Tak nowy trener Lecha Poznań chce poprawić grę mistrzów Polski! W pracy wyróżnił jeden element

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Tak nowy trener Lecha Poznań chce poprawić grę mistrzów Polski! W pracy wyróżnił jeden element - Zdjęcie główne
Autor: Swanseacity.com | Opis: Nowy trener Kolejorza mówi, jak postępuje jego aklimatyzacja w Lechu Poznań.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW miejsce trenera odpowiedzialnego za stałe fragmenty gry, Markusa Uglebjerga, klub zatrudnił Andy'ego Parslowa. Anglik przybył do Poznania po znakomitej pracy na zapleczu Premier League, której efekty miały kluczowe znaczenie w kwestii zaproszenia go do pracy w ekipie mistrzów Polski. W wywiadzie dla klubowych mediów nowy trener Lecha rzucił nieco więcej światła na cele postawione przed nim w nowej drużynie, a także sposób w jaki chce je osiągać.
reklama

Co sprawiło, że nowy szkoleniowiec Lecha zainteresował się stałymi fragmentami gry?

Trener Parslow wspominał, że piłką nożną interesował się od dziecka, docierając nawet do poziomu U-18. Jako zawodnik występował chociażby w Tottenhamie, a na boisku pełnił rolę napastnika. Jak sam jednak wspomina w wywiadzie dla Lecha Poznań, szybko zrozumiał, że profesjonalnym piłkarzem nie zostanie i może grać jeszcze kilka lat, łącząc to z innymi zajęciami, albo od razu skoncentrować się na pracy trenera. Tym samym Andy Parslow odwiesił swoje korki i rozpoczął nową drogę tym razem przy linii bocznej boiska.

reklama

- Zaczynałem jako trener dzieciaków, uczyłem równocześnie w szkole podstawowej i zdobyłem wykształcenie wyższe na uniwersytecie. Jeśli chodzi o akademie, rozpocząłem pracę w Brentfordzie, następnie były trzy lata w Watfordzie, skąd trafiłem do Wimbledonu. Tam udało mi się mocno rozwinąć rozumienie taktyczne, zacząłem także mocno się interesować stałymi fragmentami gry i po pewnym czasie Mark Robinson zaproponował mi dołączenie do pierwszej drużyny. Oficjalnym stanowiskiem był trenera od stałych fragmentów gry, ale moje spektrum codziennych zajęć było znacznie szersze. Dużo działałem boiskowo i szkoleniowo, a w kolejnych latach to też zależało od klubu, w którym się znajdowałem. Przykładowo w Swansea mieliśmy więcej zasobów ludzkich, więc te proporcje poszły mocniej w kierunku stałych fragmentów. W dalszym ciągu pomagałem w wielu obszarach, zawsze dążąc do zachowania pewnego balansu - mówił nowy trener Lecha Poznań.

reklama

Z początku stałe fragmenty gry nie były obszarem, na którym Andy Parslow szczególnie się koncentrował. Wszystko się jednak zmieniło w trakcie pandemii COVID-19, kiedy to trener zyskał więcej wolnego czasu i poświęcił się właśnie zgłębianiu wiedzy w kwestii rozwoju tej części gry. W rozmowie z mediami Lecha Poznań zaznaczał, że miał świadomość tego, że praca nad stałymi fragmentami gry pozwoli mu się wyróżnić na tle innych trenerów, bowiem wtedy jeszcze nie przywiązywano aż tak dużej wagi do tego elementu.

- Oglądałem mnóstwo różnych rozwiązań, nagrań, rozwijając własne pomysły odnośnie tego elementu i po lockdownie wprowadzałem je w życie już w akademii Wimbledonu. Posiadałem wtedy licencję UEFA A, byłem więc w podobnej pozycji, co wielu innych trenerów, poszukiwałem jednak czegoś, co pozwoli mi się wyróżniać. Stałe fragmenty stały się taką rzeczą, bo w tamtym okresie zajmowały się nimi specjalistycznie w Anglii może pięć czy sześć osób. Widać tam jednak ogromny wzrost znaczenia tego zagadnienia, bo teraz w całej Premier League może trzy kluby nie dysponują tego typu trenerami, to też powszechna praktyka w Championship - wspomina Andy Parslow.

reklama

Andy Parslow o swojej roli w nowym klubie. "Będziemy wykonywać raczej małe kroki"

Rzeczywiście, w kolejnych latach obecny trener Lecha Poznań wypracował sobie renomę na Wyspach. Stał się w zasadzie specjalistą od błyskawicznego poprawiania sytuacji w klubach, które zmagały się z ewidentnymi kryzysami. Zarówno Sheffield jak i Swansea przed jego przyjściem należały do jednych z najsłabszych w punktowaniu czy bronieniu w kontekście stałych fragmentów gry. Andy Parslow tymczasem niemalże z miejsca sprawił, że wyniki zdecydowanie się poprawiły. W Poznaniu będzie miał okazję pracować w innych warunkach.

- W klubach na Wyspach Brytyjskich ludzie mocno posiłkują się faktami, liczbami i danymi. Przychodząc więc do Sheffield zdawałem sobie sprawę, że to zespół, którzy radzi sobie najgorzej w obronie stałych fragmentów gry w całej lidze. Było to już w trakcie sezonu, musieliśmy więc szybko poprawić się w tym elemencie, zadziałać sprawnie i to się udało. Historia w Swansea także była o tyle nietypowa, że ta drużyna wyglądała najsłabiej, jeśli chodzi o gole strzelane po swoich stałych fragmentach i tu też dokonaliśmy odpowiednich zmian. Dobrze jednak przychodzić do miejsca, w którym nie trzeba gasić pożaru w żadnym z tych aspektów - ocenia szkoleniowiec mistrzów Polski

reklama

Po porzuceniu roli "strażaka" Andy Parslow zapowiada stopniową poprawę stałych fragmentów gry. Tak samo jak Niels Frederiksen nie jest on zwolennikiem rewolucji, co bardziej ewolucji. Nowy szkoleniowiec chce przede wszystkim doprowadzić do tego, że zespół będzie skuteczniejszy w ataku i szczelniejszy w obronie. Przed Anglikiem dużo pracy ze względu na szeroki obszar, za jaki będzie odpowiedzialny, ale trener nie ukrywa swojego optymizmu.

- Ze swojej stronny wyznaczyłem piłkarzom trzy cele do realizacji na koniec sezonu. Nie chcemy na pewno dokonywać radykalnych zmian w kontekście stałych fragmentów, będziemy wykonywać raczej małe kroki, które mają sprawić, że będziemy bardziej niebezpieczni w ataku i solidni w obronie. Zdaję sobie sprawę, że to nie jest obszar, który ekscytuje, ale musimy wyrobić sobie do pracy nad tym elementem odpowiednią mentalność. Z drugiej strony, bardzo się cieszę, że już mogę pracować także szkoleniowo nad wszystkimi fazami gry i że ten obszar, za który czuję się odpowiedzialny jest bardzo szeroki. Tak też już działam boiskowo.

Więcej o szczegółach trenerskiej filozofii Andy'ego Parslowa pisaliśmy TUTAJ

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo