reklama

Warta Poznań wykorzystała przerwę reprezentacyjną. Ważny sygnał przed ligą

Opublikowano:
Autor:

Warta Poznań wykorzystała przerwę reprezentacyjną. Ważny sygnał przed ligą - Zdjęcie główne
Autor: Kacper Paterski | Opis: Przerwa reprezentacyjna nie oznaczała dla Warty Poznań odpoczynku od rywalizacji. Zieloni błysnęli skutecznością w Głogowie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaTo miał być przede wszystkim sprawdzian, ale Warta Poznań nie zamierzała potraktować go ulgowo. Zieloni od początku narzucili swoje warunki, a Maciej Tokarczyk mógł przy okazji przyjrzeć się zawodnikom czekającym na swoją szansę w dłuższej perspektywie. Sparing w Głogowie pozostawił trenerowi kilka wniosków, które mogą ucieszyć przed powrotem do ligowej rywalizacji.
reklama

Trudno nie zauważyć, że Chrobry Głogów i Warta Poznań wyjątkowo często wpadają na siebie w ostatnich miesiącach. W lipcu oba zespoły zmierzyły się w meczu towarzyskim, a już miesiąc później spotkały się ponownie - tym razem w walce o ligowe punkty. Na początku października przyszedł czas na kolejne starcie kontrolne. Rozegrano je w dość nietypowym wymiarze - obie połowy trwały po 50 minut.

reklama

Warta narzuciła swoje warunki. Dwa ciosy przed przerwą

Od początku spotkania to podopieczni trenera Macieja Tokarczyka prezentowali się lepiej. Swoją przewagę potwierdzili po dwudziestu minutach, gdy do siatki trafił Jakub Kendzia. Skrzydłowy wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego autorstwa Aleksandra Wołczka.

Tuż przed przerwą Warta zapewniła sobie dwubramkowe prowadzenie. Piłkę do bramki skierował Michał Smoczyński. W tej akcji błysnął Filip Rejczyk, którego sprowadzono w ostatnich godzinach okienka transferowego. Środkowy pomocnik nie miał okazji jeszcze zadebiutować w pierwszym zespole, wracał do zdrowia po urazie i potrzebował więcej czasu. Mecz w Głogowie pokazał, że już niedługo może być konkretnym wzmocnieniem Zielonych w meczach ligowych.

reklama

Chrobry próbował odrobić straty. Końcówka nie zawiodła

Druga odsłona przyniosła więcej sytuacji po stronie Chrobrego. Głogowianie nie zamierzali rezygnować z walki o korzystny wynik, a trener Łukasz Becella wykorzystał spotkanie przede wszystkim do sprawdzenia szerokiej kadry przed kolejnym meczem ligowym. W sparingu wystąpiło 22 zawodników z pola oraz dwóch bramkarzy. 

- Bardzo się z tego cieszę. Sprawdziliśmy także zawodników z drugiego zespołu. To był taki przegląd wojsk, stanu naszej kadry. Podzieliliśmy sobie ten mecz na dwie części - podsumował trener Chrobrego w pomeczowej rozmowie z portalem myglogow.pl. 

Pozytywne wieści miał także szkoleniowiec Zielonych, sprawdzając m.in. rezerwowych golkiperów i najbardziej wyróżniających się młodych piłkarzy. Najważniejsza informacja to powrót na boisko Tomasza Wojcinowicza - zdecydowanie szybciej niż zakładano. 

reklama

Sporo emocji przyniosła końcówka meczu. Kibice zgromadzeni na trybunach obejrzeli jeszcze dwa gole. Najpierw Jakub Apolinarski wykorzystał dogranie Mateusza Stanka, a honorową bramkę dla gospodarzy zdobył Michał Kozajda. 

Obie drużyny w następny weekend wracają do rywalizacji na zapleczu Ekstraklasy. Chrobry Głogów w najbliższej kolejce na własnym stadionie podejmie lidera, Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Warta Poznań dzień później w samo południe rozpocznie rywalizację na wyjeździe ze Stalą Mielec. 

Chrobry Głogów - Warta Poznań 1:3 (0:2)*

 

Bramki: 0:1 Jakub Kendzia 22', 0:2 Michał Smoczyński 50', 0:3 Jakub Apolinarski 99', 1:3 Michał Kozajda 100'

reklama

Składy:

Chrobry (I połowa): Krzysztof Bąkowski - Jakub Lis, Jakub Grić, Amir Feratović, Mateusz Bartolewski, Radosław Bąk, Adrian Bukowski, Kelechukwu Ibe-Torti, Alan Rybak, Mateusz Ozimek, Kuba Szabłowski. (II połowa): Krzyszof Wróblewski - Kacper Tabiś, Michał Kozajda, Beniamin Czajka, Franciszek Zabrowarny, Radosław Bąk (70. Tymofij Simkow), Wiktor Staszak, Jehor Szarabura, Agon Sadiku, Antoni Klimek (85. Filip Lachendro), Sebastian Strózik.

Warta (I połowa): Bartosz Piechowiak - Bartosz Lelito, Ołeksandr Azaćkyj, Dmytro Awdiejew, Filip Rejczyk, Karol Łysiak, Kacper Rychert, Kacper Szymanek, Jakub Kendzia, Aleksander Wołczek, Michał Smoczyński. (II połowa): Bartosz Piechowiak (85' Mikołaj Baran) - Kacper Lepczyński, Tomasz Wojcinowicz (75' Filip Jakubowski), Karol Kalata, Jan Niedzielski, Adrian Wnuk (75' Hubert Sadłos), Jakub Kendzia, Jakub Apolinarski, Antoni Młynarczyk (75' Kacper Wybieralski), Patryk Kusztal, Mateusz Stanek.

*zagrano 2x50 minut

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo