Reprezentacja OŚ AZS-u Poznań ma powody do zadowolenia po turnieju Pucharu Polski w Ostrowcu Świętokrzyskim. Zespół zdołał sięgnąć aż po cztery złote medale w swoich kategoriach. Po raz kolejny na najwyższym stopniu podium stanął Igor Grzybek, dla którego 2026 rok zaczyna się niezwykle obiecująco. Młody kadet sięgnął po złoto w kategorii kadetów do 61 kilogramów. Oprócz niego ważne osiągnięcie na swoim koncie dopisał też Szymon Sałbut, który dostąpił dużego zaszczytu, zostając najlepszym młodzikiem tego turnieju.
Spośród chłopców wyróżniony został także Jan Walkiewicz, a jedyną zawodniczką reprezentacji OŚ AZS-u Poznań, jaka mogła się pochwalić złotym medalem na minionej imprezie była Emilia Pyrzyńska. Stała się ona jedną z dwóch zawodniczek, które stanęły na podium, bowiem oprócz niej znalazła się tam tylko Patrycja Lubińska. Taekwondzistka OŚ AZS-u Poznań zdobyła srebrny krążek tak samo jak Ignacy Cywiński. Stawkę wśród medalistów klubu ze stolicy Wielkopolski uzupełnił Leo Gajewicz, zajmując trzecie miejsce wśród kadetów do 49 kilogramów.
Oprócz siedmiu znaczących indywidualnych wyróżnień zespół OŚ AZS-u Poznań może się również pochwalić także drugim miejscem drużynowym w kontekście walk młodzików. Przedstawiciele klubu nie kryją jednak tego, że czują niedosyt, bowiem do Ostrowca Świętokrzyskiego pojechało o wiele więcej zawodników i zawodniczek niż ci, którzy sięgnęli po medale. Wśród uczestników turnieju byli jeszcze chociażby: Iwo Kusznierów, Ignacy Zawadka, Milan Bohdanowicz, Oliwia Kubera, Aleksandra Wielińska, Weronika Lubińska, Wiktoria Wańska, Alicja Świętek, Gabriela Orgal czy Gabriela Ratajczak.
Trenerzy z pewnością mają jednak nadzieję, że kolejne zawody potoczą się po myśli ich najmłodszych zawodników szczególnie, że część z nich nie zatrzymywała się na pierwszych rundach i potrafiła rywalizować w dalszych etapach rywalizacji. Szczęście im jednak nie sprzyjało choć jak pokazuje wynik siedmiu zdobyczy medalowych w Pucharze Polski, potencjał na kolejne sukcesy na zbliżających się imprezach taekwondo wciąż jest duży.
Komentarze (0)