Tegoroczne Mistrzostwa Europy nie są zaliczane do zawodów kwalifikacyjnych do igrzysk, a i tak mają bardzo silną obsadę. Dla powracającego na matę po długiej przerwie Tadeusza Michalika był to start kontrolny przed majowymi kwalifikacjami olimpijskimi. Nie wypadł zbyt dobrze. W pierwszej walce zapaśnik Sobieskiego Poznań (kat. 97 kg) pokonał 5:1 Włocha Lucę Svaicariego, ale w 1/8 finału przegrał z Bułgarem Kirilem Milovem 0:8.
Na pewno chciałem dłużej tutaj powalczyć, zwłaszcza, że była szansa na wygraną z Bułgarem. Czułem się dobrze, ale popełniłem błąd w parterze. Rywal był dzisiaj lepszy, więc wygrał. Szkoda, bo to zawodnik absolutnie w moim zasięgu
- powiedział Tadeusz Michalik.
reklama
Dzień wcześniej, w debiucie pod biało-czerwoną flagą na zawodach rangi mistrzowskiej, Artsiom Shumski rywalizował w nietypowej dla siebie kategorii wagowej do 130 kilogramów (nominalnie walczy w 97 kg). W rundzie eliminacyjnej klasyk Sobieskiego pokonał Greka Apostolosa Tsiovolosa, a w 1/8 finału przegrał z Rumunem Alinem Alexu Ciurariu przez przewagę techniczną.
97 kg kwalifikacje
Tadeusz Michalik - Luca Svaicari 5:1
1/8 finału
Tadeusz Michalik - Kiril Milov 0:8
-130 kg kwalifikacje
Artsiom Shumski - Apostolos Tsiovo 5:1
1/8 finału
reklama
Artsiom Shumski - Alin Alexuc Ciurariu 0:8
Komentarze (0)