Nie żyje Andrzej Kuczyński. Ikona wielkopolskiego dziennikarstwa sportowego

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nie żyje Andrzej Kuczyński. Ikona wielkopolskiego dziennikarstwa sportowego - Zdjęcie główne
Autor: Lech TV | Opis: Nie żyje „chodząca encyklopedia” polskiego sportu. Miał 84 lata

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPolskie, a w szczególności wielkopolskie środowisko dziennikarstwa sportowego poniosło dziś ogromną stratę. Zmarł redaktor Andrzej Kuczyński - osoba niezwykle zasłużona i powszechnie ceniona, uznawana za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli dziennikarstwa w regionie i w kraju.
reklama

Choć od lat przebywał na emeryturze, nie zerwał kontaktu ze sportem. Chodził na mecze Lecha Poznań, nawet w rundzie jesiennej obecnego sezonu, zapisywał w swoich notesach kluczowe informacje dotyczące wydarzeń sportowych, nieustannie dokumentując historię dyscyplin, którym poświęcił życie. Urodził się 28 kwietnia 1941 roku we Lwowie, a po przeprowadzce do Poznania stał się jednym z najlepszych znawców sportu w Wielkopolsce.

Szczególne miejsce w jego działalności zajmował hokej na trawie, którego był najważniejszym promotorem w Polsce. To właśnie tej dyscyplinie poświęcił swoje najbardziej znane publikacje, w tym książkę "Święta gra azjatyckich magów" oraz opracowanie "80 lat polskiego hokeja na trawie". W środowisku sportowym zyskał miano "chodzącej encyklopedii" wielkopolskiego sportu.

reklama

Andrzej Kuczyński pełnił funkcję prezesa Klubu Dziennikarzy Sportowych w Poznaniu, a w 1976 roku został rzecznikiem prasowym Polskiego Związku Hokeja na Trawie.  W latach siedemdziesiątych kierował działem sportowym „Głosu Wielkopolskiego”, a jego teksty ukazywały się także m.in. w „Przeglądzie Sportowym”, „Tempie” oraz „Expressie Poznańskim”.

- Nie ma najmniejszych wątpliwości, że Andrzej Kuczyński to legenda poznańskiego dziennikarstwa sportowego. Niezwykle szanowany przez całe środowisko nie tylko ze względu na ogromną wiedzę, ale też życzliwość okazywaną każdemu. Przekonywał się o tym każdy młody dziennikarz, któremu pomagał jak tylko mógł. Znaliśmy się ponad 13 lat, kiedy zaczynałem jako nastolatek jeszcze w szkole podstawowej, mogłem liczyć na jego pomoc i takie zwyczajne rozmowy o sporcie. Z zapartym tchem słuchaliśmy jego opowieści jak to w latach 80. podróżował na pucharowe mecze Lecha. Będzie nam go bardzo brakowało na trybunie prasowej, na której pojawiał się regularnie jeszcze w końcówce ubiegłego roku, mimo że od kilku lat walczył z ciężką chorobą. Spoczywaj w pokoju Andrzeju - powiedział w rozmowie z nami Maciej Henszel.

reklama

Największą część swojego dorobku dziennikarskiego związał jednak z wieloletnią pracą jako poznański korespondent PAP oraz dziennika „Sport”. Za swoją działalność został uhonorowany licznymi odznakami i wyróżnieniami sportowymi, a także Srebrnym i Złotym Krzyżem Zasługi. Zmarł w wieku 84 lat, pozostawiając po sobie trwały ślad w historii polskiego sportu i dziennikarstwa.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo