Wysokie zwycięstwo Biało-Czerwonych! Wychowanek Lecha Poznań z dubletem na koncie

Opublikowano:
Autor:

Wysokie zwycięstwo Biało-Czerwonych! Wychowanek Lecha Poznań z dubletem na koncie - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Antoni Kozubal ma za sobą wyjątkowy wieczór w narodowych barwach

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaReprezentacja Polski do lat 21 kontynuuje zwycięską serię w eliminacjach mistrzostw Europy. Kadra Jerzego Brzęczka w piątkowy wieczór bardzo pewnie pokonała rówieśników z Armenii 4:1. Świetny występ zanotował Antoni Kozubal, który po raz pierwszy pełnił rolę kapitana zespołu, a dodatkowo ustrzelił dwie bramki.
reklama

Wyjątkowe wyróżnienie dla pomocnika Lecha Poznań

Rolę pierwszego kapitana reprezentacji do lat 21 pełnił do tej pory Tomasz Pieńko. Zawodnik Rakowa Częstochowa w obecnych eliminacjach jest jedną z wiodących postaci tej kadry i m.in. to dzięki jego występom Polacy odnieśli komplet zwycięstw w dotychczasowych meczach kwalifikacji do młodzieżowych mistrzostw Europy. Napastnik strzelił trzy gole i zanotował aż pięć asyst w sześciu spotkaniach. Z powodu kontuzji nie mógł jednak wziąć udziału w marcowym zgrupowaniu, w trakcie którego zaplanowano mecze z Armenią oraz Czarnogórą. Selekcjoner wskazał, że opaskę przejmie jeden z zawodników Lecha Poznań.

Wybór padł na Antoniego Kozubala, który w piątkowy wieczór wyprowadził swoich kolegów na murawę stadionu w Radomiu i po raz pierwszy został kapitanem młodzieżowej reprezentacji. Do opaski na ramieniu mógł przyzwyczaić się już w klubie, gdyż w obecnym sezonie przejmował już kilkukrotnie dowodzenie na boisku, a w spotkaniach z Widzewem Łódź oraz KRC Genk pełnił taką rolę od pierwszego gwizdka.

reklama

Lechici pewniakami do wyjściowego składu

Selekcjoner Jerzy Brzęczek przyzwyczaił już do konkretnych nazwisk, które są filarami jego drużyny. Dwaj piłkarze Lecha Poznań mogą być pewni swojego miejsca w pierwszej jedenastce i trudno wyobrazić sobie nawet, by mogło zabraknąć ich w składzie. Oprócz wspomnianego Antoniego Kozubala, w meczu z Armenią od początku wystąpił Michał Gurgul. 20-letni lewy obrońca w obecnych eliminacjach nie opuścił żadnego meczu, a we wszystkich spędził na boisku komplet minut.

Na ławce rezerwowych znalazł się Wojciech Mońka, dla którego obecność w kadrze U21 jest nowością i środkowy obrońca powoli wchodzi do reprezentacji, która jest już coraz bliżej awansu na młodzieżowe Euro w przyszłym roku.

reklama

Dominacja w pierwszej połowie

Polacy dobrze rozpoczęli spotkanie i od pierwszych minut widać było ich sporą przewagę w grze. Problemem była jednak skuteczność w polu karnym przeciwników, bo przez pierwsze 30 minut tylko raz udało się stworzyć zagrożenie pod bramką gości. Na domiar złego, już w 7. minucie pech spotkał Mateusza Kowalczyka, który w wyniku kontuzji był zmuszony opuścić boisko. 

Michał Gurgul po upływie dwóch kwadransów mógł zaliczyć asystę. Gracz Lecha lewą stroną napędził atak swojego zespołu, wpadł w pole karne i zagrał do Marcela Reguły, który z okolic jedenastu metrów uderzył jedynie obok słupka. Napastnik Zagłębia Lubin zrehabilitował się w końcówce pierwszej połowy, wykańczając głową dośrodkowanie Wiktora Nowaka. Wcześniej swoje sytuacje mieli także Kacper Urbański oraz Igor Drapiński.

reklama

Dublet zawodnika Kolejorza

Biało-Czerwoni znakomicie weszli w drugą połowę meczu. Już po dwóch minutach od wznowienia jeden z zawodników reprezentacji Armenii sfaulował w polu karnym Jana Faberskiego i sędzia od razu wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Antoni Kozubal, który bardzo pewnie uderzył na bramkę i podwyższył prowadzenie. Dla 21-letniego pomocnika było to trzecie trafienie w narodowych barwach.

Wychowanek Lecha Poznań nie zakończył strzelania tylko na jednym golu, bo w 78. minucie po raz drugi podszedł do rzutu karnego, tym razem po faulu na Marcelu Regule. Kozubal zachował się niczym rasowy egzekutor i już po chwili miał na swoim koncie dublet, czwartego gola w reprezentacji i spokojny wynik dla całego zespołu.

Polacy wygrali ostatecznie 4:1, bo pomiędzy bramkami Antoniego Kozubala, Ormianie także wykorzystali błąd w defensywie naszej reprezentacji i otrzymali rzut karny sprokurowany do spółki przez Sławomira Abramowicza i Kacpra Dudę. W doliczonym czasie gry zdecydowaną przewagę Biało-Czerwonych w tym meczu udokumentował Daniel Mikołajewski, debiutant w kadrze Jerzego Brzęczka.

reklama

Michał Gurgul i Antoni Kozubal spędzili na murawie 90 minut. Wojciech Mońka na swoją szansę musi poczekać przynajmniej do wyjazdowego meczu z Czarnogórą.

Polska U21 - Armenia U21 4:1 (1:0)

 

Bramki: 1:0 Marcel Reguła 43', 2:0 Antoni Kozubal 48' (k.), 2:1 Davit Habokyan 69' (k.), 3:1 Antoni Kozubal 78' (k.), 4:1 Daniel Mikołajewski 90+1'

Polska U21: Sławomir Abramowicz - Wiktor Nowak, Kacper Potulski, Igor Drapiński, Michał Gurgul - Antoni Kozubal, Mateusz Kowalczyk (7. Filip Kocaba, 64. Kacper Duda) - Jan Faberski, Kacper Urbański (80. Wojciech Urbański), Dawid Drachal (80. Marcel Krajewski), Marcel Reguła (80. Daniel Mikołajewski).

Armenia U21: Gor Matinyan - Mher Tarloyan (72. Suren Tsarukyan), Pogos Krmzyan, Petik Manukyan, Mark Avetisyan - Narek Janoyan (46. Davit Hakobyan), Edgar Piloyan (84. Aram Aslanyan), Michel Ayvazyan - David Kirakosyan (59. Hamlet Sargsyan), Edik Vardanyan (46. Arayik Eloyan) - Petros Aleqyan

Żółte kartki: Kocaba, Duda, Drapiński (Polska) - Vardanyan, Krmzyan, Eloyan, Tsarukyan (Armenia)

Sędziował: Vitalijs Spasjonnikovs (Łotwa)

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo