Zwycięski skład nie ulegnie zmianie? Zobacz przewidywalny skład Lecha na mecz z Rakowem

Opublikowano:
Autor:

Zwycięski skład nie ulegnie zmianie? Zobacz przewidywalny skład Lecha na mecz z Rakowem - Zdjęcie główne
Autor: Kacper Paterski | Opis: Czy piłkarze Lecha Poznań po meczu z Rakowem Częstochowa będzie miał powody do zadowolenia?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaHitem siódmej serii gier PKO BP Ekstraklasy będzie mecz Lecha Poznań z Rakowem Częstochowa. Jak ustawiony wyjdzie Kolejorz na to spotkanie? Zobacz nasze przewidywania.
reklama

Na papierze mamy hitowe starcie - dwie wielkie w ostatnich latach marki, obecny i niedawny mistrz Polski. Wszystko wygląda bardzo dobrze, do momentu, kiedy nie spojrzy się w tabelę. A w niej Raków Częstochowa wciąż ma zero punktów i jest ostatni. Nie oznacza to jednak, że Lech Poznań może podejść do starcia z Medalikami ulgowo i wystawić rezerwowy skład.

Obrona bez zmian

W bramce tylko kataklizm mógłby sprawić, że ktoś zastąpi Mateusza Lisa. Wychowanek Kolejorza ma dokładnie taką samą pozycję, jak rok temu Bartosz Mrozek i nic nie wskazuje na to, że miałby oddać bluzę z numerem "1" przynajmniej do końca tej rundy.

Po słowach, jakie na czwartkowej konferencji pod adresem Joela Pereiry wypowiedział Niels Frederiksen, równie pewnym wyborem do wyjściowej "11" jest Portugalczyk. Duński szkoleniowiec rzadko personalnie mówi o najlepszym zawodniku spotkania, a tak określił właśnie Pereirę po meczu z Jagiellonią. Dziwnym więc byłoby nie wystawienie go na prawej obronie.

reklama

Środek defensywy także raczej nie powinien ulec zmianie. Niepodważalną pozycję ma Wojciech Mońka, który, gdyby nie ostatnie minuty i pewny wynik meczu z FC Thun, miałby zaliczony ich komplet. Obok niego zobaczymy najprawdopodobniej Mateusza Skrzypczaka. Co prawda w odwodzie jest jeszcze Terry Yegbe, ale Polak notuje na tyle dobre występy, że jedyne, co może skłonić Nielsa Frederiksena, to chęć rotacji. Na lewej stronie defensywy bez zaskoczeń powinniśmy oglądać Michała Gurgula. Przy korzystnym wyniku na placu gry być może zobaczymy Joao Moutinho, ale to raczej kwestia ostatnich minut drugiej połowy.

Jak ustawić środek pola pod nieobecność Kozubala?

Wydawać by się mogło, że kontuzja Antoniego Kozubala nie powinna wpłynąć w żaden negatywny sposób na środek pola Lecha Poznań, tym bardziej że Niels Frederiksen do wyboru ma nawet pięciu innych zawodników.

reklama

Pozycja defensywnego pomocnika wydaje się być niepodważalna i na boisku od pierwszej minuty powinniśmy zobaczyć Radosława Murawskiego. Wicekapitan Kolejorza ma w tym sezonie dużo meczów od pierwszej minuty, ale stale jest solidnym ogniwem w wyjściowej "11".

Problemem może być obsada pozycji Kozubala, a więc numeru "8". W meczu z Jagiellonią zagrał na niej Gustav Berggren, dla którego starcie z Rakowem będzie wyjątkowe i na pewno będzie chciał zagrać w meczu z dawnym klubem. W spotkaniu z Dumą Podlasia Szwed nie zaprezentował się jednak aż tak dobrze, na ile go stać i niewykluczone, że mecz zacznie na ławce. W jego miejsce w pierwszej "11" możemy oglądać Filipa Jagiełło.

Pozycja ofensywnego pomocnika raczej nie podlega dyskusji i najprawdopodobniej zobaczymy na niej Pablo Rodrigueza. Hiszpan zaliczył bardzo dobry występ w meczu z Jagiellonią, podkreślając go golem, więc nie ma większych powodów do tego, żeby zaczynał mecz na ławce rezerwowych.

reklama

Czy Mikael Ishak da radę od pierwszej minuty?

Jeśli chodzi o skrzydła, to wygląda na to, że niepodważalną pozycję ma Patrik Walemark w przypadku prawej strony boiska. Z kolei na lewej stronie do wyboru są Luis Palma, Allahyar Sayyadmanesh oraz wracający po kontuzji Leo Bengtsson. Każdy z tych wyborów jest jednak nieco problematyczny, gdyż Szwed jeszcze wraca do zdrowia i nie jest gotowy na grę od początku. Z kolei forma Honduranina nie jest na tyle optymalna, żeby wystawiać go od samego początku. Najlepszym wyborem wydaje się więc Irańczyk, jednak, jak przyznał w czwartek Niels Frederiksen, miał on problemy zdrowotne w postaci bycia chorym. Nie wiadomo więc, czy będzie gotowy na grę od pierwszej minuty. W odwodzie pozostaje jeszcze niezawodny Robert Gumny, ale wymusiłoby to grę Walemarka po lewej stronie boiska. Ostatecznie więc stawiamy na duet Walemark-Sayyadmanesh.

reklama

Ostatnia niewiadoma dotyczy pozycji napastnika. W meczu z Jagiellonią do gry powrócił Mikael Ishak. Trener Lecha przyznał jednak, że w sprawie jego powrotu słucha się mocno lekarzy. Nie wygląda więc na to, żeby kapitan Kolejorza wyszedł na boisko w wyjściowym składzie. Jeśli nie Ishak, to naturalnym jego zastępcą jest Yannick Agnero i to właśnie Iworyjczyka spodziewamy się w wyjściowej "11", podczas gdy Mikael Ishak powinien otrzymać około trzydziestu minut.

Przewidywalny skład Lecha Poznań na mecz z Rakowem Częstochowa

Mateusz Lis - Joel Pereira, Wojciech Mońka, Mateusz Skrzypczak, Michał Gurgul - Radosław Murawski, Filip Jagiełło - Patrik Walemark, Pablo Rodriguez, Allahyar Sayyadmanesh - Yannick Agnero

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo