Początkowo starcie 25. kolejki Betclic. 2 Ligi w Poznaniu miało odbyć się w sobotę 28 marca o godz. 17:30. Wiadomo już, że kibice tego dnia nie zasiądą na trybunach stadionu przy Drodze Dębińskiej. Na piłkarskie emocje w Ogródku trzeba będzie zaczekać kilka tygodni.
Powrót na stadion w połowie kwietnia
Piłkarze trenera Macieja Tokarczyka będą mogli wykorzystać przerwę na przygotowania do kolejnych spotkań. Najbliższe Zieloni rozegrają dopiero po przerwie reprezentacyjnej - 4 kwietnia o godz. 13. Warta zmierzy się w derbach Wielkopolski z Sokołem Kleczew, ale to spotkanie odbędzie się na wyjeździe. Podobnie jak mecz w następnym tygodniu, gdy "Duma Wildy" zmierzy się ze Stalą Stalowa Wola (11 kwietnia, godz. 12:15).
Nowy termin rozegrania spotkania ze Śląskiem II Wrocław wyznaczono na środę 15 kwietnia o godz. 18. To wtedy kibice Warty Poznań będą mogli ponownie zająć swoje miejsca w Ogródku. Czekać będzie na nich "Zielona Trybuna", która stanie obok już istniejącej. Nowa konstrukcja nie będzie jeszcze oddana do użytku, ale na pewno podniesie walory wizualne obiektu, a sympatycy Zielonych po raz pierwszy zobaczą ją z bliska.
Napastnik Warty z powołaniem do kadry
Na poziomie Betclic 2. Ligi w terminarzu nie ma przewidzianego miejsca na przerwę reprezentacyjną, ale zawodnicy mogą otrzymywać powołania do kadry narodowej. W takiej sytuacji klub może wystosować prośbę o przełożenie meczu ze względu na nieobecność podstawowych graczy.
W ostatnich dniach dodatkowe powołanie do reprezentacji Polski U-19 otrzymał napastnik Warty Poznań, Michał Smoczyński. 18-latek w tym sezonie rozegrał 23 spotkania, w których zdobył 6 bramek. Wychowanek Zielonych weźmie udział w turnieju eliminacyjnym do finałów mistrzostw Europy. Biało-Czerwoni zmierzą się z Anglią, Serbią oraz gospodarzami zawodów, Portugalią.
Już w ostatnim spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec, trener Maciej Tokarczyk oszczędził swojego zawodnika, pozostawiając go od pierwszych minut na ławce rezerwowych. Smoczyński pojawił się na boisku w 59. minucie. Wydawało się, że Warta chce sprawdzić wariant bez 18-latka na szpicy, ale nie będzie jednak konieczności grania bez jednego z liderów drużyny w tym sezonie.
Komentarze (0)