Pierwszy z kontuzjowanych wraca do gry. Jak długo zagra w sobotę?
24 stycznia 2026 roku powrót do gry Patrika Walemarka w końcu stanie się faktem. Szwedzki skrzydłowy pozostawał niedostępny od 18 maja poprzedniego roku w związku z poważną kontuzją kolana. Teraz jednak cierpliwość kibiców, sztabu szkoleniowego jak i oczywiście samego piłkarza w końcu zostanie nagrodzona. Skrzydłowy po tym, gdy wcześniej regularnie uczestniczył w pełnych treningach z resztą zespołu znów może z nią zagrać w trakcie meczu.Piłkarz w wywiadzie dla klubowych mediów wielokrotnie podkreślał, że jest głodny gry i przede wszystim gotowy psychicznie, by wesprzeć swój zespół na boisku. Trener Niels Frederiksen będzie mógł z niego jednak skorzystać w limicie 20 minut i taki jest plan, aby Patrik Walemark znów mógł poczuć, jak to jest występować w trakcie spotkania.
Dobre wiadomości napływają także w kontekście Daniela Hakansa. Choć piłkarz wciąż jeszcze nie jest gotowy do partnerowania kolegom na boisku w meczach, to jednak już w najbliższych dniach ma zapaść decyzja w kontekście jego pełnego powrotu do treningów z mistrzami Polski. Klub poinformował, że zawodnik po powrocie do Polski przejdzie ostatnie testy i badania, które okażą się w tej kwestii kluczowe.
Obecnie zawodnik łączy treningi indywidualne z niektórymi ćwiczeniami drużynowymi. Tak samo jak w przypadku Patrika Walemarka Fin ostatni raz na placu gry zameldował się w maju poprzedniego roku w starciu z Legią Warszawa. Jednak on również w trakcie swojej rehabilitacji nie narzeka na niski poziom motywacji. Skrzydłowy ciężko pracuje nad swoim możliwie jak najszybszym powrotem.
Przerwa weterana wciąż się przedłuża. Kiedy spodziewane są powroty innych zawodników?
Poza grą na zgrupowaniu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich pozostanie także Gisli Thordarson. Islandczyk nie wystąpi w żadnym ze styczniowych sparingów, ale jak zaznaczają przedstawiciele klubu, piłkarz czuje się coraz lepiej po urazie, jakiego doznał w grudniowym starciu w ramach Pucharu Polski z Piastem Gliwice. Teraz przed piłkarzem znajdują się badania wydolnościowe i wytrzymałościowe, których nie mógł przejść przed obozem w Abu Zabi. To właśnie po nich będzie włączony do zajęć z resztą kolegów z drużyny.Powrót do Polski zbiegnie się również z powrotem do treningów Kamila Jakóbczyka, który właśnie na zgrupowaniu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich nabawił się urazu, który wykluczył go z dalszych prac z drużyną. Przedstawiciele klubu informują o tym, że utalentowany strzelec drugiej drużyny już wraca do zdrowia jedynie truchtając na boisku.
Więcej znaków zapytania stoi natomiast przy Alexie Douglasie, który zmaga się z urazem stawu skokowego. Szwed wciąż pracuje indywidualnie i choć wszystko zmierza w dobrym kierunku sztab szkoleniowy na ten moment nie wskazuje dokładnie momentu, kiedy przywidywany jest powrót gracza do zajęć drużynowych. Decyzja ma zapaść najwcześniej w przyszłym tygodniu, a więc aktualnie piłkarzowi pozostaje dalsza praca na siłowni.
Wciąż najmniej pozytywnych informacji płynie w kontekście Radosława Murawskiego. Powrót weterana do treningów z drużyną nieustannie się wydłuża mimo tego, że regularnie na filmach w social-mediach widać jak ciężko lider pracuje indywidualnie. Trener Niels Frederiksen twierdził niedawno, że spodziewa się, że piłkarz będzie do jego dyspozycji już w lutym, ale dziś klub poinformował o tym, że powrót piłkarza do treningów z drużyną datuje się nawet na przełomie marca.
Przypomnijmy, że środkowy pomocnik swój ostatni mecz dla Lecha Poznań rozegrał sezon temu 27 kwietnia w wyjazdowym, wygranym starciu z Radomiakiem Radom. Na boisku spędził wtedy 32 minuty.
Komentarze (0)