Występ pomocnika niepewny
Przed piłkarzami Lecha Poznań ostatni występ w tym roku kalendarzowym. Choć dla zespołu będzie to szansa na zamknięcie rundy w dobrym stylu, nie wszyscy zawodnicy Kolejorza będą mogli zaliczyć końcówkę roku do udanych. Chodzi o problemy zdrowotne, które wykluczą część piłkarzy z czwartkowego spotkania z Sigmą Ołomuniec.
W spotkaniu prawdopodobnie zabraknie Filipa Jagiełły. Pomocnik zmaga się z urazem, którego doznał jeszcze przed ostatnim meczem z Mainz. Po spotkaniu zakończonym remisem 1:1 sytuację zawodnika skomentował trener Lecha, Niels Frederiksen.
- Ze zdrowiem Filipa nie było do końca okej. Kilka dni temu doznał kontuzji mięśniowej. Tutaj podjęliśmy ryzyko. Oczywiście jego problem nie jest ogromny, ale szansa, że zagra w ostatnim meczu w tym roku, nie jest duża - mówił szkoleniowiec.
Douglas bliżej powrotu niż Milić
Według naszych informacji, bliżej powrotu do zdrowia jest Alex Douglas niż drugi ze stoperów - Antonio Milić. Szwed trenuje obecnie indywidualnie, podobnie jak jego rodak Patrik Walemark. Chorwacki obrońca pracuje natomiast pod okiem fizjoterapeutów. Taka sytuacja może zaskakiwać, zwłaszcza że jeszcze przed spotkaniem z Mainz Milić trenował z resztą zespołu.
Na ten moment trudno jednoznacznie określić, jak długo potrwa przerwa Chorwata. Wszystko wskazuje jednak na to, że żaden z czterech zawodników, tj. Douglas, Milić, Jagiełło oraz Walemark - nie znajdzie się w kadrze meczowej na czwartkowe spotkanie.
Mecz z Sigmą Ołomuniec odbędzie się w czwartek o godzinie 21:00. Podopieczni trenera Nielsa Frederiksena powalczą w nim o jak najlepszą lokatę w Lidze Konferencji i będą mogli zakończyć fazę zasadniczą z dorobkiem 10 punktów.
Komentarze (0)