reklama

Zwrot akcji w Warcie Poznań! Zawodnik niespodziewanie wraca do drużyny

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zwrot akcji w Warcie Poznań! Zawodnik niespodziewanie wraca do drużyny - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Deska | Opis: Kibice Warty Poznań dobrze go zapamiętali i nawet oczekiwali jego powrotu. Teraz znów mogą oklaskiwać piłkarza w "Ogródku"

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaAleż to była końcówka okna transferowego w stolicy Wielkopolski. Warta Poznań jeszcze wczoraj pozyskała last minute Filipa Rejczyka, za to późnym wieczorem do zespołu Macieja Tokarczyka wrócił zawodnik, który w poprzednim sezonie należał do ważnych postaci Zielonych.
reklama

Wydawało się, że jego przygoda z Wartą Poznań dobiegła końca. Kacper Szymanek po zakończeniu poprzedniego sezonu wrócił do Motoru Lublin, a Zieloni zakontraktowali już trzech zawodników na tę pozycję. 21-latek nie był w stanie wywalczyć sobie miejsca w składzie u trenera Mariusza Misiury i... ponownie znalazł się przy Drodze Dębińskiej. W najbliższych miesiącach będzie reprezentował barwy beniaminka Betclic 1. Ligi.

Jego gole pomogły Warcie w osiągnięciu sukcesu

Kacper Szymanek trafił do Warty w poprzednim sezonie i szybko stał się ważną częścią zespołu prowadzonego przez Macieja Tokarczyka. Ofensywny pomocnik dostał sporo szans w pierwszym składzie i odpłacił się trenerowi konkretami na boisku.

reklama

W poprzednim sezonie wystąpił w 27 spotkaniach, zdobywając 6 bramek i dokładając asystę. Kibice mogą szczególnie pamiętać jego fantastyczny rajd zakończony golem w meczu z Hutnikiem Kraków oraz spotkanie z GKS-em Jastrzębie, gdy wywalczył rzut karny w pierwszym kwadransie meczu, a w drugiej połowie dorzucił swoje trafienie.

Nie da się ukryć, że 21-latek był jednym z zawodników, którzy dołożyli solidną cegiełkę do awansu Zielonych na zaplecze Ekstraklasy. Dla Szymanka był to również ważny etap indywidualnie. Regularna gra pozwoliła mu nabrać doświadczenia i pokazać, że może być wartościowym zawodnikiem także na wyższym poziomie.

Nie było dla niego miejsca w Motorze. Warta zareagowała

reklama

Po zakończeniu sezonu sytuacja wydawała się jednak przesądzona. Wypożyczenie dobiegło końca, a Kacper Szymanek wrócił do Motoru Lublin. Warta musiała więc budować kadrę już bez niego, a tymczasem młody pomocnik walczył o miejsce w składzie ekstraklasowicza pod wodzą nowego trenera. Niestety, od początku rozgrywek brakowało go nawet w kadrze meczowej. W ostatnich spotkaniach usiadł na ławce rezerwowych, ale bez szans na grę.

Mimo to, czas uciekał, a piłkarz wciąż pozostawał w Lublinie. Nic nie wskazywało już na to, że Szymanek uda się na wypożyczenie do innego klubu, a tym bardziej, że jeszcze tego lata ponownie pojawi się przy Drodze Dębińskiej. A jednak!Pomocnik ponownie dołączył do Warty Poznań na zasadzie rocznego wypożyczenia. 

Rozwiń

To z pewnością ważny ruch dla drużyny. Trener Maciej Tokarczyk wie, czego może od niego oczekiwać, a sam zawodnik zna wymagania szkoleniowca - miał też okazję pracować z nim w Wiśle Puławy. W obecnym momencie, dla beniaminka powrót zawodnika, który zna szatnię, może mieć duże znaczenie. Od czwartku może już trenować z zespołem i najprawdopodobniej znaleźć się w kadrze meczowej na domowe spotkanie z Arką Gdynia. 

reklama

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo