Kolejorz zagra bez zawieszonego kapitana
Mimo, że cztery dni po starciu z Piastem Gliwice lechitów czeka wyjazdowy mecz z KuPS Kuopio w ramach 1/16 finału Ligi Konferencji, nie wydaje nam się, by trener Niels Frederiksen miał zamiar dać odpocząć zawodnikom, którzy w ostatnim czasie regularnie występowali od 1. minuty - ewentualne zwycięstwo z ekipą Daniela Myśliwca pozwoliłoby bowiem Kolejorzowi na zbliżenie się do zasiadającej na fotelu lidera Jagiellonii Białystok na zaledwie cztery punkty. Dostępu do bramki Lecha strzegł będzie rzecz jasna znajdujący się w doskonałej formie Bartosz Mrozek, który w minioną sobotę zachował premierowe czyste konto po przerwie zimowej.
Roszad nie spodziewamy się również w linii obrony. Miejsce w składzie zachować powinien Robert Gumny, który w spotkaniu z Górnikiem bardzo ciężko pracował w defensywie. Duet stoperów stworzą najprawdopodobniej Wojciech Mońka wraz z Antonio Miliciem - Chorwat podczas starcia w Zabrzu nabawił się co prawda drobnego urazu łydki, ale zdaniem Nielsa Frederiksena jest już w stu procentach gotowy do gry. Na lewej stronie defensywy wystąpi natomiast wyraźnie wygrywający rywalizację z Joao Moutinho Michał Gurgul.
Na jakiekolwiek zmiany nie zanosi się także w środku pola - miejsce obok głęboko ustawionego Antoniego Kozubala ponownie zajmie naprawdę dobrze spisujący się w roli środkowego pomocnika Pablo Rodriguez. Na pozycji numer "10" powinien natomiast wystąpić Patrik Walemark, który zaprezentował się ze świetnej strony podczas sobotniej rywalizacji z Górnikiem. Warto wspomnieć, że był to dla niego pierwszy rozpoczęty w wyjściowym składzie oficjalny mecz od niespełna dziewięciu miesięcy.
Ponieważ Taofeek Ismaheel zaliczył w minioną sobotę wyjątkowo przeciętny występ, przewidujemy, że do wyjściowej jedenastki wróci Ali Gholizadeh. Na lewej flance ponownie zagra Leo Bengtsson, który od początku rundy wiosennej znajduje się w naprawdę dobrej formie, wygrywając rywalizację z Luisem Palmą. Kto zastąpi zawieszonego za kartki Mikaela Ishaka - oczywistym kandydatem wydaje się być Yannick Agnero. Iworyjczyk trafiał do tej pory do siatki jedynie po wejściach z ławki rezerwowych - niedzielny mecz z Piastem będzie więc dla niego okazją do przełamania.
Przewidywany skład Lecha Poznań:
Bartosz Mrozek - Robert Gumny, Wojciech Mońka, Antonio Milić, Michał Gurgul - Antoni Kozubal, Pablo Rodriguez - Ali Gholizadeh, Patrik Walemark, Leo Bengtsson - Yannick Agnero
Komentarze (0)