Walemark znów zabłysnął w meczu Lecha Poznań. Młodzi piłkarze Kolejorza zaliczyli świetne występy w drugim sparingu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Walemark znów zabłysnął w meczu Lecha Poznań. Młodzi piłkarze Kolejorza zaliczyli świetne występy w drugim sparingu - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Gwiazda Kolejorza znów przypomina kibicom Kolejorza o swojej jakości.
Zobacz
galerię
21
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaDrugi sparing Lecha Poznań nie przyniósł niespodzianki w kwestii końcowego wyniku. Mistrzowie Polski pokonali uzbecką ekipę AGMK Olmaliq 2:1 i pokazali po swojej stronie bardzo dużo pozytywów. Choć ostatnie minuty nieco podgrzały emocje fanów Kolejorza, finalnie trzeba przyznać, że podopieczni Nielsa Frederiksena przez zdecydowaną większość porannego meczu prezentowali się nienagannie na boisku. Bez wątpienia na duże pochwały zasłużyli młodzieżowcy.
reklama

Rywalem Lecha Poznań w sobotni poranek była szósta drużyna ligi uzbekistańskiej z poprzedniego sezonu. AGMK Olmaliq jest dość świeżą ekipą na piłkarskiej mapie swojego kraju, bowiem została ona utworzona w 2004 roku, a do ich największych sukcesów w historii należy bez wątpienia zdobycie pucharu kraju w 2018 roku. Zdołali też wywalczyć wicemistrzostwo i odnotować występy w azjatyckiej Lidze Mistrzów, gdzie rywalizowali chociażby z Al-Hilal czy Al-Ittihad.

reklama

Emocje kibiców Lecha w sparingu z tą drużyną z pewnością podgrzewał fakt, że wreszcie po ponad 200 dniach przerwy mogli zobaczyć w akcji Patrika Walemarka. Szwed po ciężkiej kontuzji miał otrzymać od szkoleniowca 20 minut na zaprezentowanie swoich umiejętności. Oprócz niego w kadrze meczowej znaleźli się młodzieżowi zawodnicy oraz ci, którzy zazwyczaj wchodzili z ławki.

Świetny występ Walemarka. Lechici zaimponowali swoją fizycznością

Zespół Lecha Poznań wszedł w mecz bardzo agresywnie i już w pierwszych trzech minutach gry stworzył sobie bardzo groźne okazje strzeleckie. Olmaliq miał problemy z opuszczeniem własnej połowy, ponieważ ich rywale nakładali na jego graczy wysoki pressing. Kolejorz wyglądał na dobrze przygotowanego fizycznie i już w siódmej minucie wyszedł na prowadzenie po świetnej akcji indywidualnej Patrika Walemarka. Szwed w swoim debiutanckim meczu w tym sezonie zapisał na koncie asystę przy trafieniu Yannicka Agnero.

reklama

Po wyjściu na prowadzenie mistrzowie Polski utrzymywali wysokie tempo gry, ale przy akcjach w ofensywie brakowało im dokładności. Stawiano na progresywne podania prostopadłe, które napędzały szczególnie skrzydłowych Kolejorza. Mocno szukano okazji do tego, by zaskakiwać rywali zagraniami miedzy liniami na dobieg do Yannicka Agnero. Lechici bardzo dobrze prezentowali się przy pojedynkach i sprawiali mnóstwo problemów Uzbekom w szczególności dzięki Walemarkowi oraz Bengtssonowi.

Pierwszy z nich zgodnie z planem opuścił boisko w 23. minucie, a jego miejsce zajął Karol Delikat. Obraz meczu niewiele się jednak wtedy zmienił. Drużyna Olmaliq nie potrafiła stworzyć dużego zagrożenia pod bramką Andreeva, a Kolejorz bardzo pewnie wychodził spod ich pressingu. Nawet, gdy mistrzowie Polski tracili piłkę, błyskawicznie odbudowywali swoje ustawienie w defensywie, nie dając się zaskoczyć po kontratakach. 

reklama

Tuż przed przerwą lechici zdążyli się jeszcze popisać kapitalną akcją trójkową z udziałem Ismaheela, Agnero i Bengtssona. To właśnie szwedzki skrzydłowy zachwycił klinicznym wykończeniem w sytuacji sam na sam, a jego koledzy pokazali dobre zgranie i dynamikę w połączeniu z szybkością. Lech Poznań schodził na przerwę prowadząc 2:0, a do najbardziej aktywnych graczy należeli wspomniani trzej zawodnicy. 

Druga połowa należała do młodzieżowców. Kto najbardziej się wyróżniał?

Tempo gry w drugiej części spotkania nieco spadło. Olmaliq zrezygnował z częstych pojedynków, a zamiast tego postawił na głębszą obronę, która zmuszała Kolejorza do konstruowania akcji w ataku pozycyjnym. Podopieczni Nielsa Frederiksena w pełni kontrolowali sytuację na boisku, a najgroźniejsze akcje po ich stronie pojawiały się, gdy zagrywano dalekie podania za plecy obrońców z Uzbekistanu.

reklama

Humory zespołowi Lecha Poznań początkowo mogła popsuć jedynie przedwczesna zmiana Yannicka Agnero, który doznał urazu głowy po zderzeniu z zawodnikiem z Uzbekistanu. Na szczęście dla mistrzów Polski skończyło się tylko na szyciu łuku brwiowego, a Iworyjczyk zakończył swój występ z golem i asystą. Jego zmiennik - Wojciech Szymczak - ożywił nieco grę po wejściu na boisko, ale przebicie się przez głęboko ustawioną linię defensywy rywali należało do wyjątkowo trudnych zadań. 

Mimo to kibice Lecha Poznań mogli cieszyć oczy grą najmłodszych piłkarzy Kolejorza. W obronie świetnie sprawdzali się Mońka i Prajsnar, natomiast w środku pola dyrygował Tymoteusz Gmur. To w szczególności ten gracz należał do grona pierwszoplanowych postaci w zespole Nielsa Frederiksena, imponując boiskową dojrzałością i bardzo dobrą decyzyjnością w rozegraniu. Podobać się mogła także postawa wspomnianego wcześniej Szymczaka, którego piłka szukała w polu karnym Olmaliqu.

Poranny mecz zakończył się bez większego zaskoczenia. Lech Poznań dowiózł zwycięstwo, ale już tylko 2:1. W ostatnich dziesięciu minutach nastąpił spadek energii w zespole mistrzów Polski i wykorzystał to Senaga, popisując się pięknym strzałem w okienko bramki strzeżonej przez Andreeva. Problemy Kolejorza nie były jednak niczym dziwnym zważywszy na poziom intensywności gry oraz warunki atmosferyczne. Sam gol dla Olmaliq padł po tak naprawdę jednym z pierwszych poważnych błędów po stronie Lecha.

Lech Poznań - AGMK Olmaliq 2:1 (2:0)

Gole: Agnero 7., Bengtsson 41. - Lech - Sanaga 84. - AGMK

Lech: Andreev - Gumny, Mońka, Prajsnar (Kowalski 79.), Moutinho - Ismaheel, Dudek, Gmur (Kędziorka 88.), Bengtsson - Walemark (Delikat 23.), Agnero (Szymczak 60.).

AGMK: Ilyosov - Toirov, Karimov, Begimov, Akhrorov, Papava, Islamov, Sentoku, Senaga, Sobirzhonov, Shkirti.

Kartki: Prajsnar 13. - Lech

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo