Coraz lepsza sytuacja kadrowa
Sytuacja kadrowa Lecha Poznań przed zbliżającą się ogromnymi krokami rundą wiosenną rysuje się w coraz jaśniejszych barwach. W starciu z Lechią trener Niels Frederiksen będzie mógł już skorzystać - choć nie w pełnym wymiarze czasowym - z usług Gisliego Thordarsona oraz Patrika Walemarka. Jak zapowiedział duński szkoleniowiec, zarówno Szwed, jak i Islandczyk znajdą się w sobotni wieczór w kadrze meczowej. Niewykluczone więc, że zarówno środkowy pomocnik, jak i skrzydłowy dostaną swoją szansę po przerwie.Nieco dłużej trzeba będzie natomiast poczekać na powroty Daniela Hakansa oraz Alexa Douglasa. Jak przekazał na przedmeczowej konferencji prasowej Niels Frederiksen, fiński skrzydłowy za tydzień lub dwa będzie trenował na pełnych obrotach z całym zespołem. Nieco mniej klarowna jest natomiast sytuacja szwedzkiego obrońcy - zakładamy jednak, że i rosłego stopera zabraknie w kadrze meczowej na sobotni mecz z Lechią Gdańsk. W spotkaniu z zespołem prowadzonym przez Johna Carvera nie będzie mógł również wystąpić zawieszony za kartki Timothy Ouma.
Jedna niewiadoma w linii obrony
Z racji, że starcie z zespołem z Trójmiasta będzie pierwszym meczem Kolejorza po przerwie zimowej, zakładamy, że trener Niels Frederiksen nie zdecyduje się na wiele niespodzianek w składzie. Między słupkami powinien stanąć Bartosz Mrozek, który w zimowych sparingach prezentował się lepiej od wypożyczonego z Feyenoordu Rotterdam Plamena Andreeva, a linia obrony będzie składać się z Joela Pereiry, Mateusza Skrzypczaka, Antonio Milicia oraz Michała Gurgula.Najmniej pewny gry w pierwszym składzie z tej czwórki wydaje się być Skrzypczak - w naszej opinii Wojciech Mońka nie zasłużył bowiem na to, by po fantastycznej końcówce rundy jesiennej wrócić na ławkę rezerwowych. Biorąc jednak pod uwagę zimowe sparingi, wiele wskazuje na to, że u boku Antonio Milicia zagra właśnie były zawodnik Jagiellonii Białystok.
Niespodzianek nie przewidujemy natomiast w drugiej linii - duet środkowych pomocników stworzą znakomicie uzupełniający się w ostatnim czasie Antoni Kozubal i Filip Jagiełło. Najwyżej ustawionym z pomocników będzie natomiast Pablo Rodriguez, choć niewykluczone, że w przyszłości Niels Frederiksen będzie decydował się na wariant z przesunięciem do środka boiska Luisa Palmy bądź Patrika Walemarka.
Na skrzydłach w sobotnim spotkaniu wystąpią zawodnicy, którzy zapewnili Kolejorzowi zwycięstwo z styczniowym sparingu z MSK Zilina - Ali Gholizadeh oraz Luis Palma. Na pozycji numer "9" zagra natomiast kapitan Lecha Poznań, Mikael Ishak, któremu w obecnych rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy aż dziesięciokrotnie udało wpisać się na listę strzelców.
Komentarze (0)