Lech Poznań pewniakiem do zwycięstwa w meczu z Piastem? Wpadka może drogo kosztować

Opublikowano:
Autor:

Lech Poznań pewniakiem do zwycięstwa w meczu z Piastem? Wpadka może drogo kosztować - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Lech Poznań wielokrotnie udowadniał swoją wyższość nad Piastem Gliwice w ostatnich latach.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPiłkarze Nielsa Frederiksena muszą jak najszybciej zapomnieć o kompromitującej porażce z Lechia Gdańsk i już skupić się na dzisiejszym wyzwaniu czyli starciu z Piastem Gliwice. Kolejorz ma szansę nadrobić cenne punkty z początku sezonu i zrównać się punktami z piątym Rakowem Częstochowa. W teorii gościom nic w tym nie powinno przeszkodzić, ale ostatnie starcie pokazało, że w przypadku mistrzów Polski nie ma rzeczy niemożliwych.
reklama

Nie taki Piast słaby jak wskazuje tabela? Niedawno pokonał jakościowych rywali

Piast Gliwice ma powody do tego, by szczególnie zmobilizować się w starciu z Lechem Poznań. Drużyna trenera Daniela Myśliwca balansuje na granicy strefy spadkowej, mając tyle samo oczek, co czerwona latarnia ligi - Widzew Łódź. Zwycięstwo sprawiłoby, że Gliwiczanie awansowaliby na 11. miejsce w tabeli, zwiększając tym samym dystans od miejsc zagrożonym spadkiem do Betclic 1. ligi.

reklama

Lech Poznań może mimo wszystko napotkać na spore problemy w starciu z Piastem Gliwice, mimo jego nieprzekonującej pozycji w Ekstraklasie. W ostatnim czasie dwukrotnie pokonali oni Legię Warszawa bez straty gola, a także rozprawili się aż 3:1 z Rakowem Częstochowa. Choć w poprzedniej kolejce nieznacznie przegrali z wiceliderem z Zabrza 1:2, to od siedmiu meczów ich forma wydaje się rosnąć w związku z czterema zwycięstwami, remisem i dwiema porażkami. Dobra postawa zespołu wiąże się między innymi z przybyciem Daniela Myśliwca, który jak widać skutecznie wdraża swój pomysł na grę. 

Przed przybyciem tego szkoleniowca Piast odniósł zaledwie dwa zwycięstwa i aż sześć porażek w 14 kolejkach PKO BP Ekstraklasy. Były szkoleniowiec Widzewa Łódź, mimo dobrych wyników w ostatnim czasie, podchodzi dość zachowawczo do rywalizacji z Lechem Poznań. Fatalny występ w starciu z Lechią Gdańsk nie jest dla niego wyznacznikiem formy mistrzów Polski i zdaje sobie sprawę z tego, że Piast nie dostanie niczego na srebrnej tacy.

reklama

- Wiemy, w jakim stylu gra przeciwnik, ale bardziej interesuje mnie to, co my możemy zaprezentować. I jest fajna perspektywa, bo graliśmy mecz derbowy, gdzie to my byliśmy w dole tabeli, a rywal walczy o mistrzostwo. A patrząc przez pryzmat pierwszej połowy, gdyby ktoś powiedział, że grają dwa zespoły z tak różnych biegunów, to ciężko byłoby stwierdzić, która drużyna jest którą - mówił trener Daniel Myśliwiec na konferencji prasowej.

Historia stoi po stronie Lecha. Zwycięstwa Piasta to nieliczne przypadki

Rywalizacja Lecha Poznań z Piastem Gliwice w ostatnich latach była dość jednostronna. Kolejorz w zdecydowanej większości wychodził zwycięsko ze starć z tą drużyną. Pokonywał ją aż dziewięć razy w ostatnich latach i cztery razy remisował. Aby poszukać ostatniej porażki Lecha z Piastem, musielibyśmy cofnąć się do sezonu 2023/24, kiedy to na własnym terenie podopieczni trenera Johna van den Broma polegli 0:1. Gola na wagę trzech punktów zdobył wtedy Patryk Dziczek

reklama

Jeśli jednak mielibyśmy szukać ostatniej porażki Kolejorza w Gliwicach, wtedy należałoby się cofnąć aż do ostatniej kolejki sezonu 2018/19, gdzie również porażka Lecha wynosiła 0:1. Piast wtedy został mistrzem radząc sobie z Kolejorzem w obu starciach. Tamte chwile to jednak wyjątki od reguły, bowiem w poprzedniej dekadzie podobna, fatalna seria Lecha, tym razem trzech porażek z rzędu, zdarzyła się tylko w latach 2014-2015.

Szanse Lecha na dzisiejsze zwycięstwo zwiększają kiepskie statystyki strzeleckie Piasta w tym sezonie. Ich 20 zdobytych goli sprawia, że są obecnie drugą najgorszą ofensywą w Ekstraklasie ex aequo z Legią Warszawa. Po ostatnich występach środkowych obrońców Lecha Poznań w meczu z Lechią Gdańsk, dla defensywy Nielsa Frederiksena będzie to z pewnością spore udogodnienie. 

reklama

Cztery Piasta na własnym terenie w XXI wieku na tle aż 11 zwycięstw Lecha i czterech remisów pokazują, że trzy punkty dla Kolejorza to wręcz obowiązek. Szczególnie, że w niedawnym starciu w Pucharze Polski mistrzowie Polski bez większych problemów ograł rywali z Gliwic aż 2:0, awansując do 1/8 finału. Jedynym przykrym wspomnieniem z tamtych wydarzeń była fatalnie wyglądająca kontuzja Gisliego Thordarsona. Islandczyk poważnie ucierpiał na katastrofalnie przygotowanej murawie, ale teraz klub zapewnia, że takie zaniedbanie się już nie powtórzy, co widać na zdjęciach. 

Rozwiń

Lech jest pod presją. Strata punktów może być wyjątkowo bolesna

Lech, mimo pozytywnych znaków odnośnie dzisiejszej rywalizacji, nie może jednak w pełni lekceważyć swojego przeciwnika. Daniel Myśliwiec po spotkaniu z wiceliderem Ekstraklasy stwierdził, że po pierwszej połowie obie ekipy rywalizowały na równym poziomie choć znajdowały się na dwóch różnych biegunach. Jednak Niels Frederiksen udowadnia od zimy 2025 roku, że ma patent na zespoły obecnego szkoleniowca Piasta. W sezonie mistrzowskim w lutym potrafił rozbić jego Widzew aż 4:1. Wcześniej jednak na początku przygody Duńczyka z Lechem Myśliwiec odebrał mu trzy punkty na własnym terenie przy wyniku 2:1. 

Jeśli Lech Poznań przegra rywalizację w Gliwicach znajdzie się pod dużą presją, posiadając zaledwie pięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Gra dla obu ekip jest zatem zdecydowanie warta świeczki. Rywalizacja z Piastem rozpocznie się dziś o godzinie 20:30, a transmisję będzie można śledzić zarówno w telewizorze na kanałach Canal+ Sport 3, jak i Canal+ 4K, ale też w aplikacji Canal+ Online.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo