reklama

Mistrz Polski z Lechem Poznań zagra w Anglii. Nagła zmiana kierunku!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mistrz Polski z Lechem Poznań zagra w Anglii. Nagła zmiana kierunku! - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Piłkarz Lecha Poznań zaliczył miękkie lądowanie po opuszczeniu Bułgarskiej.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaDziś po południu napłynęły ciekawe wieści z Wielkiej Brytanii. Oto bowiem świeżoupieczony mistrz Polski z Lechem Poznań zdecydował się nieoczekiwanie zmienić kierunek swojej kariery i dołączyć do jednego z angielskich klubów. Ruch ten jest o tyle zaskakujący, że jeszcze do niedawna wydawało się, że piłkarz dołączy do jednej z najbardziej utytułowanych organizacji na południu Europy.
reklama

Były piłkarz Lecha wyciął niezły numer. Miał być wielki transfer, a tu nici

Dziś o 17:00 kibice oficjalnie dowiedzieli się tego, gdzie w przyszłym sezonie zagra Timothy Ouma. Kenijczyk spędził w Lechu Poznań cały poprzedni sezon rozgrywając 34 mecze dla pierwszej drużyny Kolejorza, w czasie których odnotował jedną asystę. Po powrocie z wypożyczenia do Slavii Praga latem tego roku było niemalże pewne, że pomocnik znów nie zagości tam dłużej.

reklama

O usługi 22-latka bardzo mocno zabiegał Partizan Belgrad, który chce zrzucić z tronu potężnego rywala zza miedzy - Crveną zvezdę. Ponoć sam Tomasz Rząsa wysłał nawet Serbom doskonałe rekomendacje w kontekście tego piłkarza, o czym dla "Areny Sport" mówił dyrektor sportowy Radosav Petrovič.

- To dominujący fizycznie zawodnik, który jest bardzo dobry w grze pozycyjnej i może zapewnić nam równowagę w środku pola. Mamy innych na tych pozycjach, ale konkurencja jest zawsze mile widziana. Uważamy, że to byłby dobry interes. Nie mogę przewidzieć, czy i kiedy ta sprawa zostanie sfinalizowana, ale wkrótce poznamy więcej szczegółów - mówił przedstawiciel Partizanu Belgrad. 

Serbowie byli bardzo zdeterminowani, by pozyskać Timothy'ego Oumę, ale muszą się jednak obejść smakiem. Różne źródła związane czy to z Partizanem, czy to specjalizujące się w serbskim futbolu są zgodne co do tego, że transfer Kenijczyka był już na ostatniej prostej, a wszystkie strony osiągnęły w pewnym momencie nawet pełne porozumienie. Co zatem się wysypało?

reklama

Portal "Sports Plug Media" twierdzi, że 22-letni kenijski defensywny pomocnik nie dołączył do Partizanu ze względu na to, że Slavia Praga nagle zmieniła pierwotne warunku finansowe, które były przecież już uzgodnione. Portal "Mozzart Sport" donosi, że serbski klub czekał przez jakiś czas, mając nadzieję, że Slavia wróci do wcześniejszów zapisów, ale ponieważ tak się nie stało musiał działać na rynku i odpuścić temat mistrza Polski z Lechem Poznań.

Tym samym Serbowie zdecydowali się pozyskać ghańskiego pomocnika Iddrisu Babę z Almerii w miejsce Timothy'ego Oumy. To doświadczony defensywny pomocnik, który spędził całą swoją karierę zawodową w Hiszpanii. 30-latek występował także między innymi w Mallorce i jest wychowankiem hiszpańskiego systemu piłkarskiego. Wydawało się, że środowisko Oumy zdecydowanie "przeszarżowało" i zmarnowało dobrą szansę na przenosiny Kenijczyka do mocnego zespołu, ale jak się dziś okazało, przedstawiciele Slavii dobrze wiedzieli co robią. 

reklama

Mistrz Polski ma przed sobą świetną okazję na duży skok w karierze

Ouma finalnie zakotwiczy w... Charlton Athletic! To drużyna Championship, a zatem z samego zaplecza Premier League. Nieco gorsze wrażenie robią jednak jej wyniki, bowiem w poprzednim sezonie utrzymała się w lidze z zaledwie sześciopunktową przewagą nad czerwoną latarnią ligi. Tym samym zajęła 19. miejsce - dwa wyżej nad strefą spadkową. Jej bilans to 13 zwycięstw, 14 remisów i 19 porażek, a co ciekawe... drużyna ta wcale nie broniła się najgorzej w lidze jak na kogoś, kto przed momentem do niej awansował.

Ouma trafił na sezonowe wypożyczenie z opcją wykupu do serca Anglii czyli Londynu, a dokładnie jego południowo-wschodniej części. Kenijczyk podzielił się już pierwszymi odczuciami po transferze.

reklama

- Jestem wdzięczny, że tu jestem. Dam z siebie wszystko i zrobię co w mojej mocy, aby pomóc zespołowi. Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć kibiców i usłyszeć, jak wiwatują po każdym pojedynku i każdym golu.

Radości nie kryli też oczywiście szkoleniowiec z dyrektorem sportowym. Pierwszy z nich poinformował, że Timothy Ouma był graczem, którego co ciekawe klub monitorował od dłuższego czasu. Nathan Jones ceni w nim szczególnie atletyzm i technikę, a do tego wszystkiego dołożył również aspekt doświadczenia. Dyrektor sportowy James Rodwell wypowiedział się w sumie podobnie, dodając jednak, że Charlton Athletic ma wobec kenijskiego gracza duże oczekiwania. Z tego powodu otworzyli sobie opcję na wykup gracza.

- Cieszymy się, że możemy powitać Timothy’ego w naszym klubie. To zawodnik, którego podziwiamy już od dłuższego czasu i który idealnie wpisuje się w profil, jaki określiliśmy, dążąc do dalszego rozwoju naszego składu. Wnosi do drużyny atletyzm, umiejętności techniczne z piłką oraz silną obecność w środku pola. Nie możemy się doczekać, by zobaczyć go w koszulce Charltonu. Zapewniliśmy sobie również możliwość sprowadzenia go na stałe, ale z pewnymi warunkami, co stawia nas w dobrej pozycji, jeśli Timothy spełni nasze oczekiwania - stwierdził dyrektor Rodwell na łamach oficjalnej strony Charlton Athletic.

12-krotny reprezentant Kenii ma zatem przed sobą niebagatelne wymagania ze strony włodarzy, którzy ewidentnie celują wyżej niż tylko w utrzymanie w tym sezonie. Były piłkarz Lecha Poznań stoi przed realną szansą na to, by zaistnieć tuż pod nosem największych klubów w Wielkiej Brytanii.

Ponadprzeciętny sezon może oznaczać dla niego duży skok w karierze, ale w Lechu Poznań pokazał, że nie jest graczem bez wad. Zdarzały mu się owszem mecze kapitalne, ale na drugiej szali znajduje się choćby kara dyscyplinarna od Nielsa Frederiksena oraz wspomnienia związane z jego problemami w grze pod presją w środku pola. Tak czy siak zarówno piłkarz jak i Slavia wydają się wygrani na tym ruchu. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo