Rezerwowi tchnęli w Lecha nowe życie. Tak oceniliśmy piłkarzy Kolejorza za mecz z Rakowem

Opublikowano:
Autor:

Rezerwowi tchnęli w Lecha nowe życie. Tak oceniliśmy piłkarzy Kolejorza za mecz z Rakowem - Zdjęcie główne
Autor: Kacper Paterski | Opis: Joel Pereira w kolejnym meczu zaprezentował się fantastycznie i był jednym z wiodących graczy Lecha w meczu z Rakowem

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaLech Poznań bardzo długo męczył się z Rakowem Częstochowa. Ostatecznie jednak pokonał go 1:0, a spory wpływ na jego zwycięstwo mieli rezerwowi. Zobaczcie, jak oceniliśmy graczy Kolejorza za mecz z Medalikami.
reklama
  • Mateusz Lis - 7

Nie miał dziś zbyt dużo pracy, bowiem piłkarze Rakowa oddali na jego bramkę tylko jeden celny strzał, który dość łatwo obronił. Zasłużył jednak na wysoką ocenę, dzięki interwencji w 70. minucie, kiedy dobrze przyblokował akcję Patryka Makucha.

  • Joel Pereira - 9

Kolejny kapitalny mecz portugalskiego prawego defensora. Miał na sobie dość dużą presję, po tym jak Niels Fredriksen go pochwalił na czwartkowej konferencji, ale znakomicie z nią sobie poradził. Mecz kończy bez asysty, choć mógł mieć co najmniej dwie po podaniach do Yannicka Agnero i Filipa Jagiełły, ale za to świetnie wyglądają jego statystyki. 73 podania, w tym sześćdziesiąt celnych, siedem kluczowych podań i 72% procentowa skuteczność przy podaniach w tercję ataku to robi bardzo dobre wrażenie. Do tego świetny występ w obronie i sześć na siedem wygranych pojedynków, co w jego przypadku nie jest regułą. Zdecydowanie zasłużył na tytuł piłkarza meczu.

reklama
  • Wojciech Mońka - 7

Od początku prezentował się solidnie. Już w 10. minucie bardzo dobrze powstrzymał kontrę Rakowa. W końcówce pierwszej zanotował dobre przejęcie i próbował zagrywać do Pablo Rodrigueza, ale w ostatniej chwili jego podanie zablokował jeden z obrońców Rakowa. Po raz kolejny młody defensor pokazuje się z bardzo dobrej strony.

  • Mateusz Skrzypczak - 5

Miał zdecydowanie lepsze mecze w ostatnim czasie. Wygrał zaledwie dwa z sześciu pojedynków i jeden z czterech w powietrzu. Do tego popełnił spory błąd przy rzucie rożnym, ale na jego szczęście skończyło się to tylko autem dla Rakowa. Podsumowanie przeciętnego występu była żółta kartka, która obejrzał w 25. minucie gry. Nie miał jednak wyboru i musiał faulować przeciwnika. Opuścił boisko po pierwszej połowie.

reklama
  • Michał Gurgul - 6

Drugi z piłkarzy Lecha, który złapał żółtą kartkę w pierwszej połowie. W drugiej połowie pchał Patryka Makucha przy akcji na prawej stronie, ale ostatecznie skończyło się bez kartki, choć wiele ryzykował, tym bardziej, że wracał do obrony po popełnionym błędzie. Na plus jak zwykle dobry występ w kontekście gry z piłką i 82% skuteczność podań.

  • Radosław Murawski - 6

Popełnił spory błąd w 70. minucie gry, kiedy uratował go Mateusz Lis. Zanotował jednak sporo podań w środkowej strefie, których skuteczność miał na poziomie 87%. Do tego na pewno należy go wyróżnić za stuprocentową skuteczność prób odbiorów piłki.

  • Filip Jagiełło - 5

To, jakim cudem po jego strzale głową w 64. minucie gry Lech nie wyszedł na prowadzenie, wie najprawdopodobniej tylko sam pomocnik Lecha. Miał stuprocentową sytuację i powinien ją wykorzystać. Kto wie, jakby potoczyło się spotkanie gdyby wówczas trafił do siatki. Kamyczkiem do ogródka także rozegranie rzutu wolnego, kiedy zamiast dośrodkowywać w pole karne albo bezpośrednio strzelać podał w zupełnie bezsensowny sposób. Ostatecznie na boisku był przez 75 minut.

reklama
  • Pablo Rodriguez - 8

Bardzo dobry mecz hiszpańskiego pomocnika. Już w pierwszej połowie bardzo szybko wywalczył rzut wolny, który skutkował żółtą kartką dla Frana Tudora. Druga część gry zaś została przez niego podkreślona asystą do Leo Bengtssona. Sam też powinien skończyć mecz z golem, ale w 87. minucie jego próba została zablokowana.

  • Allahyar Sayyadmanesh - 6

Występ poprawny, ale bez większego szału. W pierwszej połowie oddał niezły, celny strzał w 43. minucie. W drugiej części gry Yannick Agnero okradł go z asysty, ale to i tak było za mało, żeby dograć mecz do końca. Został zmieniony w 67. minucie przez Leo Bengtssona.

  • Pablo Rodriguez - 8

Bardzo dobry mecz hiszpańskiego pomocnika. Już w pierwszej połowie bardzo szybko wywalczył rzut wolny, który skutkował żółtą kartką dla Frana Tudora. Druga część gry zaś została przez niego podkreślona asystą do Leo Bengtssona. Sam też powinien skończyć mecz z golem, ale w 87. minucie jego próba została zablokowana.

reklama
  • Luis Palma - 5

Zaczął nieźle dobrym strzałem w szóstej minucie gry, ale wówczas Lech miał tylko rzut rożny. Z minuty na minuty poziom prezentowany przez Honduranina był jednak coraz niższy, czego dowodem może być indywidualna akcja zakończona bardzo kiepskim strzałem w 39. minucie gry. Zmieniony w przerwie przez Patrika Walemarka.

  • Yannick Agnero - 4

Bardzo słaby występ Iworyjczyka. W pierwszej połowie praktycznie niewidoczny, ale miał niezły strzał w 44. minucie gry. W drugiej połowie miał dwie kapitalne okazje do gola, ale w obu zachował się wręcz fatalnie. Nie dziwi więc wściekłość Nielsa Frederiksena i zdjęcie go z boiska od razu po drugiej zmarnowanej sytuacji.

Rezerwowi

  • Terry Yegbe (wszedł w 46. minucie) - 6

Mówi się, że jeśli obrońca jest niewidoczny, to znaczy, że najprawdopodobniej gra dobry mecz. Tak było dziś w przypadku Ghańczyka, który nie popełnił żadnego większego błędu w obronie.

  • Patrik Walemark (wszedł w 46. minucie) - 8

Lech bez niego był praktycznie bezzębny. Po jego wejściu od początku drugiej połowy Kolejorz nabrał dużo więcej jakości. To także od jego indywidualnej akcji zaczęła się sytuacja, którą Poznaniacy ostatecznie zamienili na bramkę, ale gdyby się tak nie stało to prawdopodobnie wówczas wywalczyłby rzut karny dla swojego zespołu. Mecz powinien kończyć z golem, ale zwłaszcza w 88. minucie kapitalnie jego sytuację obronił Kacper Trelowski. Podsumowując jednak kolejny kapitalny występ Szweda, który jest jednym z filarów Lecha na początku nowego sezonu.

  • Mikael Ishak (wszedł w 54. minucie) - 6

Ciężko było być dziś gorszym od Yannicka Agnero i kapitan Lecha potwierdził tę tezę po przez swój nieco ponad półgodzinny pobyt na boisku. Powinien mieć gola, ale w 78. minucie po jego kapitalnym uderzeniu jeszcze lepszą interwencją popisał się Kacper Trelowski. 

  • Leo Bengtsson (wszedł w 67. minucie) - 7

Ostatecznie to on daje Lechowi trzy punkty, ale tak naprawdę poza strzałem dającym Kolejorzowi gola nie był specjalnie widoczny. Trafienie jednak było bardzo ważne, dlatego dostaje dobrą ocenę za dzisiejszy występ.

  • Gustav Berggren (wszedł w 75. minucie) - grał zbyt krótko, żeby go ocenić

Lech Poznań - Raków Częstochowa 1:0 (0:0)

Bramka: 71' Leo Bengtsson 1:0

Lech: Lis - Pereira, Mońka, Skrzypczak (46' - Yegbe), Gurgul - Murawski, Jagiełło (75' - Berggren) - Sayyadmanesh (67' - Bengtsson), Rodriguez, Palma (46' - Walemark) - Agnero (54' - Ishak)

Raków: Trelowski - Silva, Tudor (79' - Jendryka), Racovitan, Svarnas (76' - Brusberg) - Struski, Repka, Pieńko (79' - Perovic) - Makuch (79' - Molnar), Emreli, Basse (46' - Kochergin)

Żółte kartki: Skrzypczak, Gurgul, Mońka (Lech) - Tudor, Pieńko, Emreli (Raków)

Sędziował: Damian Kos

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo