Nieudane wypożyczenia wychowanka Lecha
Dotychczasowe wypożyczenia Maksymiliana Dziuby nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. W rundzie jesiennej poprzedniego sezonu reprezentował barwy GKS-u Tychy, gdzie wystąpił w 15 spotkaniach i zdobył jedną bramkę.
Po rundzie jesiennej Lech Poznań zdecydował się skrócić wypożyczenie, chcąc zapewnić piłkarzowi nowe środowisko sprzyjające dalszemu rozwojowi.
Kolejnym potencjalnym kierunkiem była Kotwica Kołobrzeg. Dziuba spędził w klubie kilkanaście dni na testach, jednak z uwagi na problemy licencyjne i finansowe oraz obowiązujący wówczas zakaz transferowy, zespół prowadzony przez trenera Piotra Tworka nie był w stanie sfinalizować transferu. W efekcie pomocnik wrócił do Lecha Poznań, gdzie występował w trzecioligowych rezerwach Kolejorza.
Przed rozpoczęciem obecnego sezonu Dziuba został wypożyczony do Śląska Wrocław, który zabezpieczył się również opcją wykupu zawodnika. Pobyt we Wrocławiu nie przyniósł jednak przełomu - w pierwszym zespole rozegrał trzy spotkania, natomiast znacznie częściej występował w drużynie rezerw, w której zanotował 11 meczów. Wobec takiej sytuacji, wychowanek Kolejorza zdecydował się na testy w Polonii Bytom, które zakończyły się niepowodzeniem.
Jest zainteresowanie klubów Betclic 1. Ligi
Sytuacja młodego pomocnika pozostaje dynamiczna. Dziuba znajduje się w kręgu zainteresowań kilku klubów Betclic 1. Ligi, które analizują możliwość jego pozyskania w zimowym okienku transferowym.
Maksymilian Dziuba jest związany kontraktem z Lechem Poznań do 30 czerwca 2027 roku. W barwach pierwszej drużyny poznańskiego klubu wystąpił dotychczas pięciokrotnie.
Komentarze (0)