reklama

Żużel. Ekspresowe zawody w Poznaniu. Deszcz pokrzyżował plany

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Żużel. Ekspresowe zawody w Poznaniu. Deszcz pokrzyżował plany - Zdjęcie główne
Autor: Jakub Wyderski | Opis: "Skorpiony" na ostatnim miejscu przed własną publicznością

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŻużelW środowe popołudnie zaplanowano na Golęcinie IV rundę Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Warunki atmosferyczne uniemożliwiły dokończenie zawodów - zliczono wyniki po jedenastu biegach. Rywalizacja miała dwóch zwycięzców, ale w tej czołówce nie zameldowali się gospodarze. To nie był udany dzień dla żużlowców PSŻ-u Poznań.
reklama

Zawody rozpoczęły się nawet szybciej niż planowano pierwotnie. Wszystko przez prognozy pogody, zapowiadające deszcz. Ten i tak popsuł rywalizację w Poznaniu, ale dzięki temu, że organizatorzy przesunęli start wyścigów, udało się przejechać więcej niż połowę planowanych biegów. Gdyby nie udało się ukończyć regulaminowych dziesięciu, należałoby szukać nowego terminu na rozegranie turnieju.

Dwóch wygranych na Golęcinie. Jedna z drużyn wracała z niedosytem

Ostatecznie na 1. miejscu ex-aequo skończyły zespoły Budnex Stali Gorzów i Polonii Piła. Dla Wielkopolan to z pewnością zadowalający rezultat i obraz dobrze wykonywanej, drużynowej roboty. Wszyscy juniorzy poza Bartoszem Lewandowskim punktowali równo - Tobiasz Jakub Musielak i Dominik Baryłka wygrali swoje gonitwy, solidnie zaprezentował się Kacper Teska. 

reklama

Paradoksalnie, ostatni wyścig tego dnia, w którym Dominik Baryłka miał najgorszy start i przyjechał na metę jako trzeci, okazał się najważniejszy dla układu tabeli. Wszystko przez to, że Hubertowi Jabłońskiemu ze Stali Gorzów przytrafił się upadek, a to jedno"oczko" przywiezione przez żużlowca Polonii pozwoliło zrównać się obu drużynom punktami.

Gorzowianie mogą czuć lekkie rozczarowanie, choć z drugiej strony w poprzednich biegach też przytrafiały im się błędy. Kacper Sobkowiak przegrał dwa swoje starty na początku i za trzecim razem przywiózł komplet punktów.

Gospodarze zostali w tyle. Wysoką formę potwierdził za to Antoni Mencel

Indywidualnie najlepszy okazał się tego dnia reprezentant Falubazu Zielona Góra, Oskar Hurysz. We wszystkich trzech biegach nie miał sobie równych, przywożąc gładko dziewięć punktów. Tuż za jego plecami Kewin Nycz (Stal Gorzów - 7 punktów) oraz Antoni Mencel (PSŻ Poznań - 7 punktów). Dobra postawa zawodnika "Skorpionów" pozwoliła drużynie w ogóle sięgnąć po dwucyfrowy rezultat, choć i tak do czołówki zabrakło sporo.

reklama

Być może Poznaniacy poprawiliby swój dorobek, gdyby zawody potrwały zgodnie z planem. W wyścigu z udziałem Stanisława Ignaszaka pogoda dała o sobie znać i wyhamowała juniora PSŻ-u już na pierwszym łuku. Na "Golaju" tworzyło się błoto. 

Wyniki:

Budnex Stal Gorzów - 19 pkt.

5. Oskar Chatłas - 5 (3,2,-)
6. Igor Kordun - 3 (3,-)
7. Kewin Nycz - 7 (2,2,3)
8. Kacper Sobkowiak - 3 (0,0,3)
19. Hubert Jabłoński - 1 (1,u)

reklama
Polonia Piła - 19 pkt.
 

9. Kacper Teska - 5 (1,2,2)
10. Tobiasz Jakub Musielak - 6 (1,3,2)
11. Dominik Baryłka - 6 (2,3,1)
12. Bartosz Lewandowski - 2 (2,d)

Falubaz Zielona Góra - 17 pkt.

reklama

13. Ksawery Słomski - 2 (0,1,1)
14. Bartosz Rudolf - 3 (1,1,1)
15. Rafał Sękowski - 3 (3,u)
16. Oskar Hurysz - 9 (3,3,3)

Agregaty.pl PSŻ Poznań - 10 pkt.

1. Kamil Witkowski - 2 (0,2)
2. Antoni Mencel - 7 (2,3,2)
3. Stanisław Ignaszak - 1 (1,t,0)
4. Rafał Romaniak - 0 (0,0,d)

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo