Przed drużyną Lecha Poznań istotna końcówka sezonu w CLJ do lat 19, ale Kolejorz ostatnimi spotkaniami udowadnia, że wciąż może liczyć się w walce o mistrzostwo kraju. W minionym tygodniu niebiesko-biali pokonali na wyjeździe Miedź Legnica 3:2, a rozstrzygnięcie przyszło w doliczonym czasie gry. Młodym lechitom dramaturgii było ewidentnie za mało, bo w spotkaniu z Polonią Warszawa zapewnili jeszcze większy dreszczyk emocji.
Udana gra do przerwy potwierdzona golem
Trener Damian Sobótka miał komfortową sytuację przy wyborze składu na to spotkanie. Mógł postawić na dobrze już znaną jedenastkę, na czele z napastnikiem Igorem Owczarkiem, którego brakowało w Legnicy. Jego obecność w pierwszym składzie okazała się dla Lecha kluczowa, bo to właśnie 16-latek tego dnia wpisywał się na listę strzelców.
W pierwszej połowie nie brakowało bardziej zaciętych pojedynków, po których w dość krótkim odstępie czasu posypało się kilka żółtych kartek. Na pierwszego gola trzeba było poczekać do 39. minuty. Przewagę Kolejorza udokumentował właśnie Owczarek, najlepszy strzelec zespołu.
Nerwowy kwadrans po zmianie stron
Polonia Warszawa po wyjściu z szatni była nastawiona na szybkie odrobienie strat, by w kolejnych minutach przeciągnąć spotkanie na swoją korzyść. Ten plan wypalił bardzo szybko, bo w 50. minucie dla "Czarnych Koszul" trafił Yan Priemko. Dla Białorusina było to szóste trafienie w obecnym sezonie.
Dziesięć minut później lechitów spotkał ogromny pech, a najbardziej rozczarowany mógł być Kuba Falkiewicz, który skierował piłkę do własnej bramki. Goście potrzebowali zaledwie udanego kwadransa, by całkowicie odmienić mecz i tym samym wyprzedzić w wirtualnej tabeli Kolejorza, dla którego każda strata punktów teraz byłaby bolesna.
Niesamowita końcówka w wykonaniu młodzieży Lecha Poznań
Poznaniacy nie poddali się i podobnie, jak w starciu z Miedzią Legnica dążyli do zwycięstwa, choć tym razem zadanie trudniejsze, bo trzeba było zdobyć dwie bramki, a czas nieubłaganie zbliżał się do końca.
Wtedy nadeszła 87. minuta, gdy Igor Owczarek trafił do siatki po raz drugi i na tablicy wyników widniał już remis. W doliczonym czasie gry trener Mateusz Piwko, prowadzący Polonię Warszawa, dokonywał jeszcze dwóch zmian, by wprowadzić świeżą energię i mieć pewność, że choćby punkt pojedzie w sobotnie popołudnie do stolicy.
Tak się nie stało! W absolutnie ostatniej akcji meczu, Igor Owczarek skompletował hat-tricka i dał Lechowi arcyważne zwycięstwo. Napastnik Kolejorza ma na swoim koncie już 13 trafień w tym sezonie. Drużyna trenera Damiana Sobótki awansowała na drugą pozycję w tabeli i do Legii Warszawa traci w tym momencie cztery punkty. "Wojskowi" mają jednak do rozegrania jedno spotkanie więcej.
Lech Poznań U-19 - Polonia Warszawa U-19 3:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Igor Owczarek 39', 1:1 Yan Priemko 50', 1:2 Kuba Falkiewicz 61' (sam.), 2:2 Igor Owczarek 87', 3:2 Igor Owczarek 90+7'
Składy:
Lech: Ignacy Zakrzewski - Patryk Kowalski (76. Daniel Chejdysz), Kuba Falkiewicz, Aleksander Klimkiewicz, Serafim Bakhno, Igor Draszczyk (86. Oliwier Latosi), Igor Owczarek, Alan Majewski (76. Oskar Fąferek), Marcel Mischke, Xavier Koral, Artur Ławrynowicz
Polonia: Marcel Szurgut - Jakub Wójciga, Bartosz Kaj (90+5. Błażej Basta), Maciej Olszewski, Damian Poczwardowski, Paweł Tyszko, Kajetan Konecki (90+2. Iwo Grzywacz), Mikołaj Wierniuk (79. Adam Langiewicz), Kacper Ziółkowski (83. Bartosz Bąkiewicz), Yan Priemko (71. Filip Bogusiewicz), Filip Czechowski
Żółte kartki: Bakhno, Mischke, Ławrynowicz, Owczarek (Lech) - Poczwardowski, Olszewski (Polonia)
Sędziował: Szymon Mendla (Jaryszów)
Komentarze (0)