Kolejny talent Lecha Poznań ląduje na zapleczu Ekstraklasy. To sprawdzony kierunek!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kolejny talent Lecha Poznań ląduje na zapleczu Ekstraklasy. To sprawdzony kierunek! - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Obiecujący wychowanek Lecha Poznań nabierze doświadczenia w nowym klubie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaLech Poznań wytycza swoim młodzieżowcom nowe ścieżki rozwoju w następnym sezonie. Po gorącym czasie transferów przychodzących do klubu, przyszedł czas na to, by zrealizować kilka ruchów wychodzących z ekipy mistrzów Polski. Na pierwszy ogień poszli młodzieżowcy i dziś po południu dowiedzieliśmy się, gdzie już oficjalnie zagra jeden z najbardziej obiecujących młodych piłkarzy Kolejorza.
reklama

Kolejny piłkarz Lecha ląduje na wypożyczeniu w 1. lidze. To naturalny progres w karierze

reklama

Nie tylko Sammy Dudek zagra w przyszłym sezonie w Betclic 1. lidze. Na drugim szczeblu rozgrywkowym swoich sił spróbuje także Tymoteusz Gmur, który ostatnio rozegrał obiecujący sparing ze słowackim FK Železiarne Podbrezová. Piłkarz był jedną z wiodących postaci, przebywając na boisku z o wiele bardziej doświadczonymi kolegami, co pokazuje, że wypożyczenie i zwiększanie liczby jego minut na wyższym poziomie rozgrywkowym niż 3. liga jest bardzo wskazane. 

Rozwiń

Pomocnik Kolejorza w przyszłym sezonie będzie reprezentować barwy Stali Mielec. Kolejorz w niedalekiej przeszłości wysyłał już do tego klubu kilku swoich wychowanków. Dobrym przykładem jest Bartosz Mrozek, który okrzepł tam na wypożyczeniu, by finalnie powrócić na Bułgarską i stać się fundamentalnym graczem w późniejszych dwóch mistrzowskich ekipach. Do Stali trafiali również inni gracze jak chociażby Maksymilian Pingot czy Paweł Tomczyk. Kolejorz wypożycza zatem swojego piłkarza w dobrze znane miejsce, co powinno zwiększyć szanse piłkarza na wzrost formy i regularną grę na wysokim poziomie.

reklama
Rozwiń

Gmur dołącza na jeden sezon do 14. drużyny minionych rozgrywek Betclic 1. ligi. Umowa przestanie obowiązywać z końcem czerwca 2027 roku. Przedstawiciele Stali Mielec podkreślają, że młodzieżowiec dobrze wpisuje się w schemat budowy zespołu na nadchodzące rozgrywki. Nowi pracowdawcy w szczególności doceniają jego dobre wyszkolenie techniczne i ofensywne predyspozycje. To dla nich szczególnie istotne wzmocnienie do środka pola, biorąc pod uwagę fakt, iż Gmur czerpał doświadczenie nie tylko regularnie grając od dwóch sezonów w Betclic 3. lidze, ale także trenując z partnerami w seniorskim zespole Lecha Poznań. Szczególnie, że przebywał z nimi na dwóch ostatnich obozach przygotowawczych. Na uwagę zasługują także jego występy dla młodzieżowej reprezentacji Polski.

reklama
Rozwiń

O jakości Tymoteusza Gmura świadczą liczby z zeszłego sezonu, kiedy to w 27 meczach odnotował pięć goli i trzy asysty. Na boiskach na czwartym szczeblu rozgrywkowym spędził też blisko 2 tysiące minut, stanowiąc podstawowy element w układance taktycznej trenera Grzegorza Wojtkowiaka i Macieja Wilusza. Średnio w meczu rozgrywał ok. 70 minut, co jest bardzo dobrym wynikiem. Piłkarz siłą rzeczy miał ważny wkład w wyniki swojego zespołu - jego gol dał w zeszłym sezonie zwycięstwo z Tłuchovią, a także prowadzenie w starciu z Flotą Świnoujście. 

Wychowanek Lecha nie będzie miał łatwo w nowym klubie. Poziom rywalizacji będzie wysoki

Gmur zalicza dynamiczny rozwój, a Lech Poznań zamierza kuć żelazo póki gorące. 18-latek udaje się na swoje pierwsze wypożyczenie po zaledwie dwóch sezonach gry dla drugiego zespołu, w którego barwach zdążył rozegrać już w sumie 57 spotkań, zdobywając osiem goli i pięć asyst. W Stali Mielec nie będzie miał jednak łatwego zadania, bowiem klub sprowadził wcześniej także dwóch innych ofensywnie usposobionych pomocników: Natana Niedźwiedzia z litewskiego FC Hegelmann oraz Simeona Oure z Sandecji Nowy Sącz. Rywalizacja zapowiada się zatem na zaciętą, ale Gmur jako bardzo wszechstronny zawodnik może też występować na różnych pozycjach. W sparingu pokazał, że nie ma problemu z tym, by swoją jakość pokazywać nawet na skrzydle.

reklama

Stal Mielec potrzebuje w składzie dużej rywalizacji, chcąc odbić się po zeszłosezonowym niepowodzeniu. Zespół poniósł w poprzednim sezonie 18 porażek i dziesięć remisów w 34 meczach, znajdując się dwa miejsca nad strefą spadkową z przewagą ośmiu oczek nad czerwoną latarnią ligi. Gdy mowa o skuteczności Stal uplasowała się mniej więcej w środku tabeli z wynikiem 51 goli. Znacznie gorzej wyglądała dyspozycja obrony, która była piątą najmniej szczelną defensywą w minionych rozgrywkach tracąc 62 gole. 

Tymoteusz Gmur nie trafia zatem do faworyta w walce o najwyższe cele, ale podrażnione ambicje klubu mogą pomóc mu wskoczyć na wyższy poziom dzięki intensywnej rywalizacji. Stal Mielec chce się zrewanżować swoim kibicom za wcześniejsze niepowodzenia. Fani ciepło powitali nowego piłkarza w social-mediach i żywią nadzieję, że stanie się on wiodącą postacią w środku pola ich drużyny. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo