Maksymilian Dziuba nie poradził sobie na wypożyczeniu
20-letni ofensywny pomocnik, który w październiku 2023 roku dostał od Johna van den Broma szansę debiutu w pierwszej drużynie Kolejorza, przed startem obecnego sezonu udał się na roczne wypożyczenie do Śląska Wrocław, który kilka tygodni wcześniej spadł z PKO BP Ekstraklasy. Klub ze stolicy województwa dolnośląskiego zapewnił sobie również opcję wykupu zawodnika Lecha Poznań.Pobyt Maksymiliana Dziuby we Wrocławiu okazał się jednak kompletnym rozczarowaniem. Młody pomocnik spędził jesienią na pierwszoligowych boiskach zaledwie 51 minut, dostając szansę gry w spotkaniach z Ruchem Chorzów oraz dwoma zespołami z Krakowa - Wisłą i Wieczystą. Po raz ostatni na zapleczu Ekstraklasy wystąpił 24 sierpnia, a więc ponad cztery miesiące temu.
O wiele częściej grywał natomiast w drugoligowych rezerwach Śląska - zaliczył łącznie 11 występów w drugiej drużynie, sześciokrotnie rozpoczynając mecz w wyjściowym składzie, a pięć razy pojawiając się na placu gry z ławki rezerwowych.
Młody pomocnik znalazł nowy klub? Przebywa na testach w pierwszoligowcu
Jakiś czas temu informowaliśmy o tym, że wypożyczenie Maksymiliana Dziuby do Śląska Wrocław zostanie skrócone, a zbliżającą się rundę wiosenną 20-latek spędzi już w innym zespole. Wiele wskazuje na to, że wychowanek Lecha Poznań pozostanie na zapleczu Ekstraklasy - jak poinformował dziennikarz TVP Sport, Bartosz Wieczorek, Dziuba rozpoczął testy w Polonii Bytom, która na półmetku rozgrywek niespodziewanie zajmuje 2. miejsce w ligowej tabeli. Nam udało się potwierdzić tę informację.20-letni ofensywny pomocnik może pochwalić się pięcioma występami w pierwszej drużynie Lecha Poznań. Jego kontrakt z klubem ze stolicy Wielkopolski obowiązuje do końca czerwca 2027 roku.
Komentarze (0)