Szymon Michalski trafił do Warty Poznań ubiegłego lata z Polonii Bytom. Zawodnik miał cechy, które absolutnie przemawiały za jego transferem: wiek, warunki fizyczne (193 cm), doświadczenie na poziomie Betclic 1. i 2. Ligi. Przez kilka lat był związany ze Śląskiem Wrocław, gdzie stawiał swoje pierwsze kroki w piłce seniorskiej.
Sezon rozpoczął jako podstawowy gracz "Zielonych", ale jesienią wyhamowała go kontuzja. Przez większość rozgrywek pozostawał poza grą. Powrócił w kluczowym dla Warty momencie i to on zmienił Tomasza Wojcinowicza, gdy ten doznał fatalnego urazu w starciu z rezerwami Śląska. Gdy wskoczył w miejsce doświadczonego kolegi, pozostał do dyspozycji trenera Tokarczyka aż do końca sezonu. W ostatnich czterech meczach rozegrał komplet minut, a nawet zapisał na swoim koncie asystę w meczu z Podhalem Nowy Targ - tak! Właśnie przy tym pięknym trafieniu Sebastiana Stebleckiego.
Szymon Michalski nie zostanie w Warcie Poznań. Obrońca zmienił już klub
Jego kontrakt z Wartą obowiązywał do końca czerwca bieżącego roku z możliwością przedłużenia o kolejny rok. Wiemy już, że prolongaty nie będzie - obie strony nie zdecydowały się na kontynuowanie współpracy. Michalski szybko znalazł nowy klub i okazuje się, że pozostanie na poziomie Betclic 2. Ligi.
Nowym pracodawcą 22-latka została Olimpia Grudziądz, a zatem największy rywal Warty Poznań w zakończonym sezonie. To właśnie pomiędzy tymi zespołami do ostatnich chwil toczyła się zacięta rywalizacja o bezpośredni awans. Warta tę wojnę wygrała, a Biało-Zieloni nie dźwignęli ciężaru w barażach.
W Grudziądzu następuje pewna rewolucja. Po zakończeniu sezonu z klubem pożegnało się już kilku zawodników, zmienił się także trener. Drużynę objął bardzo młody szkoleniowiec, 28-letni Dawid Pędziałek. Michalski na pewno będzie mógł liczyć na więcej minut w nowym zespole. Przygodę w Warcie zakończył jedynie na 12 występach (790 rozegranych minut).
Więcej pożegnań w Warcie Poznań?
To drugie potwierdzone odejście z Warty Poznań, zaraz po Filipie Walusiu, który został już zaprezentowany jako nowy nabytek Arki Gdynia. Wiele wskazuje na to, że pożegnań może być więcej. Wielu piłkarzom wygasają w czerwcu kontrakty, a nie poinformowano jeszcze oficjalnie o przedłużeniach. Wśród niewiadomych jest m.in. przyszłość Sebastiana Stebleckiego.
Kończą się także wypożyczenia Karola Dziedzica, Kacpra Szymanka, czy Pawła Kwiatkowskiego. W przypadku tego ostatniego "Zieloni" mają opcję wykupu z Widzewa Łódź, zaś przyszłość Szymanka zależy też od decyzji podjętych w Motorze Lublin, który latem będzie budowany zupełnie na nowo.
Komentarze (0)