Rok temu podczas zimowego zgrupowania w Turcji Prajsnar był najmłodszym uczestnikiem obozu pierwszego zespołu. Teraz, jego obecność w Abu Zabi z ekipą trenera Nielsa Frederiksena nie jest już wyłącznie ciekawostką, lecz potwierdzeniem systematycznego rozwoju i konsekwentnie budowanej pozycji.
Regularna gra i cenne doświadczenie w rezerwach
Młody pomocnik ma za sobą intensywny i wymagający sezon. Regularnie występuje w drugiej drużynie Lecha Poznań, dla której rozegrał już 32 spotkania. W tym czasie zdobył jedną bramkę i zanotował trzy asysty, co biorąc pod uwagę jego wiek i rolę na boisku stanowi solidny punkt wyjścia do dalszego rozwoju.
- To był ogólnie dobry rok zaczynając od zgrupowania w Turcji, przez dużą liczbę meczów w trzeciej lidze i kadrze, a skończywszy na coraz większym poczuciu pewności siebie. Szkoda jedynie, że nie udało się awansować z Lechem do drugiej ligi z reprezentacją na Mistrzostwa Europy do lat 17. Przyjechałem jednak teraz na obóz zbudowany tymi ostatnimi miesiąca, przekłada się to na boisko, ale także relacje z innymi - powiedział Prajsnar na oficjalnej stronie Lecha Poznań.
W jednym pokoju z Murawskim
Ciekawym wątkiem jest również fakt, że Prajsnar dzieli pokój z Radosławem Murawskim. Doświadczony pomocnik, który obecnie wraca do pełni zdrowia i pracuje indywidualnie, stanowi dla nastolatka naturalny punkt odniesienia.
- Ten punkt wspólny w postaci pozycji na boisku jest oczywisty, ale też już mieliśmy parę rozmów, sam Radek chciał się czegoś o mnie dowiedzieć - przybliża młody lechita.
Sam początek obozu Prajsnar ocenia bardzo pozytywnie, podkreślając znaczenie dobrze przepracowanej przerwy między rundami.
- Czuję się dobrze, pomaga mi przepracowana przerwa, podczas której nie zszedłem z pułapu tlenowego. Na boisku jest dobrze, podobnie pod kątem fizycznym - zaznaczył Prajsnar.
Widoczny progres w kluczowych elementach gry
Zawodnik zwrócił również uwagę na wyraźny progres w aspektach stricte piłkarskich.
- W ostatnich miesiącach polepszyłem się w takich obszarach jak szybsze podejmowanie decyzji, używanie obu nóg, z trenerami w akademii dużo nad tym pracowaliśmy, ale i nad przerzutami na drugą stronę oraz dośrodkowaniami. Podobnie rzecz ma się, jeśli chodzi o zachowania w pressingu, to wszystko procentuje - podsumowuje Patryk Prajsnar na oficjalnej stronie Kolejorza.
Trzeci obóz z pierwszą drużyną w wieku 16 lat to wyraźny sygnał, że Patryk Prajsnar jest jednym z najbardziej obiecujących zawodników Akademii Lecha Poznań.
Komentarze (0)