reklama

6. Memoriał Ireny Szewińskiej. Młot Pawła Fajdka wreszcie poleciał daleko

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: materiały prasowe/Rafał Oleksiewicz

6. Memoriał Ireny Szewińskiej. Młot Pawła Fajdka wreszcie poleciał daleko - Zdjęcie główne

foto materiały prasowe/Rafał Oleksiewicz

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Lekka atletyka Zwycięstwem młociarza AZS-u Poznań Pawła Fajdka zakończył się konkurs młociarzy podczas 6. Memoriału Ireny Szewińskiej. Na stadionie Zawiszy, na którym za tydzień rozgrywane będą 100. Mistrzostwa Polski, zaprezentowali się też Marcin Wrotyński i Martyna Galant.
reklama

Już w pierwszej próbie Paweł Fajdek oddał najdalszy rzut w konkursie - młot poleciał na odległość 79,43 m. Z kolejnych pięciu prób, cztery spalił, w tym raz odpuszczając już podczas obrotów i posyłając młot w siatkę. Drugi w konkursie Wojciech Nowicki w najlepszym rzucie uzyskał 77,91 m. Drugi z przedstawicieli OŚ AZS Poznań, Marcin Wrotyński zanotował tylko jedną ważną próbę - w czwartej kolejce uzyskał 71,83 m i nie poprawił zbytnio swojej pozycji rankingowej na finiszu olimpijskich kwalifikacji.

Dzisiaj zwycięsko, wynik cieszy, zdecydowanie lepiej niż w Rzymie. Na pewno będzie lepiej, trzeba zrobić kilka treningów i będzie dobrze. Chcę zacząć rzucać powyżej 80 metrów – z takim nastawieniem trzeba jechać na zawody, igrzyska. Wykrzyczałem całą energię w pierwszym rzucie, potem ciężko było się zmotywować

- powiedział po konkursie zwycięzca, który już w niedzielę będzie jedną z największych gwiazd Memoriału Czesława Cybulskiego na stadionie w Lasku Golęcińskim.

Paryż jest też celem Martyny Galant, która w sezonie halowym zapowiadała walkę o minimum olimpijskie wynoszące 4:02,50. Niestety, ten sezon nie toczy się po myśli biegaczki OŚ AZS Poznań - o ile wyniki w Chorzowie i Tomblaine dawały nadzieję, chociaż sama zawodniczka nie sprawiała wrażenia zadowolonej z tych występów, tak wolny bieg w Rzymie (4:15,31) oznaczał, że w Bydgoszczy - zarówno na Memoriale Ireny Szewińskiej, jaki na mistrzostwach Polski - będzie musiała wystąpić dużo lepiej, żeby myśleć o występie na Stade de France. Optymizm powrócił po pobitym w Sopocie rekordzie życiowym na 800 m, jednak w Bydgoszczy pokonała zaledwie 300 m, po czym zeszła z bieżni.

Mityng w Bydgoszczy zaliczany jest do World Athletics Continental Tour - w randze złotej, jako jedyny w kraju. Niedzielny Memoriał Czesława Cybulskiego będzie miał rangę srebrną. Dla uczestników będzie to w większości ostatni start przed mistrzostwami Polski, te z kolei zamkną okres kwalifikacji na igrzyska olimpijskie w Paryżu.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama