Lech II Poznań podzielił się punktami z rezerwami Pogoni
Zmagania w 28. kolejce II grupy Betclic 3. Ligi inaugurowało starcie rozpaczliwie broniących się przed spadkiem rezerw Pogoni Szczecin z Lechem II Poznań. Choć w roli faworyta przed pierwszym gwizdkiem stawiani byli przyjezdni, już w 7. minucie Portowcy wyprowadzili szybki kontratak, po którym piłkę w siatce precyzyjnym strzałem przy słupku umieścił doświadczony Adam Frączczak. Radość na stadionie w Szczecinie nie trwała jednak długo - sześć minut później po kapitalnym rajdzie Igora Stankiewicza do wyrównania doprowadził 17-letni defensywny pomocnik, Patryk Prajsnar. Na więcej emocji trzeba było poczekać do 41. minuty. Wówczas to drugą asystą popisał się rozgrywający znakomite spotkania Stankiewicz, a drużynę Macieja Wilusza na prowadzenie wyprowadził niezawodny Karol Delikat, zdobywając ósmą bramkę w obecnych rozgrywkach.
Choć po zmianie stron gospodarze wykreowali sobie kilka niezłych sytuacji, długo nie udawało im się znaleźć sposobu na pokonanie Wiktora Obremskiego. Lechici również mieli swoje okazje, a najlepszą z nich w 80. minucie zmarnował Stankiewicz, nie trafiając do pustej bramki z odległości kilku metrów. Jak mawia stare piłkarskie porzekadło, niewykorzystane sytuacje uwielbiają się mścić. Podopieczni Macieja Wilusza przekonali się o tym cztery minuty później, kiedy to mocnym strzałem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Mateusz Bartkowiak.
Pomimo starań ze strony obu drużyn, wynik nie uległ już zmianie. Starcie rezerw Pogoni z Lechem II Poznań zakończyło się zatem podziałem punktów, z którego zadowolona nie mogła być żadna ze stron.
Polonia Środa Wielkopolska przedłużyła serię meczów bez zwycięstwa
Chcąca przełamać się po trzech kolejnych spotkaniach bez zwycięstwa Polonia Środa Wielkopolska podejmowała w sobotnie popołudnie rozpędzoną Victorię Września, która wygrała pięć z sześciu poprzednich ligowych spotkań. Pomimo, że zarówno gospodarze, jak i goście wykreowali sobie całkiem sporo dogodnych sytuacji bramkowych, mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Sobotnie spotkanie z pewnością potoczyłoby się nieco inaczej, gdyby nie kapitalna postawa obu golkiperów - zarówno Przemysław Frąckowiak, jak i Sebastian Lorek rozegrali znakomite zawody, notując kilka naprawdę spektakularnych interwencji.
Choć beniaminek z Wrześni pokazał się w Środzie Wielkopolskiej z bardzo przyzwoitej strony, większy niedosyt po końcowym gwizdku mogli czuć zawodnicy Polonii. Zaliczyli oni bowiem czwarty kolejny mecz bez zwycięstwa, nie wykorzystując potknięcia Wikędu Luzino, który niespodziewanie zremisował z Tłuchowią Tłuchowo. Na chwilę obecną Polonia traci do ekipy z Luzina aż siedem oczek i wiele wskazuje na to, że to właśnie rewelacyjny beniaminek powalczy w barażach o awans na szczebel centralny.
Unia Swarzędz wypuściła z rąk dwubramkowe prowadzenie
Unia Swarzędz udała się w miniony weekend do Świnoujścia z myślą o przedłużeniu serii zwycięstw. Bardzo długo wszystko wskazywało na to, że podopiecznym Damiana Ludwiczaka uda się wywalczyć czwarty z rzędu komplet punktów - w 40. minucie spotkania wynik spotkania otworzył Bartłomiej Ciołak, a 12 minut po zmianie stron prowadzenie gości podwyższył niezawodny Miłosz Matuszewski, trafiając do siatki w czwartym kolejnym meczu.
Gospodarze pokazali jednak charakter - już cztery minuty po trafieniu Matuszewskiego bramkę kontaktową zdobył Hubert Sadowski. Szybko strzelony gol dodał zawodnikom Floty wiatru w żagle, co przyniosło efekt w 79. minucie - wówczas do do wyrównania doprowadził Roman Dziuba, ustalając tym samym wynik meczu na 2:2. Drużynie ze Swarzędza nie udało się powiększyć przewagi nad strefą spadkową. Na chwilę obecną Unici zajmują jednak względnie bezpieczną 12. pozycję w ligowej tabeli.
Jak poradziły sobie pozostałe wielkopolskie drużyny?
Remisy Victorii Września i Unii Swarzędz wykorzystał inny poważnie zamieszany w walkę o utrzymanie wielkopolski zespół - Pogoń Nowe Skalmierzyce. Podopieczni Piotra Skokowskiego odnieśli niezwykle cenne wyjazdowe zwycięstwo, pokonując w Derbach Wielkopolski Noteć Czarnków. Przyjezdni objęli prowadzenie już w 5. minucie gry za sprawą Dawida Rachela, a nieco ponad pół godziny później drugą bramkę dla Pogoni zdobył Marcin Manikowski. Gospodarzy, którzy kończyli mecz w osłabieniu, stać było jedynie na honorowe trafienie autorstwa Arkadiusza Kaczmarka.
Drugie zwycięstwo z rzędu odniosło natomiast Lipno Stęszew. Beniaminkowi udało się wywieźć komplet punktów z Kartuz, a jedyną bramkę - podobnie jak tydzień wcześniej, w starciu z rezerwami Pogoni Szczecin - zdobył Bartosz Moczyński. Na sześć kolejek przed końcem sezonu wszystko wskazuje na to, że debiutująca w rozgrywkach Betclic 3. Ligi drużyna ze Stęszewa dość spokojnie zapewni sobie utrzymanie na czwartym szczeblu rozgrywkowym.
Komplet wyników 28. kolejki II grupy Betclic 3. Ligi:
- Pogoń II Szczecin 2:2 Lech II Poznań
- Noteć Czarnków 1:2 Pogoń Nowe Skalmierzyce
- Cartusia Kartuzy 0:1 Lipno Stęszew
- Błękitni Stargard 2:3 Zawisza Bydgoszcz
- Tłuchowia Tłuchowo 1:1 Wikęd Luzino
- Wybrzeże Rewalskie Rewal 1:1 Wda Świecie
- Polonia Środa Wielkopolska 0:0 Victoria Września
- Flota Świnoujście 2:2 Unia Swarzędz
- Elana Toruń 1:1 Kluczevia Stargard
Komentarze (0)