Zawody w Serbii były dla Julii Nowak kolejną okazją do sprawdzenia swoich umiejętności na tle międzynarodowej konkurencji. Reprezentantka OŚ AZS Poznań od początku turnieju pokazywała, że przyjechała do Belgradu z dużymi ambicjami.
Od pewnej wygranej do zaciętych pojedynków. Nowak szła jak burza
Pierwszą przeszkodą na drodze taekwondzistki była Anna Spinarova z Czech. Nowak bardzo dobrze rozpoczęła rywalizację i nie pozostawiła rywalce większych złudzeń. Zwyciężyła w dwóch rundach, dzięki czemu zameldowała się w ćwierćfinale. Udany początek z pewnością pozwolił jej nabrać pewności siebie przed kolejnymi pojedynkami, w których poziom trudności miał już tylko rosnąć.
W najlepszej "ósemce" czekała już reprezentantka Chorwacji, Dora Mestrović. Tym razem rywalizacja była znacznie bardziej wyrównana. O losach spotkania musiała zdecydować trzecia runda, a Poznanianka potwierdziła swoją odporność i rozstrzygnęła pojedynek na swoją korzyść. Wygrana zapewniła jej awans do strefy medalowej, ale tego dnia 19-latka nie zamierzała kończyć na najniższym stopniu podium.
Półfinał przyniósł kolejne wymagające wyzwanie - przeciwniczką Polki była Shanshan Wu z Chin. Stawka była już naprawdę wysoka i w tym wypadku także potrzebne były trzy rundy. Julia Nowak ewidentnie nie zamierzała kończyć swojego występu na tym etapie i po raz kolejny zachowała skuteczność w decydujących momentach.
Finał nie po jej myśli, ale turniej zakończony sukcesem
Po trzech zwycięstwach zawodniczka OŚ AZS Poznań znalazła się w wielkim finale. Ostatnią rywalką była Styliani Marentaki, która w Belgradzie prezentowała wręcz znakomitą dyspozycję. Greczynka przystępowała do decydującego pojedynku z imponującym bilansem - nie straciła ani jednej rundy w poprzednich rywalizacjach.
Ostatnia walka nie potoczyła się już po myśli reprezentantki Julii Nowak, a Styliani Marentaki potwierdziła wysoką formę. Faworytka wygrała pojedynek dość gładko i zasłużenie sięgnęła po złoto. Mimo porażki w ostatnim starciu występ Poznanianki należy ocenić bardzo wysoko - srebro to duży sukces taekwondzistki.
Zawodniczka OŚ AZS udowodniła, że potrafi skutecznie rywalizować o najwyższe cele na arenie międzynarodowej, a miejsce na podium jest świetną odpowiedzią na ostatnie turnieje cyklu World Taekwondo Grand Prix, które kończyły się dla 19-letniej zawodniczki dość szybko.
Komentarze (0)