Absurdalna decyzja Szymona Marciniaka. Żółta kartka po... próbie oddania strzału
W 85. minucie sobotniego starcia pomiędzy Widzewem Łódź a Lechem Poznań sędzia Szymon Marciniak podjął mocno kontrowersyjną decyzję, pokazując pomocnikowi Kolejorza, Pablo Rodriguezowi, żółtą kartkę po... próbę oddania strzału na bramkę. Sytuacja najpewniej przeszłaby bez większego echa, gdyby nie fakt, że dla Hiszpana było to czwarte napomnienie w obecnych rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy - nie mógłby on zatem wystąpić w kluczowym w kontekście walki o mistrzostwo Polski wyjazdowym meczu z Zagłębiem Lubin, który odbędzie się już w najbliższą niedzielę.
Rozczarowany decyzją arbitra po końcowym gwizdku był sam zainteresowany, komentując ją za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. Lech Poznań postanowił złożyć odwołanie w tej sprawie, licząc na to, że zbierająca się w środy Komisja Ligi Ekstraklasy SA przychyli się do wniosku, anulując żółtą kartkę, a co za tym idzie, zawieszenie Pablo Rodrigueza.
Kluczowy piłkarz dostępny na mecz z Zagłębiem! Komisja Ligi przychyliła się do wniosku
Jak w środę, 11 marca, poinformował klub ze stolicy Wielkopolski, po zapoznaniu się z opinią kolegium sędziów Polskiego Związku Piłki Nożnej Komisja Ligi postanowiła anulować żółtą kartkę, którą w 85. minucie rywalizacji w Łodzi obejrzał 24-letni Hiszpan. Oznacza to więc, że trener Niels Frederiksen będzie mógł skorzystać z Rodrigueza w niezwykle ważnym dla dalszych losów obecnego sezonu wyjazdowym starciu z Zagłębiem Lubin. Ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby lechitom na zrównanie się punktami z "Miedziowymi", którzy po 24 kolejkach sensacyjnie zasiadają na fotelu lidera.
Pablo Rodriguez bez dwóch zdań jest kluczowym elementem zespołu prowadzonego przez Nielsa Frederiksena w rundzie wiosennej. Hiszpan, który kapitalnie odnajduje się na pozycji numer "8" (wcześniej grywał głównie na "dziesiątce"), po przerwie zimowej zagrał w każdym z możliwych spotkań, spędzając na placu gry łącznie ponad 750 minut. Dwukrotnie wpisał się w tym czasie na listę strzelców, trafiając do siatki w domowych meczach z Piastem Gliwice i KuPS Kuopio.
Komentarze (0)