Wychowanek Lecha Poznań po raz pierwszy w karierze znalazł się na zgrupowaniu seniorskiej reprezentacji Polski. Nie ma wątpliwości, że w ostatnich miesiącach zasłużył na to, by znaleźć się w gronie najlepszych. Pomimo swojego wieku, stał się absolutnym liderem drużyny i wszystkie spotkania w tym sezonie rozpoczynał od pierwszej minuty.
- Myślę, że jestem gotowy, jest to dla mnie coś nowego, ale na pewno jadę tam, aby wyciągnąć dużo doświadczenia, również od zawodników, którzy grają w najlepszych ligach świata. Sprawdzić się na ich tle, ale chcę też ich obserwować, aby stać się lepszy - mówił zaraz po powołaniu Wojciech Mońka cytowany przez klubowe media.
Premierowy występ odłożony w czasie. Są jeszcze trzy szanse
Niestety, na debiut Wojciecha Mońki pod wodzą Jana Urbana trzeba będzie jeszcze poczekać. Na pierwszy mecz Ligi Narodów z Bośnią i Hercegowiną selekcjoner mógł zgłosić maksymalnie 23 zawodników. Ostatecznie z kadry meczowej wypadli właśnie Mońka oraz Norbert Wojtuszek. Obaj zawodnicy obejrzą piątkowe spotkanie z trybun.
Oczywiście nie zamyka to drogi do debiutu wychowanka Lecha podczas tego zgrupowania. Przed reprezentacją Polski pozostają jeszcze kolejne spotkania - ze Szwecją (28 września), Rumunią (2 października) oraz ponownie Bośnią i Hercegowiną (5 października). Na razie pozostaje mu jednak obserwować rywalizację z boku, a konkurencja pozostaje spora - Urban powołał łącznie dziewięciu obrońców.
W drużynie na piątkowe spotkanie znalazło się za to siedmiu zawodników z przeszłością w Kolejorzu na czele z Robertem Lewandowskim.
Kadra meczowa Polski na mecz z Bośnią i Hercegowiną:
Bramkarze: Marcin Bułka, Mateusz Kochalski, Sławomir Abramowicz.
Obrońcy: Matty Cash, Przemysław Wiśniewski, Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Tymoteusz Puchacz, Przemysław Frnakowski, Kacper Potulski.
Pomocnicy: Bartosz Slisz, Kacper Urbański, Piotr Zieliński, Wiktor Nowak, Sebastian Szymański, Nicola Zalewski, Jakub Kamiński, Michał Skóraś, Marcel Reguła.
Napastnicy: Robert Lewandowski, Karol Świderski, Mateusz Żukowski.
Komentarze (0)