reklama

PSŻ Poznań ma awans do Ekstraligi na tacy? Katastrofalna sytuacja w Stali Gorzów

Opublikowano:
Autor:

PSŻ Poznań ma awans do Ekstraligi na tacy? Katastrofalna sytuacja w Stali Gorzów - Zdjęcie główne
Autor: Jakub Wyderski | Opis: Szanse PSŻ-u na awans mocno poszły w górę.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŻużelNadchodzące baraże o awans do PGE Ekstraligi zapowiadają się jako starcie dwóch mocno krwawiących zespołów. PSŻ Poznań oraz Stal Gorzów zostały mocno pokiereszowane po ostatnich kluczowych meczach, ale sytuacja kadrowa drugiej z wymienionych ekip jest szczególnie dramatyczna. Władze klubu nie ustają w wysiłkach, by znaleźć rozwiązanie w tej ultratrudnej sytuacji, która sprawia, że to PSŻ Poznań niespodziewanie staje się faworytem jazdy w najwyższej klasie rozgrywkowej.
reklama
reklama

Szpital w Gorzowie. PSŻ Poznań niespodziewanie wyrosło na faworyta

Walka w play-downach z Włókniarzem Częstochowa zakończyła się dla Stali Gorzów pyrrusowym zwycięstwem. Owszem, rywalom PSŻ-u Poznań udało się uniknąć bezpośredniego spadku i tym samym przedłużyli swoje szanse na utrzymanie w barażach, ale ceną za to okazały się liczne kontuzje. Na ośmiu zawodników aż czterech jest niezdolnych do jazdy, co sprawia, że pozycja faworyta w przypadku ekstraligowca nie jest już tak oczywista. 

Rozwiń

Już wcześniej Stal przez pół sezonu musiała radzić sobie bez Jacka Holdera, a teraz grono nieobecnych tylko się poszerzyło. Wszystko to za sprawą dramatycznego wypadku z udziałem między innymi dwóch zawodników Gorzowian. Na skutek zderzenia Adam Bednar doznał silnego wstrząśnienia mózgu, a jego kolega z drużyny Igor Kordun złamał palec. Sytuacja tego pierwszego w szczególności rozgrzała ostatnio opinię publiczną w związku z pojawiającymi się spekulacjami, że postawiony pod ścianą Gorzów może chwycić się pomysłu skorzystania z jego usług na Golęcinie.

reklama
Rozwiń

Jeszcze wcześniej natomiast z jazdą w barażach pożegnał się Oskar Paluch. Młodzieżowiec doświadczył groźnie wyglądającego upadku w 4. biegu, a jego efektem było złamanie ręki. W tym tygodniu miał przejść zabieg operacyjny zespolenia kości, a następnie przystąpić do rehabilitacji. To tylko potwierdza dramat całej sytuacji dla gorzowian, a w ekipie PSŻ-u można zacząć zastanawiać się nad tym, czy już należy chłodzić szampany. 

Rozwiń

Obecna kadra, jaką dysponuje trener Piotr Paluch prezentuje się następująco: Anders Thomsen, Kewin Nycz, Charles Wright, Marcel Szymko, Paweł Przedpełski, Hubert Jabłoński, Oskar Chatłas oraz Mathias Pollestad. Z pozoru może nie wyglądać to najgorzej, ale eksperci nie mają wątpliwości, że jest to po prostu katastrofa.

reklama
Rozwiń

Jan Krzystyniak w rozmowie z Albertem Federowiczem z "Przeglądu Sportowego" mówi, że to już nie jest dziesiątkowanie, tylko potężne osłabienie zespołu. Mateusz Puka z "WP Sportowe Fakty" dodaje natomiast, że jeżeli nie uda się sprowadzić żadnego nowego zawodnika w błyskawicznym tempie, to Chatłas i Jabłoński będą musieli jechać... pięć biegów! 

Rozwiń

Stal Gorzów na karuzeli transferowej. Byli gotowi zrealizować szalony pomysł

Koszmarna sytuacja zdrowotna po starciu z Włókniarzem Częstochowa sprawiła, że działacze Stali Gorzów zaczęli w piorunującym tempie desperacko szukać kogoś na rynku transferowym. Jednym z głównych kandydatów do awaryjnego przybycia do ekstraklasowicza ma być Kevin Fajfer - obecny zawodnik Ultrapuru Omega Gniezno jeżdżący w Krajowej Lidze Żużla na trzecim szczeblu rozgrywkowym, który mimo wszystko bardzo dobrze zna tor w Poznaniu jako były zawodnik PSŻ-u.

reklama
Rozwiń

Rozmowy są ponoć zaawansowane, na co wskazuje fakt, iż Kevin Fajfer pojawił się w Gorzowie na rozmowach dotyczących możliwości dołączenia do Stali na końcówkę sezonu. Zawodnik, według informacji Przemysława Ciućki, miał już okazję dwukrotnie trenować na gorzowskim torze. Nic oficjalnie nie jest jeszcze jednak potwierdzone.

Rozwiń

28-latek posiada obecnie średnią 1,521 w Krajowej Lidze Żużla. 10 razy plasował się na pierwszych pozycjach, 15 razy na drugich 13 razy na trzecich i 7 razy na ostatnich. W rankingu KLŻ plasuje się na 24. miejscu z 91. To statystycznie piąty najlepszy rajder Ultrapuru Omega Gniezno, który wszedł do play-offów z trzeciego miejsca i odpadł w pierwszej rundzie z Landshutem Devils. W przypadku niepowodzenia transferu Fajfera rozważana jest także opcja związana z angażem... Norberta Krakowiaka - kolegi z drużyny Fajfera i drugiego najlepszego punktującego ze średnią 1,926. 

Rozwiń

W ostatnim czasie plotki transferowe stały na jeszcze wyższym poziomie sensacji. Mateusz Puka z WP Sportowe fakty informował, że Stal Gorzów próbowała nawet doprowadzić do... rozwiązania kontraktu Przemysława Pawlickiego z Falubazem Zielona Góra, by zawodnik dołączył do Stali na mecze barażowe! To obecnie 23. najlepszy żużlowiec w rankingu PGE Ekstraligi, którego średnia punktowa to 1.756 na mecz. Dodatkowo jest trzecim najlepiej punktującym zawodnikiem w swojej drużynie z drugą co do wielkości liczbą pierwszych miejsc w biegach. O renomie lidera Falubazu świadczy też ogrom osiągnięć sportowych.

Ta opcja wydaje się jednak mało prawdopodobna ze względu na to, że nawet, gdyby Stal przekonała Pawlickiego do złożenia wniosku, to szanse na szybkie zakończenie sprawy na czas byłyby iluzoryczne. Po drugie sam zawodnik według informacji podanych przez WP Sportowe Fakty, wie o pomyśle i nie jest nim zainteresowany

Rozwiń

PSŻ Poznań nie ma wymówek? Mają wszystkie karty po swojej stronie

Sytuacja, w której obecnie znajduje się zespół Stali Gorzów jest tych z gatunku dramatycznych. Do meczu zostały trzy dni, a według medialnych przecieków, klub nie może sobie wciąż nikogo zagwarantować. Przypomnijmy, że wciąż mówimy o jednym zawodniku podczas, gdy nieobecnych jest w sumie czterech. PSŻ Poznań zdaje się mieć swoich rywali zwyczajnie na widelcu, a motywacja jest ogromna. 

Rozwiń

Prezes Jakub Kozaczyk w programie "Włącz Sport" na antenie TVP Poznań mówił, że kwoty wynagrodzenia dla zawodników za zwycięstwo ze Stalą Gorzów wynoszą od 300-400 tysięcy złotych. To tylko jeden z aspektów, który nakłada się na ogromną mobilizację w szeregach drużyny Eryka Jóźwiaka.

Kolejną jest realistyczna wizja zatrzymania Ryana Douglasa w związku z awansem do PGE Ekstraligi, co z pewnością przyciągnie też na stadion ogrom wcześniej niezdecydowanych kibiców gotowych maksymalnie wesprzeć zawodników. Wisienką na torcie jest oczywiście szansa na zapisanie się w historii poznańskiego żużla jako pierwsza drużyna w dziejach "Skorpionów", która weszła na najwyższy szczebel rozgrykowy. 

Rozwiń

Motywacja jest zatem gigantyczna tym bardziej, że PSŻ Poznań na Golęcinie niedawno prawie dał radę pokonać świeżo upieczonego ekstraligowca i dominatora Metalkas 2. Ekstraligi czyli Abramczyk Polonię Bydgoszcz. Atmosfera w gabinetach Stali Gorzów wręcz wrze, a klub wydaje się nawet gotowy podpisać pakt z diabłem, żeby utrzymać się na powierzchni w PGE Ekstralidze. Eksperci, dziennikarze i kibice z całej Polski jednogłośnie wskazują na to, że PSŻ Poznań ma wszystko na tacy. Jednocześnie trzeba jednak przypomnieć, że wciąż niewiadomo czy gotowi do jazdy będą Dimitri Berge oraz Kamil Witkowski w związku z ich urazami.

Rozwiń

O 19:30 w niedzielę na Golęcinie szykuje się mecz, który może przypieczętować to, co jeszcze niedawno w Poznaniu wydawało się nierealne. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo