reklama

Warta Poznań w wielkim finale. Zagra o mistrzostwo Polski pierwszy raz od 42 lat

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Paweł Siczyński

Warta Poznań w wielkim finale. Zagra o mistrzostwo Polski pierwszy raz od 42 lat - Zdjęcie główne

foto Paweł Siczyński

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Hokej na trawie Hokeiści na trawie Warty Poznań zagrają w wielkim finale Halowej Hokej Superligi. Nie byłoby nic w tym nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że ostatni raz o złoty medal halowych mistrzostw Polski Zieloni grali 42 lata temu, w 1982 roku. Ich rywalem w tegorocznych rozgrywkach będzie Pomorzanin Toruń. O brązowy medal powalczy AZS Politechnika Poznańska.
reklama

Turniej pierwszej fazy play-off odbył się w Gąsawie, a zasady różniły się od tych z poprzednich lat. W tym roku, sześć najlepszych zespołów po rundzie zasadniczej awansowało do play-offów, podzielono je na dwie trzyzespołowe grupy. W tej samej znalzały się AZS Politechnika Poznańska i Warta Poznań, było więc wiadomo, że w wielkim finale się nie zmierzą, bo awans wywalczą najlepsze teamy z każdej z grup.

W grupie A o tym, kto zagra o złoty medal zadecydował ostatni mecz własnie pomiędzy poznańskimi klubami: Politechniką i Wartą. Po emocjonującym spotkaniu padł remis 5:5, a ten wynik premiował do finału Warciarzy. W karnych zagrywkach lepsi byli z kolei Akademicy (3:1), ale ten rezultat nie miał już większego znaczenia.

Nie zagraliśmy dzisiaj dobrego meczu, szczególnie gra w ofensywie dzisiaj nam się nie kleiła, gdzie przecież to była nasza najsilniejsza strona. Na całe szczęście wyszliśmy z tego meczu obronną ręką. Patrząc na cały sezon myślę, że zarówno my, jak i Politechnika zasłużyliśmy na to, aby zagrać w finale. No ale los tak chciał inaczej. Osobiście bardzo się cieszę, że jako Warta jesteśmy w finale, bo ten klub na to zasługuje. Nie spoczywamy teraz na laurach i celujemy w mistrzostwo, bo napewno potencjał w drużynie jest

- powiedział Mikołaj Gumny, który przed tym sezonem wrócił do swojego macierzystego klubu.

Osiągnęliśmy cel, jaki sobie założyliśmy przed turniejem w Gąsawie. Awansowaliśmy do finału, a finały są po to, by je wygrywać. Uważam, że zasłużyliśmy na niego, bowiem przez cały sezon prezentowaliśmy solidne przygotowanie

- dodał Mateusz Grochal, trener Warty Poznań.

Rywalem Pomorzanin

A rywalem Warty w wielkim finale będzie Pomorzanin Toruń, który zajął pierwsze miejsce w grupie B, chociaż też decyzodwął o tym ostatni mecz. Torunianie stoczyli niezwykle wyrównany pojedynek z LKS-em Gąsawa. Gospodarze wygrywali 4:2, ale potem hokeiści Pomorka zdobyli trzy gole i wydawało się, że dowiozą jednobramkowe prowadzenie do ostatniej syreny. W przedostatniej minucie Jakub Janicki z krótkiego rogu doprowadził jednak do remisu i losy awansu rozstrzygnęły karne zagrywki. Te wygrał Pomorzanin 2:1.

Pomorzanin Toruń halowym mistrzem Polski był sześc razy (ostatni raz w 2020 roku), a Warta Poznań 10 razy, ale po raz ostatni aż 42 lata temu.

AZS Politechnika o brąz

O brązowy medal halowych mistrzostw Polski zagra lider po rundzie zasadniczej, drużyna AZS-u Politechniki Poznańskiej. Podopieczni Dariusza Rachwalskiego odnieśli w Gąsawie dwie wygrane, ale obie po karnych zagrywkach. I to zaważyło o spadku z pierwszego na drugie miejsce w grupie play-off. 

Nie jest to dla nas satysfakcjonujący wynik, bo przecież nie przegraliśmy żadnego meczu. Wygraliśmy, ale po karnych zagrywkach. I to nie wystarczyło. Zabrakło nam jednej bramki. Szkoda tym większa, że po rundzie zasadniczej byliśmy na pierwszym miejscu, dlatego gra o brązowy medal to dla nas duży niedosyt

- skomentował Mateusz Stotko, kapitan AZS-u Politechniki Poznańskiej. 

Spotkania o medale rozegrane zostaną w najbliższą sobotę, 2 marca w Gronowie koło Torunia. Zarówno o złotym, jak i brązowym medalu zdecyduje jeden mecz.

Grupa A:

  • AZS Politechnika Poznańska - LKS Rogowo 7:7 (4:4)
  • Warta Poznań - LKS Rogowo 8:4 (2:0)
  • AZS Politechnika Poznańska - Warta Poznań 5:5 (2:2); karne zagrywki 3:1

tabela

  1. Warta Poznań  4  13-9
  2. AZS PP           4  12-12
  3. LKS Rogowo  1  11-15

grupa B

  • Pomorzanin Toruń - Stella Gniezno 12:6 (7:3)
  • LKS Gąsawa - Stella Gniezno 6:5 (3:1)
  • Pomorzanin Toruń - LKS Gąsawa 5:5 (1:2)

tabela

  1. Pomorzanin Toruń  5   17-11
  2. LKS Gąsawa          4   11-10
  3. Stella Gniezno       0   11-18

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama