reklama

Już tylko jeden Polak w Talex Open. Jedynka niespodziewanie za burtą

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Talex Open

Już tylko jeden Polak w Talex Open. Jedynka niespodziewanie za burtą - Zdjęcie główne

Maciej Rajksi jako jedyny Polak zagra w ćwierćfinale Talex Open | foto Talex Open

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Tenis Maciej Rajski, jako jedyny polski tenisista awansował do ćwierćfinału singla turnieju Talex Open, 24. edycji Międzynarodowych Mistrzostw Wielkopolski. Niespodziewanej porażki doznał rozstawiony z numerem „jeden” Maks Kaśnikowski. Z turniejem rozgrywanym na kortach AZS w Poznaniu pożegnali się też Jasza Szajrych i Alan Bajorski. Kaśnikowski w ubiegłym tygodniu udanie toczył boje w challengerze ATP LOTTO Kozerki Open. Tenisista PZT Team dotarł do ćwierćfinału tej imprezy, przegrywając z późniejszym triumfatorem Holendrem Jesperem de Jongiem. W Poznaniu tenisista z Warszawy w pierwszej rundzie zwyciężył kwalifikanta Lukasa Palovicia ze Słowacji. W drugiej przeszkodą nie do pokonania okazał się Kai Wehlent. 27-latek z Berlina podczas czwartkowego spotkania zaprezentował się z dobrej strony. Solidność i agresywny odwrotny forhend przyniosły Niemcowi dużo punktów. Z kolei Kaśnikowski popełnił dużo niewymuszonych błędów, co frustrowało 20-latka. Mecz wygrał Wehnelt 6:4, 6:4. Pojedynek trwał godzinę 51 minut.
reklama

To był długi i wyczerpujący pojedynek. Maciej Rajski, o awans do ćwierćfinału zagrał z równie doświadczonym Mohamdem Safwatem. Mecz trwał prawie 3 godziny i 30 minut. Wygrał Rajski w trzech setach 6:7 (3), 6:3, 6:3.

Mecz był pełen zwrotów akcji. Mogłem wygrać już w pierwszej partii, bo prowadziłem przy swoim serwisie. Potem uciekł mi tie-break. Mecz był bardzo długi, bo było dużo długich wymian. Szukaliśmy obaj forhendu, bo z bekhendu gramy lepiej. No ale najważniejsza jest wygrana i awans do kolejnej rundy 

- powiedział Maciej Rajski. 

Pozostali Polacy odpadli z turnieju singlowego. W przypadku Maksa Kaśnikowskiego to spora niespodzianka, bo Polak był w Poznaniu rozstawiony z jedynką (to pierwszy taki przypadek w historii tych zawodów). Tenisista z Warszawy w pierwszej rundzie zwyciężył kwalifikanta Lukasa Palovicia ze Słowacji. W drugiej rywalowi już nie sprostał. 27-letni Niemiec Kai Wehlent grał dużo solidniej i bardziej agresywnie. Z kolei Kaśnikowski popełniał dużo niewymuszonych błędów. Wehnelt wygrał 6:4, 6:4. 

Z dalszej rywalizacji odpadł także Jasza Szajrych. Tenisita Grunwaldu Poznań, który otrzymał od organizatorów „dziką kartę” przegrał 2:6, 5:7 z Niemcem Jeremy Jahnem.

Wyniki 1/8 gry pojedynczej:

Kai Wehnelt (Niemcy) – Maks Kaśnikowski (Polska) 6:4, 6:4
Maciej Rajski (Polska) – Mohamed Safwat (Egipt) 6:7 (3), 6:3, 6:3
Alaxander Marteen Jong (Holandia) – Tommaso Compagnucci (Włochy) 6:1, 6:4
Jeremy John (Niemcy) – Jasza Szajrych (Polska) 6:2, 7:5
Viaczeslav Bielinsky (Ukraina) – Vladyslav Orlov (Ukraina) 7:6 (5), 6:2
Georgii Kravczenko (Ukraina) – Alex Marti Pujolras (Hiszpania) 6:2, 7:5
Lorenzo Rodriguez (Argentyna) – Aleksnadr Braynin (Ukraina) 6:4, 6:4
Yshei Oliel (Izrael) – Alan Bojarski (Polska) 6:2, 6:4

Zestaw par 1/4 gry pojedynczej:

Kai Wehnelt – Alaxander Marteen Jong
Georgii Kravczenko – Maciej Rajski
Yshei Oliel – Lorenzo Rodriguez
Jeremy John – Viaczeslav Bielinsky

 

Wszystkie mecze odbywają się na kortach AZS-u Poznań, wstęp jest bezpłatny.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama