reklama

To miejsce jest potrzebne w Poznaniu. Nie wszystkim ten pomysł się podoba

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

To miejsce jest potrzebne w Poznaniu. Nie wszystkim ten pomysł się podoba - Zdjęcie główne
Autor: Jakub Kowalski | Opis: Poznańskie środowisko sportowe wygłosiło swój apel dotyczący budowy hali lekkoatletycznej w stolicy Wielkopolski

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Lekka atletykaPoznań od lat czeka na nowoczesną halę lekkoatletyczną. W poniedziałek, 24 sierpnia na Golęcinie odbył się briefing, podczas którego przedstawiciele środowiska sportowego jasno wskazali potrzebę realizacji tej inwestycji. Obiekt ma zapewnić zawodnikom możliwość całorocznego treningu i stworzyć warunki do organizacji imprez krajowych oraz międzynarodowych. Nie brakuje jednak głosów sprzeciwu ze strony przedstawicieli Rady Osiedla Sołacz.
reklama
reklama

To właśnie tego obiektu brakuje poznańskim sportowcom

Pomysł wybudowania hali lekkoatletycznej z prawdziwego zdarzenia nie jest nowością. Miasto w ostatnich latach podejmowało kilka prób realizacji tego projektu, jednak inwestycja przez długi czas nie mogła dojść do skutku. Teraz plany są konkretne, a władze Poznania jasno wskazały, że obiekt powstanie na Golęcinie. Halę zaplanowano w południowej części kompleksu sportowego, przy boisku rozgrzewkowym. Spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie ogłosiła nawet przetarg na dokonanie aktualizacji w istniejącej od lat dokumentacji projektowej zgodnie ze wskazaniami Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.  

W trakcie poniedziałkowej konferencji prasowej mocno wybrzmiał przede wszystkim argument sportowy. Głos zabrali przedstawiciele poznańskiego sportu na czele z Jackiem Biernackim - prezesem Wielkopolskiego Związku Lekkiej Atletyki. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. Tomasz Szponder - prezes OŚ AZS Poznań oraz przedstawiciel Akademii Wychowania Fizycznego, Krzysztof Kusy. W dyskusji dominował wyraźny przekaz. Poznań dysponuje stadionem lekkoatletycznym oraz boiskiem rozgrzewkowym, jednak brakuje obiektu, który pozwalałby na prowadzenie treningów również w okresie jesienno-zimowym.

reklama

- AZS to organizacja, która działa na rzecz środowiska akademickiego oraz mieszkańców Poznania już od 107 lat. Staramy się robić to jak najlepiej. Wyniki w sporcie dzieci i młodzieży mamy znakomite. Zarówno jako AZS AWF oraz OŚ AZS należymy do czołówki w Polsce. Poznań jest drugim pod tym względem miastem zaraz za Warszawą, a Wielkopolska drugim województwem w kraju. Nasze stanowisko jest jasne. Potrzebujemy obiektu dla sportu dzieci, młodzieży, studentów, ale także mieszkańców Poznania - powiedział Tomasz Szponder. 

Dostępność infrastruktury jest jednym z najważniejszych argumentów zwolenników inwestycji. Planowany obiekt ma umożliwiać treningi w biegach oraz konkurencjach technicznych. W projekcie przewidziano m.in. miejsca do skoku wzwyż, skoku w dal, trójskoku i skoku o tyczce, a także pchnięcia kulą. W hali ma znaleźć się również osobna bieżnia rozgrzewkowa.

reklama

Sportowcy apelują o inwestycję

Ważny głos w dyskusji zabrali również byli lekkoatleci, a dziś trenerzy i osoby zaangażowane w rozwój sportu. Rafał Wieruszewski (były sprinter, olimpijczyk z Pekinu) wskazywał na problem związany z warunkami atmosferycznymi, które poza sezonem letnim całkowicie utrudniają pracę sportowcom i uniemożliwiają np. organizację imprez wojewódzkich. Halowe mistrzostwa Wielkopolski obecnie muszą odbywać się... we Wrocławiu.

- Chcielibyśmy mieć więcej mistrzów olimpijskich, a przypomnę, że mamy tylko jednego - Szymona Ziółkowskiego. Hala na pewno przyczyni się ku temu, że będzie ich tu więcej dorastało. Ten obiekt będzie znakomitym uzupełnieniem całego kompleksu i ma szansę stać się wiodącą infrastrukturą w całym kraju - zaznaczył Rafał Wieruszewski.

reklama

Monika Stefanowicz (uczestniczka igrzysk w maratonie, olimpijka z Aten i Pekinu) dodała, że hala byłaby szansą na rozwój młodych sportowców, którzy aktualnie trenując w zimowych temperaturach szybko zniechęcają się do uprawiania sportu, a Wielkopolska traci wiele talentów. 

Golęcin całorocznym centrum lekkoatletyki? Rada Osiedla Sołacz protestuje

Na konferencji pojawili się przedstawiciele Rady Osiedla Sołacz oraz inicjatorzy ochrony naturalnego dziedzictwa Bogdanki. Opozycja jeszcze przed poniedziałkowym spotkaniem przekazała dziennikarzom ulotki, na których widniało pięć pytań podważających zasadność powstania hali we wskazanym miejscu. 

- Nie jesteśmy przeciwni hali lekkoatletycznej. Jesteśmy przeciwni budynkowi tej skali w dolinie rzeki i pytamy o dokumenty, których nikt nie pokazał - czytamy we wstępie komunikatu.

Po zakończeniu części oficjalnej mieszkańcy dążyli do przedstawienia swoich argumentów ku temu, że hala powinna powstać w zupełnie innym miejscu. Protestujący uznali wybudowanie obiektu na Golęcinie za dewastację terenu i zaburzenie klinu zieleni. 

- Nie chcemy się kłócić z mieszkańcami Sołacza, nie chcemy postponować ich decyzji. Po prostu artykułujemy potrzebę budowy takiej hali w tym kompleksie lekkoatletycznym, który mógłby być fantastyczną bazą treningową nie tylko dla województwa wielkopolskiego - podkreślił w rozmowie z mediami Jacek Biernacki. 

Wszystko wskazuje na to, że temat hali na Golęcinie jeszcze długo będzie budził emocje. Sportowcy widzą w niej brakujący element poznańskiej infrastruktury. Przeciwnicy inwestycji mają wątpliwości dotyczące jej lokalizacji, rozmiaru oraz dostępności dla mieszkańców. Jakie będą działania Miasta Poznań?

Rozwiń
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo