Władze Warty stanęły na wysokości zadania. "Ogródek" spełnił założenia
Razem z Wartą Poznań licencję na potencjalną grę w Betclic 1. lidze otrzymały także: Unia Skierniewice, Olimpia Grudziądz, Chojniczanka Chojnice, Resovia Rzeszów oraz Śląsk II Wrocław. Jedynym zespołem, który na boisku liczy się w grze o awans, a który finalnie nie jego nie dostąpi jest ekipa Podhala Nowy Targ. Klub ten nie spełnił kryteriów licencyjnych oznaczonych I.01 oraz P.11. Zapisy dotyczyły kolejno stadionu zatwierdzonego do rozgrywek klubowych PZPN (kryterium określa m.in. obowiązek posiadania stadionu spełniającego wymogi licencyjne) oraz trenerów drużyn młodzieżowych (co najmniej jeden musi posiadać odpowiednią licencję i być zarejestrowany w systemie PZPN).
Warta Poznań, mimo ciągłych prac nad umacnianiem infrastruktury klubowej, otrzymała zielone światło na grę w wyższej klasie rozgrywkowej choć nie obyło się bez trudności. Klub został bowiem objęty nadzorem infrastrukturalnym i finansowym. Choć brzmi to poważnie, przedstawiciele uspokajają, że jak sama nazwa wskazuje działania będą dotyczyć sprawowania kontroli przez Komisję Ligi nad pracami dostosowującymi “Ogródek” do wymogów pierwszoligowych.
Przypominamy, że w tym zakresie udało się już zadbać chociażby o rozbudowę stadionu w związku z trybunami, a latem dojdzie także do prac modernizujących płytę główną stadionu przy Drodze Dębińskiej. Kluczowymi aspektami tej inwestycji będzie poprawa systemu nawadniania oraz ogrzewania. Oprócz tego, plany zakładają również wykonanie nowej podbudowy i nawierzchni z trawy naturalnej.
Komisja nie odpuściła poznańskiemu klubowi. Tego nie dopilnowano!
Klub stara się jak może, by dopiąć wszelkich formalności, ale nie uniknął jednak także problemów. Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN nałożyła na klub środek kontroli w postaci obowiązku zapłaty kwoty 5000 zł za naruszenie kryterium F.01 Podręcznika Licencyjnego. Dotyczy to rocznego sprawozdania finansowego klubu, w ramach którego klub ubiegający się o licencję musi poinformować o:
- rocznym sprawozdaniu finansowym sporządzonym zgodnie z ustawą o rachunkowości,
- bilansie,
- rachunku zysków i strat,
- informacjach dodatkowych i noty objaśniających,
- opiniach oraz raportach biegłego rewidenta z badania sprawozdania.
Wspomniane wyżej kryterium jest oceną sytuacji finansowej klubu i sprawdzeniem, czy klub jest zdolny do kontynuowania działalności oraz regulowania zobowiązań. Jak widać gruntowna restrukturyzacja Warty Poznań nie sprawiła, że organizacja uniknęła sankcji. W jej ramach klub zobowiązał się do spłaty zobowiązań wobec wierzycieli w równych ratach przez 10 lat. To maksymalny okres spłaty, ale jak wcześniej informowali przedstawiciele Warty Poznań, klub może zdecydować się na szybsze spłacenie zobowiązań, jeśli będzie miał taką możliwość. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Warta ma już wszystko w swoich nogach. Przed nimi trzy ostatnie bitwy
Co ważne Warta Poznań jest również zabezpieczona na wypadek najczerniejszego scenariusza i w przypadku braku awansu do Betclic 1. ligi będzie mogła dalej rozgrywać mecze przy Drodze Dębińskiej na obecnym szczeblu rozgrywkowym. Kibice mogą zatem być spokojni o przyszłość Zielonych w zakresie formalności i trzymać teraz kciuki tylko i wyłącznie za to, co się będzie dziać na boiskach Betclic 2. ligi. Do końca rozgrywek pozostały już tylko trzy kolejki, a poznański klub ma szansę uniknąć baraży i awansować bezpośrednio z drugiego lub pierwszego miejsca.
Obecnie jako wicelider rozgrywek mają sześć punktów straty do przodującej w tabeli Unii Skierniewice. Za ich plecami sytuacja jest jednak bardzo napięta, bowiem Olimpia Grudziądz, która znajduje się obecnie w strefie barażowej ma ledwie dwa oczka straty do Zielonych. Z tego powodu trener Maciej Tokarczyk podkreślał na ostatniej konferencji prasowej po meczu z Sandecją Nowy Sącz, że trzyma za nich kciuki w ten weekend, bowiem będzie ona rywalizować właśnie z Olimpią. Jeśli Warta pokona na wyjeździe zagrożony spadkiem KKS Kalisz, a Sandecja wykona zadanie, szampany będą mogły już się mrozić.
Wielkopolskie starcie Zieloni rozegrają 17 maja o 19:30. Potem czekać ich będzie rywalizacja z Podhalem Nowy Targ, który w tym momencie gra już tylko o zajęcie jak najwyższego miejsca, aż wreszcie podopieczni trenera Tokarczyka przystąpią do wielkiego finału sezonu na własnym terenie przeciwko Resovii Rzeszów 30 maja o 14:30.
Komentarze (0)