reklama

ME w Kajakarstwie. Dwa medale w jeden dzień zawodniczki Posnanii

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ME w Kajakarstwie. Dwa medale w jeden dzień zawodniczki Posnanii - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
7
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Kajakarstwo Kanadyjkarka Posnanii Dorota Borowska w jeden dzień wywalczyła dwa medale mistrzostw Europy. To nie jedyny powód do radości dla poznańskich kibiców, bo w sobotę drugi raz na podium w węgierskim Szeged stanął Jakub Stepun z AZS-u AWF-u Poznań.
reklama

Dorota Borowska do pływania w dwójce z Sylwią Szczerbińską wróciła dwa tygodnie temu. Mistrzostwa Europy w Szeged są więc dla nich pierwszym wspólnym startem od 2019 roku. I chociaż obsada mistrzostw nie jest najmocniejsza, to nie należy ich sukcesu umniejszać. W kanadyjkowych dwójkach było się z kim ścigać, a Polki najpierw na dystansie pięciuset metrów, a później na dystansie dwustu metrów zdobyły srebrne medale.

My wiosłowałyśmy razem kilka lat temu i to przynosiło efekt. Później nasze drogi troszeczkę się rozeszły, ale w roku olimpijskim wróciłyśmy do naszej dwójki i, tak jak widać, każdy start to jest dodatkowe doświadczenie. Czujemy flow jak płyniemy razem, więc to nie zniknęło przez te lata, tylko do nas bardzo szybko wróciło

– powiedziała kanadyjkarka Posnanii, która w niedzielę będzie jeszcze broniła tytułu mistrzyni Europy w C1 200. 

Z drugiego medalu wywalczonego w Szeged cieszył się także Jakub Stepun. Kajakarz AZS-u AWF-u Poznań w piątek stanął na podium w K2 200 z Przemkiem Korsakiem, w sobotę był drugi w K1 200 metrów. Polak o trzy setne sekundy przegrał złoty medal z reprezentantem Ukrainy.


Nie szykowaliśmy się specjalnie na te zawody, ponieważ przed nami nasz najważniejszy cel w tym sezonie, czyli igrzyska olimpijskie w Paryżu. Fajnie, że z wysokiej formy mogę tutaj startować, bez jakichś specjalnych przygotowań i walczyć o najwyższe miejsca w finałach. Po Pucharze Świata w Poznaniu dopadła mała infekcja i wyłączyło mnie to na parę dni z treningów, ale wyzdrowiałem i nie straciłem formy

– przyznał Stepun, który w niedzielę z kolegami powalczy o trzeci medal, tym razem w czwórce na 500 metrów.

Nie jadą na igrzyska, ale w ME walczą, jak prawdziwe Atomówki

W Szeged nie startuje podstawowa szóstka Atomówek, czyli kajakarek, które wygrały rywalizację o wyjazd na igrzyska olimpijskie. Karolina Naja, Martyna Klatt, Anna Puławska, Dominika Putto, Adrianna Kąkol i Helena Wiśniewska mają teraz kolejny etap przygotowań w postaci zgrupowania we Włoszech.

"Drugi szereg" Atomówek pokazuje jednak, że w formie jest wybornej. Sandra Ostrowska i Katarzyna Kołodziejczyk wywalczyły w sobotę dwa medale – srebrny i brązowy. W sesji porannej razem z Justyną Iskrzycką i Julią Olszewską zajęły drugie miejsce w finale czwórek na dystansie 500 metrów, a po południu o trzy setne sekundy wyprzedziły rywalki z
czwartego miejsca i wywalczyły brązowy krążek w konkurencji K2 200 metrów.


Jesteśmy silną grupą, każda z nas napędza się nawzajem i to jest właśnie owoc naszej ciężkiej pracy, którą wykonujemy przez cały rok właśnie po to, żeby tutaj się cieszyć z medali. Warunki były bardzo komfortowe, pod lekki wiatr, także dobrze czułyśmy wodę. Justyna jako szlakowa wykonała bardzo dobre zadanie

– powiedziała po wyścigu czwórek Sandra Ostrowska.

Także srebrny krążek w finale rywalizacji C2 200 metrów wywalczyli polscy kanadyjkarze Aleksander Kitewski i Oleksii Koliadych. 

W niedzielę, ostatnim dniu mistrzostw Europy Polacy popłyną w siedmiu finałach.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama