Rezerwy Lecha Poznań nie dały rady rozpędzonemu liderowi
Rezerwy Lecha Poznań, które w środowy wieczór przegrały z jedną najsłabszych drużyn w lidze, Tłuchowią Tłuchowo, w niedzielne popołudnie podejmowały we Wronkach rozpędzonego lidera II grupy Betclic 3. Ligi - Zawiszę Bydgoszcz. Choć wydawało się, że to rozgrywający fantastyczny sezon przyjezdni są zdecydowanym faworytem niedzielnej rywalizacji, po kwadransie gry z prowadzenia mogli cieszyć się podopieczni Macieja Wilusza. Filip Wilak wpadł z piłką w pole karne, a następnie wyłożył ją do Igora Stankiewicza, któremu nie pozostało nic innego, jak wpakować futbolówkę do siatki strzałem z najbliższej odległości.
Podrażniony Zawisza odpowiedział jednak bardzo szybko, bo cztery minuty później. Po faulu Macieja Wichtowskiego na jednym z zawodników gości sędzia podyktował rzut karny, a na gola pewnie zamienił go Maciej Kona, doprowadzając tym samym do wyrównania. Sytuacja rezerw Kolejorza skomplikowała się w 33. minucie. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał wówczas Sammy Dudek - gospodarze przez pozostałą część spotkania musieli sobie więc radzić w osłabieniu.
Przyjezdni grę w przewadze wykorzystali niemal błyskawicznie. Kilkadziesiąt sekund po czerwonej kartce dla Dudka przejęli oni piłkę pod polem karnym, wykorzystując błąd Filipa Tokara, a bezradnego golkipera Lecha II Poznań precyzyjnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Filip Kozłowski. Podopiecznym Macieja Wilusza udało się jednak odpowiedzieć jeszcze przed przerwą - świetne podanie prostopadłe od Tymoteusza Gmura wykorzystał Wojciech Szymczak, zdobywając siódmą bramkę w obecnych rozgrywkach.
Po zmianie stron do siatki trafiali już tylko przyjezdni. Sztuka ta dwukrotnie udała się Sebastianowi Rakowi, który w 51. minucie gry wyprowadził swój zespół na prowadzenie, a 10 minut później je podwyższył, ustalając tym samym wynik spotkania na 2:4. Zawisza odniósł cenne zwycięstwo, dzięki któremu udało mu się utrzymać pozycję lidera. W następnej serii gier czeka go starcie z bezpośrednim rywalem w walce o awans na szczebel centralny - Wikędem Luzino.
Polonia Środa Wielkopolska rozbiła czerwoną latarnię ligi
Zdecydowanie mniej wymagające zadanie czekało w miniony weekend Polonię Środa Wielkopolska. Podopieczni trenera Marcina Płuski podejmowali w niedzielne popołudnie czerwoną latarnię ligi - drużynę Wybrzeża Rewalskiego Rewal, która przez cały obecny sezon była w stanie zgromadzić na swoim koncie zaledwie 15 punktów.
Gospodarze otworzyli wynik spotkania już w 22. minucie spotkania. Piłkę w siatce precyzyjnym strzałem zza pola karnego w prawy górny róg bramki umieścił jeden z najlepszych zawodników obecnych rozgrywek II grupy Betclic 3. Ligi, Damian Kołtański. Osiem minut później Polonia podwyższyła prowadzenie za sprawą Szymona Sarbinowskiego, który nie pomylił się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, popisując się efektowną podcinką. Na przerwę ekipa ze Środy Wielkopolskiej schodziła więc z zasłużonym, dwubramkowym prowadzeniem.
Na kolejne trafienie podopiecznych trenera Płuski trzeba było poczekać aż do 73. minuty. Wówczas to do siatki ponownie trafił Kołtański, wykorzystując sprytne zagranie kolegi z zespołu. Jak się jednak miało chwilę później okazać, nie było to ostatnie słowo 23-letniego pomocnika Polonii. Na kwadrans przed końcem spotkania Damian Kołtański skompletował hat-tricka, popisując się precyzyjnym uderzeniem bezpośrednio z rzutu wolnego. Największa gwiazda zespołu ze Środy Wielkopolskiej awansowała dzięki temu na 3. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców, z dorobkiem 15 bramek ustępując jedynie Hubertowi Turskiemu i Michałowi Kalitcie.
Choć Polonia Środa Wielkopolska zakończy obecne rozgrywki II grupy Betclic 3. Ligi w czołowej trójce, od kilku tygodni nie ma już matematycznych szans na zajęcie miejsca premiowanego grą w barażach o awans na szczebel centralny. Na dwie kolejki przed końcem sezonu drużyna Marcina Płuski traci do znajdującego się na 2. miejscu w tabeli Wikędu Luzino aż 13 punktów.
Victoria Września coraz bliżej utrzymania. Jak wygląda sytuacja w dolnej połowie tabeli?
Cenne zwycięstwa odniosły w miniony weekend Unia Swarzędz i Victoria Września. Podopieczni Damiana Ludwiczaka odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu, wysoko pokonując na wyjeździe pogrążoną w głębokim kryzysie Elanę Toruń. Niedzielne starcie zakończyło się wynikiem 0:4 dla przyjezdnych ze Swarzędza, a do siatki trafiali kolejno: Bartłomiej Ciołak (38. minuta), Wojciech Karasiewicz (51. minuta), Jakub Łukaszewski (64. minuta) i Jakub Piotrowski (81. minuta).
Rozgrywająca fantastyczną rundę wiosenną Victoria przełamała się natomiast po dwóch kolejnych porażkach. Beniaminek z Wrześni pokonał przed własną publicznością znajdującą się w górnej połowie tabeli Kluczevię Stargard, a niezwykle cenny komplet punktów zapewniły trafienia Kacpra Chałupniczaka oraz Jakuba Giełdy. Jedyną bramkę dla gości zdobył w 41. minucie rywalizacji Dmytro Yefimienko.
Victoria Września postawiła tym samym ogromny krok w kierunku utrzymania na czwartym szczeblu rozgrywkowym, utrzymując dość bezpieczną, trzypunktową przewagę nad znajdującą się w strefie spadkowej Pogonią Nowe Skalmierzyce, która wciąż może jednak marzyć o pozostaniu w Betclic 3. Lidze na kolejny sezon. Ekipa z południowo-wschodniej części województwa wielkopolskiego pokonała bowiem w Kartuzach znajdującą się tuż nad "kreską" Cartusię i na dwie kolejki przed końcem sezonu traci do drużyny z Kaszub już tylko jeden punkt.
Pewny utrzymania w 3. Lidze jest natomiast beniaminek ze Stęszewa. Lipno, które znajduje się obecnie na 9. miejscu w tabeli, odebrało w niedzielne popołudnie srogą lekcję futbolu od walczącego o bezpośredni awans na szczebel centralny Wikędu Luzino, przegrywając przed własną publicznością aż 0:5. W komfortowej sytuacji znajduje się również Noteć Czarnków - zespół z północno-zachodniej Wielkopolski wywiózł w miniony weekend punkt ze Stargardu, remisując z zamieszanymi w walkę o utrzymanie Błękitnymi.
Komplet wyników 32. kolejki II grupy Betclic 3. Ligi:
- Victoria Września 2:1 Kluczevia Stargard
- Wda Świecie 1:2 Tłuchowia Tłuchowo
- Cartusia Kartuzy 0:1 Pogoń Nowe Skalmierzyce
- Lipno Stęszew 0:5 Wikęd Luzino
- Lech II Poznań 2:4 Zawisza Bydgoszcz
- Flota Świnoujście 1:2 Pogoń II Szczecin
- Elana Toruń 0:4 Unia Swarzędz
- Błękitni Stargard 1:1 Noteć Czarnków
- Polonia Środa Wielkopolska 4:0 Wybrzeże Rewalskie Rewal
Komentarze (0)