Lech ma konkurencję. Kolejorz w gronie klubów zainteresowanych Fosso
Ryan Fosso rozgrywa obecnie drugi sezon w barwach Fortuny i pełni w zespole istotną rolę. Łącznie zanotował już 51 występów, w których strzelił gola i zanotował dwie asysty, a w trwających rozgrywkach ligi holenderskiej wystąpił w 17 spotkaniach.
Według informacji Gianluci Di Marzio, Fosso znajduje się w kręgu zainteresowań takich klubów jak Empoli, Hertha, Kaiserslautern czy Borussia Monchengladbach. W gronie tym wymieniany jest również Lech Poznań.
Co więcej, jak donosi Sacha Tavolieri, najbardziej konkretne działania podjęło już Empoli, które złożyło pierwszą ofertę za zawodnika.
Naturalny kandydat do wzmocnienia środka pola
Z punktu widzenia Lecha ewentualne pozyskanie Fosso mogłoby wpisywać się w długofalowy plan transferowy klubu, zakładający odmładzanie składu i inwestowanie w zawodników z potencjałem do dalszego rozwoju i sprzedaży. Z perspektywy Lecha Poznań ewentualne pozyskanie Ryana Fosso należałoby postrzegać nie tyle w kategorii bezpośredniego następstwa personalnego, np. za Antoniego Kozubala, co odpowiedzi na bieżące potrzeby kadrowe. Środkowy pomocnik Fortuny Sittard prezentuje zdecydowanie bardziej defensywny profil, co czyni go potencjalnym rozwiązaniem problemów w zabezpieczeniu środka pola. Jego transfer mógłby być reakcją na nie do końca udane wypożyczenie Timothy'ego Oumy, a także na problemy zdrowotne Radosława Murawskiego.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że Lech planuje wzmocnienia na konkretnych pozycjach. Zgodnie z założeniami zimowe okienko transferowe ma przynieść wzmocnienie dwóch pozycji: bramkarza oraz środkowego pomocnika.
Ryan Fosso ma również doświadczenie reprezentacyjne - w młodzieżowej reprezentacji Szwajcarii do lat 21 wystąpił w trzech spotkaniach. Kontrakt 23-letniego pomocnika z Fortuną Sittard obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku, przy czym holenderski klub zabezpieczył się opcją przedłużenia współpracy o kolejne dwanaście miesięcy.
Według portalu Transfermarkt wartość rynkowa zawodnika wynosi obecnie około 2 milionów euro.
Komentarze (0)