Pomocnik Lecha Poznań po ostatnim sparingu w Abu Zabi: "Z boiska nie wyglądało to najlepiej"

Opublikowano:
Autor:

Pomocnik Lecha Poznań po ostatnim sparingu w Abu Zabi: "Z boiska nie wyglądało to najlepiej" - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Lech zakończył obóz w Abu Zabi. „Nie zdradziliśmy wszystkiego na kolejny mecz”

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaLech Poznań zakończył obóz przygotowawczy w Abu Zabi dwoma sparingami rozegranymi w sobotę. Były to ostatnie mecze kontrolne Kolejorza przed powrotem do kraju i startem rundy wiosennej. Głos po sparingach zabrali Antoni Kozubal i Wojciech Mońka.
reklama

Mońka: "Będę gotowy w stu procentach"

W pierwszym spotkaniu, zespół trenera Nielsa Frederiksena wygrał 2:1 z uzbeckim AGMK Olmaliq. Bramki dla Lecha zdobyli Yannick Agnero oraz Leo Bengtsson. Po meczu Wojciech Mońka w rozmowie z Maciejem Sypułą z Lech TV zwrócił uwagę na obciążenia treningowe i ogólną ocenę gry zespołu.

 - Wydaje mi się, że wyglądaliśmy naprawdę dobrze, mimo zmęczenia, bo jednak wszyscy czuliśmy te całe dwa tygodnie. One mocno się nałożyły na ten dzień. Uważam, że zagraliśmy dobre spotkanie, jako cały zespół, a indywidualnie uważam, że miałem kilka fajnych sytuacji. Wiadomo, że pojawiły się niedokładności, że jesteśmy po dwóch tygodniach ciężkiej pracy. Niemniej, nie będzie się to powtarzać, bo będziemy świeżsi. (…) Myślę, że kiedy ruszymy z sezonem będę gotowy w stu procentach - powiedział Wojciech Mońka.

reklama

Obrońca Kolejorza odniósł się także do samego obozu w Abu Zabi. 

 - Było naprawdę ciężko, ale obóz minął najszybciej ze wszystkich na których byłem. Te dwa tygodnie tak szybko zleciały, że czuję się jakbym był tu kilka dni. Myślę, że było bardzo intensywnie, ale była bardzo dobra atmosfera i bardzo przyjemnie ten czas tutaj upłynął - dodał młody defensor Lecha Poznań. 

Efekty będą widoczne

Kilka godzin później podopieczni trenera Nielsa Frederiksena rozegrali ostatnie spotkanie na obozie przygotowawczym w Abu Zabi. Rywalem Lecha był ormiański FC Noah, a mecz zakończył się porażką 0:1. Po tym meczu swoimi wrażeniami podzielił się Antoni Kozubal.

reklama

 - Tak szczerze, z boiska to nie wyglądało najlepiej. Czułem, że radzimy sobie dobrze, ale wolałbym, żeby ten mecz z boiska inaczej wyglądał. Miejmy też świadomość, ze mamy w nogach obóz, wiele treningów mocnych, więc myślę ze nie zdradziliśmy wszystkiego na kolejny mecz - powiedział pomocnik Lecha Poznań. 

Kozubal zwrócił uwagę na przygotowanie fizyczne zespołu, przed nadchodzącą rundą wiosenną. 

- Pod względem fizycznym cała drużyna dobrze wyglądała, fajnie ze mogliśmy poczuć te 90. minut w nogach. Na pewno wykonaliśmy super robotę, mocną fizycznie i to zaprocentuje w dalszej części sezonu - zapowiedział Antoni Kozubal.

reklama

Lech Poznań zainauguruje rundę wiosenną spotkaniem z Lechią Gdańsk, który odbędzie się w sobotę 31 stycznia o godzinie 20:15. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo