reklama

Starzy kumple odbudują swoje trio w Lechu Poznań? Byli o włos od wspólnego sukcesu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Starzy kumple odbudują swoje trio w Lechu Poznań? Byli o włos od wspólnego sukcesu - Zdjęcie główne
Autor: lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka | Opis: Było ich trzech w każdym z nich inna krew, ale jeden przyświecał im klub. Historia zatoczy koło?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaKibice Lecha Poznań nie muszą już dłużej czekać. Gustav Berggren został oficjalnie nowym piłkarzem Kolejorza i tym samym wraca do PKO BP Ekstraklasy po rocznej przygodzie w MLS. Szwed podpisał z mistrzem Polski kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2029 roku. Jego obecność przy Bułgarskiej ma szansę przywrócić do życia nieco zakurzony tercet z dawnych lat.
reklama
reklama

Rok 2020 był przełomowy dla przyszłego tria Lecha Poznań

Gustav Berggren to człowiek mocno związany ze szwedzkim Hacken. To w tym klubie wypłynął na szerokie piłkarskie wody i w nim spędził początek swojej zawodowej kariery. Dość powiedzieć, że rozegrał tam aż 156 meczów, odnotowując 13 goli i aż 18 asyst, co zdecydowanie nie należy do słabych wyników jak na środowego, a w dodatku defensywnie usposobionego pomocnika. 

Rozwiń

Z Hacken wiąże go jeszcze inna, z pewnością jeszcze ciekawsza historia, a mianowicie wspólna przeszłość z Leo Bengtssonem i Patrikiem Walemarkiem - zawodnikami, którzy od niedawna grają też dla Lecha Poznań. Panowie zdają się podążać tym samym szlakiem, bowiem każdy z nich przychodzi do Kolejorza dokładnie rok po sobie. 

reklama
Rozwiń

Ich drogi w Hacken przecięły się natomiast w 2020 roku. To właśnie wtedy przyszli tam Leo Bengtsson i Patrik Walemark, Berggren miał tam już status weterana mimo młodego jak na tamten czas wieku. W końcu grał tam od 2015 roku! Jego równieśnik czyli Bengtsson także jednak nie narzekał na brak doświadczenia. Do momentu transferu do Hacken zaliczył na swojej drodze: Hammarby, Brefle czy Taby.

Co innego można było powiedzieć o Patriku Walemarku, który w 2020 roku, dołączając do ekipy Hacken miał ledwie 18 lat. Jeszcze przed chwilą opuścił macierzysty Qviding, żeby spróbować swoich sił w ekipie wtedy dwukrotnych mistrzów. Do seniorskiej drużyny wszedł jednak bez kompleksów, a najlepiej świadczył o tym mecz z Elfsborgiem, gdzie całe trio zagrało wspólnie w lidze pierwszy raz od pierwszej minuty. Przyszły gracz Feyenoordu w debiucie w pierwszym składzie zanotował gola i trzy asysty.

reklama

Rozpad tercetu tuż przed wielkim sukcesem

Po tamtym wydarzeniu trio złożone z Walemarka, Berggrena i Bengtssona było już stałym widokiem na przedmeczowych grafikach. Nawet jeśli zdarzało się, że Patrik nie występował na skrzydle, to wciąż zasilał skład nawet jako ofensywny pomocnik. Trio na boisku rozbijały albo braki Bengtssona w kadrze, albo decyzje o posadzeniu Walemarka na ławce. Poza tym panowie tworzyli nierozerwalny tercet. 

Pierwszy sezon gry obu panów w Hacken przyniósł też obiecujące wyniki w tabeli. Trzecie miejsce w lidze i ledwie dwa oczka straty do drugiego Elsfborga. Niestety potem było już gorzej, bowiem w 2021 roku klub Berggrena, Bengtssona i Walemarka z hukiem spadł na aż 12 lokatę w rozgrywkach Allsvenskan, a od walki w barażach uratowały go cztery punkty. 

reklama

Tercet nie dotrwał już dni chwały ze szwedzkim zespołem. Jego rozbiór zaczął się już w styczniu 2022 roku, kiedy to pokład opuścił Patrik Walemark, który trafił do holenderskiego Feyenoordu. Pół roku później okazało się natomiast, że Gustav Berggren zasilił Raków Częstochowa, a Leo Bengtsson cypryjski Aris Limassol. Tymczasem już późną jesienią ich dawni koledzy z Hacken mogli się cieszyć ze zdobycia trzeciego mistrzostwa w swojej historii.

Rozwiń

Drużyna trenera Pera-Mathiasa Hogmo dokonała tego w wielkim stylu. Odbiła się po niepowodzeniach notując 18 zwycięstw, 10 remisów i tylko dwie porażki. Zdystansowali drugie Djurgarden na siedem punktów, nie mając sobie równych w ofensywie. Owszem, medale trafiły do Bengtssona i Berggrena, ale Patrik Walemark musiał obejść się smakiem. Wszakże panowie zdołali rozegrać z Hacken pół sezonu, a zabrakło ich tylko na ostatniej prostej, gdy tytuł trzeba było kolokwialnie rzecz ujmując "dowieźć". Walemark nie zdołał w tej kampanii rozegrać choćby meczu.

Rozwiń

Berggren potrafił wygrywać bez swoich kumpli. Jak dobrze pójdzie mu z nimi?

Jak natomiast potoczyły się losy całej trójki później? Historia Leo Bengtssona i Patrika Walemarka jest dobrze znana. Skrzydłowy Feyenoordu wywalczył ze swoim klubem mistrzostwo już w 2023 roku, a następnie w 2025 roku kolejny puchar wznosił już w debiutanckim sezonie w barwach Lecha Poznań. Jego partner z lewej flanki mógł się pochwalić tym samym osiągnięciem, ale już rok później od tamtego wydarzenia. Panowie do spółki dołożyli też Superpuchar Polski, który był poza zasięgiem Kolejorza od blisko dekady. 

Mimo wszystko, to Gustav Berggren pierwszy poczuł smak tryumfu na polskim podwórku. On także w pierwszym sezonie dla Rakowa Częstochowa sięgnął po mistrzostwo kraju. Dokonał jednak czegoś, co nie udało się jego dawnym kumplom z drużyny, bowiem w tym samym roku do kolekcji dorzucił też Puchar Polski. W kolejnej kampanii umocnił swoją pozycję czołowego pomocnika Ekstraklasy.

Rozwiń

Co ciekawe w Ekstraklasie Berggren tylko raz po odejściu z Hacken stawał przeciwko swojemu dawnemu kumplowi z drużyny. Był nim Patrik Walemark, a sytuacja miała miejsce 14 lutego 2025 roku przy Bułgarskiej w meczu Lecha z Rakowem, który "Medaliki" wygrały 1:0. Obaj panowie wyszli wtedy w podstawowych jedenastkach swoich drużyn i zakończyli mecz bez gola czy asysty.

Rozwiń

 

Statystyki tercetu Bengtsson-Berggren-Walemark w latach gry dla Hacken

 

  • Sezon 2020: Bengtsson (25 meczów, 8 goli, 4 asysty, 1978 minut), Walemark (21 meczów, 3 gole, 3 asysty, 962 minuty), Berggren (28 meczów, 3 gole, 1 asysta, 2079 minut)
  • Sezon 2021: Bengtsson (28 meczów, 6 goli, 1 asysta, 2126 minut), Walemark (29 meczów, 9 goli, 6 asyst, 1969 minut), Berggren (27 meczów, 1 gol, 4 asysty, 2375 minut).
  • Sezon 2022: Bengtsson (13 meczów, 1 gol, 1 asysta, 947 minut), Berggren (14 meczów, 2 gole, 3 asysty, 1180 minut).
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo