Jakub Kamiński rozgrywa swój czwarty sezon w Niemczech po odejściu z Lecha Poznań. Przygodę z Kolejorzem zakończył w znakomitym stylu, zdobywając mistrzostwo Polski oraz będąc jednym z najlepszych zawodników w całej lidze. Pomocnik wciąż ma w sercu niebiesko-biały herb i uważnie śledzi poczynania drużyny trenera Nielsa Frederiksena. Swoją sympatię do Lecha stara się też godzić z Górnikiem Zabrze z racji na swoje śląskie pochodzenie. Jak przyznał w rozmowie z Kanałem Sportowym, lubi obejrzeć spotkania PKO Ekstraklasy.
- Na pewno Ligę Mistrzów sobie włączam, ale oglądam też mecze Górnika oraz Lecha. Zawsze, gdy mogę i nie gram w tym momencie swojego meczu, to odpalam - zaznaczył Kamiński.
Wychowanek wskazał najlepszego zawodnika w Ekstraklasie
Kamiński w trakcie swojej przygody z Lechem Poznań miał okazję zagrać z piłkarzami, którzy do dziś stanowią o sile Kolejorza. Są to m.in. Antonio Milić, Joel Pereira oraz Mikael Ishak. Obecny kapitan niebiesko-białych notuje znakomity okres w drużynie, a dla wielu kibiców stał się już żywą legendą klubu. 23-letni pomocnik został zapytany o to, kogo uważa za najlepszego zawodnika w Ekstraklasie i choć nazwisko Szweda pojawiło się w tym gronie, to skrzydłowy dostrzegł także świetną dyspozycję innego z zawodników aktualnego mistrza Polski.
- W historii Ekstraklasy to chyba idąc za Górnikiem powiedziałbym, że Włodzimierz Lubański. Aktualnie? Ostatnio oglądam Lecha i wiadomo, że Mikael Ishak, ale powiedziałbym też, że Ali Gholizadeh. Naprawdę w super formie jest teraz - stwierdził pomocnik 1.FC Koeln.
Śmiała deklaracja Kamińskiego
Piotr Rutkowski przy każdym transferze wychowanka zapowiada, że chciałby w przyszłości mieć go również z powrotem w kadrze Lecha Poznań. W ostatnich latach nie brakowało powrotów do klubu takich nazwisk, jak Tomasz Kędziora, czy Dawid Kownacki. W tym sezonie coraz ważniejszą postacią jest także Robert Gumny, który powrócił do Polski po pięciu latach spędzonych w Bundeslidze.
Jakub Kamiński także wyraził swoją chęć powrotu do Ekstraklasy, gdy uda mu się spełnić wszystkie założone cele za granicą. Pomocnik przedstawił taką "idealną" ścieżkę kariery przy okazji ponownych występów w Polsce.
- Jeżeli zdrowie pozwoli i wszystko będzie po mojej myśli, to Lech, Górnik i Szombierki Bytom na koniec kariery - zakomunikował.
Najlepszy trener w karierze. "To było coś wyjątkowego"
Kamiński debiutował w Lechu Poznań przy Dariuszu Żurawiu w domowym meczu z Jagiellonią Białystok (1:1). Pod wodzą tego trenera miał okazję spróbować swoich sił w europejskich pucharach. Największe sukcesy odniósł z drużyną w sezonie 2021/22, a wtedy na ławce trenerskiej Kolejorza zasiadał już Maciej Skorża. Mimo swoich późniejszych doświadczeń w Bundeslidze z trenerami pokroju Niko Kovaca czy Ralpha Hasenhuttla, pomocnik nie miał wątpliwości, kto był najlepszym trenerem w jego dotychczasowej karierze.
- Maciej Skorża i jego mistrzowski sezon w Lechu. Mieliśmy fajną relację i to było coś wyjątkowego, że dla klubu, który mnie wychował, osiągnęliśmy z trenerem mistrzostwo, na które tak czekałem. Podniesienie tytułu to jest dla mnie coś specjalnego. Możemy mówić, że to polska liga i chcielibyśmy, żeby nasi zawodnicy osiągali też te tytuły za granicą, ale ja będę miło wracał do tamtych chwil - podkreślił Kamiński.
Komentarze (0)