Dlaczego Lech Poznań zdecydował się na podpisanie kontraktu z tym trenerem? Oto kulisy procesu rekrutacyjnego

Opublikowano:
Autor:

Dlaczego Lech Poznań zdecydował się na podpisanie kontraktu z tym trenerem? Oto kulisy procesu rekrutacyjnego - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka/lechpoznan.pl | Opis: Lech Poznań dokonał roszady w sztabie szkoleniowym. Dlaczego to Andy Parslow został wybrany na następcę Markusa Uglebjerga?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaLech Poznań dokonał w ostatnim czasie roszady w sztabie szkoleniowym. Z klubem pożegnał się odpowiedzialny za stałe fragmenty gry asystent Nielsa Frederiksena, Markus Uglebjerg. Miejsce 26-letniego Duńczyka zajął Andy Parslow - trener mający doświadczenie na poziomie zaplecza angielskiej Premier League. Dlaczego Kolejorz zdecydował się na podpisanie kontraktu z 35-latkiem? O szczegółach poniżej.
reklama

Roszada w sztabie szkoleniowym Lecha Poznań

Przed startem sezonu 2025/26 sztab szkoleniowy Lecha Poznań zasilił Markus Uglebjerg. Młody, bo zaledwie 26-letni Duńczyk zastąpił opuszczającego szeregi Kolejorza Dariusza Dudkę, który odpowiedzialny był między innymi za stałe fragmenty gry. Uglebjerg przed podpisaniem kontraktu ze świeżo upieczonym mistrzem Polski pracował (z sukcesami) w rodzimym Viborg FF. 

Na początku grudnia Lech Poznań niespodziewanie ogłosił za pośrednictwem mediów klubowych, że 26-letni szkoleniowiec z końcem rundy pożegna się z zespołem. Jak wówczas informowaliśmy, powodem takiego obrotu spraw były problemy rodzinne, przez które był on zmuszony do powrotu do ojczyzny. Uglebjerg błyskawicznie znalazł nowego pracodawcę, podpisując kontrakt z liderem duńskiej ekstraklasy - Aarhus GF.

reklama

Dyrektor sportowy Lecha Poznań, Tomasz Rząsa, poinformował wówczas kibiców, że klub prowadzi intensywne poszukiwania nowego trenera, mającego wypełnić powstałą lukę po odejściu młodego Duńczyka. Ta sztuka się Kolejorzowi udała - klub ze stolicy Wielkopolski ogłosił na początku stycznia, że do sztabu szkoleniowego Nielsa Frederiksena dołączył 35-letni Anglik, Andy Parslow. Dlaczego wybór padł akurat na byłego trenera Swansea City czy Sheffield Wednesday?

Kulisy procesu rekrutacyjnego. Kto mógł trafić do Kolejorza?

Jak poinformował dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet, Mateusz Janiak, w Poznaniu o tym, że Markus Uglebjerg wróci do ojczyzny zimą, wiedziano już w listopadzie. Klub ze stolicy Wielkopolski rozpoczął wówczas proces rekrutacyjny, w którym udział brał zarówno dział naukowy Kolejorza, jak i zewnętrzna firma - ta, która kilkanaście miesięcy wcześniej podsunęła działaczom Lecha kandydaturę Nielsa Frederiksena.

reklama

Z informacji podanych przez Janiaka wynika, że mistrzowie Polski szukali następcy Uglebjerga głównie w trzech kierunkach - angielskim, niemieckim oraz skandynawskim. Jednym z kandytatów, którego sprowadzenie rozważał Kolejorz, był trener pracujący w przeszłości w słynnej Borussii Dortmund.

Dlaczego Lech Poznań zdecydował się na podpisanie kontraktu z Anglikiem?

Ostatecznie Lech Poznań zdecydował się na zakontraktowanie 35-letniego Anglika, Andy'ego Parslowa. Szkoleniowiec mający w CV pracę w Swansea City, Sheffield Wednesday czy AFC Wimbledon, podpisał z klubem ze stolicy Wielkopolski półroczny kontrakt - z opcją przedłużenia go o kolejne dwa lata.

- Związaliśmy się z Anglikiem na pół roku z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata. Ma spore doświadczenie z pracy w takich klubach jak Wimbledon, Swansea czy Sheffield Wednesday na poziomie angielskiej Championship. Parslow dołącza do naszego sztabu od pierwszego dnia zimowego okresu przygotowawczego. Pomoże w codziennej pracy szkoleniowej, w tym przy stałych fragmentach gry - mówił na łamach mediów klubowych dyrektor sportowy Kolejorza, Tomasz Rząsa.

reklama

Czym Andy Parslow przekonał do siebie działaczy Lecha Poznań? Jak poinformował Mateusz Janiak, 35-letni Anglik pochwalił się w swoim CV wyraźną poprawą stałych fragmentów gry (zarówno pod kątem defensywy, jak i ofensywy) w klubach, w których pracował przed podpisaniem umowy z Kolejorzem. Imponujące statystyki zostały pozytywnie zweryfikowane przez dział naukowy klubu ze stolicy Wielkopolski. 

Podpisanie kontraktu z człowiekiem mającym w CV pracę w klubach występujących w angielskiej Championship wydaje się bardzo obiecującym ruchem ze strony klubu ze stolicy Wielkopolski. Sylwetkę nowego członka sztabu szkoleniowego nieco szerzej przedstawiliśmy w osobnym artykule. Jakim trenerem jest Andy Parslow? Więcej o Angliku możecie dowiedzieć się TUTAJ.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo