Rewolucja w linii obrony?
Jedną z głównych przyczyn porażki Lecha Poznań w sobotnim meczu z Lechią Gdańsk była bardzo słaba postawa defensorów. Wydaje się więc, że to właśnie w linii obrony można spodziewać się największej ilości roszad. Między słupkami w starciu z Piastem Gliwice stanie rzecz jasna Bartosz Mrozek, który w sobotnim spotkaniu kilkukrotnie uratował swój zespół przed utratą większej liczby bramek, popisując się kapitalnymi paradami po uderzeniach Sezonienki czy Wójtowicza.Zmiany są natomiast potrzebne w linii defensywy. Mimo tego, że w zasadzie każdy zawodnik z formacji obronnej zaprezentował się w rywalizacji z Lechią wyjątkowo kiepsko, zakładamy, że Niels Frederiksen zdecyduje się na maksymalnie dwie roszady. Joela Pereirę powinien zastąpić Robert Gumny, a jednego ze stoperów - Wojciech Mońka. Ponieważ w końcówce rundy jesiennej 18-letni środkowy obrońca dobrze uzupełniał się z Mateuszem Skrzypczakiem, wydaje nam się, że duński szkoleniowiec postawi w starciu z Piastem właśnie na polski duet. Na lewej stronie defensywy zagra najpewniej Michał Gurgul - choć i on meczu z zespołem z Gdańska nie może zaliczyć do udanych.
Rotacji nie spodziewamy się natomiast w drugiej linii. Trener Frederiksen ma już co prawda do dyspozycji Gisliego Thordarsona, a do treningów z zespołem ponownie dołączył Timothy Ouma, ale duet środkowych pomocników ponownie stworzyć powinni Antoni Kozubal oraz Filip Jagiełło. Choć w meczu z Lechią pełne 90 minut na pozycji numer "10" rozegrał Pablo Rodriguez, uważamy, że w rywalizacji z Piastem Gliwice szansę powinien otrzymać Luis Palma, który sobotnie spotkanie niespodziewanie rozpoczął na ławce rezerwowych.
Ponieważ do gry zarówno Aliego Gholizadeha, jak i Leo Bengtssona w przegranym starciu z drużyną Johna Carvera nie można było mieć większych zastrzeżeń (obaj bardzo aktywni, zamieszani w jedyną akcję bramkową), wydaje się, że obaj skrzydłowi dostaną szansę od 1. minuty również we wtorkowy wieczór. Na pozycji numer "9" - pomimo słabej dyspozycji w meczu z Lechią - wystąpi natomiast kapitan Kolejorza, Mikael Ishak.
Komentarze (0)