Lech Poznań z wyjątkowym wsparciem dla "Cancer Fighters". Warta Poznań też zamierza wziąć udział w akcji!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Lech Poznań z wyjątkowym wsparciem dla "Cancer Fighters". Warta Poznań też zamierza wziąć udział w akcji! - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka, latwogang/youtube | Opis: Lech Poznań dokłada swoją cegiełkę w rekordowy stream na rzecz "Cancer Fighters".

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaAkcja youtubera Łatwogang wspierająca "Cancer Fighters" poprzez dziewięciodniową zbiórkę pieniędzy na charytatywnym livie odnosi gigantyczny sukces. Transmisja przyniosła już ponad 100 milionów złotych na walkę z nowotworem, co przełożyło się między innymi także na pobicie rekordu Guinessa. Wsparcie chorym okazują znani sportowcy oraz chociażby kluby piłkarskie. Wśród nich znajduje się także sam Lech Poznań, który oddał na licytację wyjątkowy przedmiot. Do gry chce dołączyć także Warta Poznań.
reklama
reklama

Akcja polskiego streamera bije rekordy popularności. Olimpijczyk zaskoczył wielkim gestem

Oczy całej Polski zwróciły się na sprawę ogólną polskiej fundacji "Cancer Fighters" w momencie, gdy na światło dzienne wyszedł utwór "Ciągle Tutaj Jestem" stworzony przez popularnego rapera Bedoesa 2115 oraz Maję Mecan - dziewczynkę zmagającą się z chorobą nowotworową. Był to tzw. "diss" na raka, który odbił się szerokim echem w mediach i poruszył serca Polek i Polaków na całym świecie. Na ten moment wideo obejrzało go już 3,874 miliony ludzi, a polubiło go aż 396 tysięcy.

Kolejne pomysły na wsparcie organizacji "Cancer Fighters" poświęconej wsparciu dla najmłodszych przyszyły niczym fala. Zaczęło się od solidarnego golenia głów na znak wsparcia z osobami, które walczą z nowotworami. W końcu do całej akcji włączył się streamer i youtuber "Łatwogang", który postanowił wykorzystać całe wydarzenie w szczytnym celu. Zorganizował on dziewięciodniowego, charytatywnego live'a, na którym można było wpłacać pieniądze na leczenie osób związanych z "Cancer Fighters". 

reklama

Zbiórkę funduszy podczas transmisji na żywo zaczęły napędzać przeróżne wydarzenia. Swoje głowy goliły postacie polskiego show-biznesu, jak Edyta Pazura, Katarzyna Nosowska, influrencerka Maffashion czy youtuber Sylwester Wardęga. Do akcji w dużej mierze włączyły się też osoby związane z polskim sportem. Włosy na transmisji live ściął ikoniczny zawodnik MMA Jan Błachowicz czy też znany dziennikarz Michał Pol.

Rozwiń

Na transmisji live pojawił się też youtuber Jakub Patecki i aktor Cezary Pazura, którzy w ramach wspólnego celu związanego ze zbieraniem funduszy na chore osoby rozegrali mecz w piłkarzyki, który skomentował... Dariusz Szpakowski! Wyjątkową inicjatywę w ramach akcji "Cancer Fighters" podjął także Jan Bednarek, o czym pisaliśmy TUTAJ. Aby zachęcić ludzi do wpłacania pieniędzy na osoby walczące z nowotworem doszło nawet do pogodzenia się dwóch zwaśnionych od lat koszykarzy - Marcina Gortata i Mateusza Ponitki. Ludzie sportu robili, co w ich mocy, aby nakłonić innych do zbierania pieniędzy. 

reklama
Rozwiń

Do niesamowitej sytuacji doszło dziś w nocy, kiedy to około 4 nad ranem Władimir Siemirunnij dołączył na żywo do streamera "Łatwogang" i oddał na licytację... swój srebrny medal olimpijski. Wywalczył go w XXV Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina w tym roku 2026, a rywalizował w kategorii łyżwiarzy szybkich na 10 000 metrów. Reprezentant Polski na dodatek ogolił głowę na zero! Jak stwierdził, przez 13 lat chodził na łyso i trzeba do tego wrócić. 

Rozwiń

Lech Poznań z pięknym wsparciem dla "Cancer Fighters". Warta również zgłasza gotowość do pomocy

Kapitalną inicjatywę pokazano także w ostatnim meczu Cracovii z Pogonią Szczecin w ramach rozgrywek piłkarskiej Ekstraklasy. Przedstawiciele "Pasów" wpadli na pomysł, by umożliwić chętnym... golenie głowy na żywo na stadionie! Tym samym do mediów społecznościowych przedostały się obrazki w ramach, których fani fundowali sobie wizytę u fryzjera równocześnie oglądając mecz tuż przy linii bocznej boiska.

reklama
Rozwiń

Cracovia to jeden z najbardziej prominentnych przykładów inicjatyw polskich klubów z Ekstraklasy na rzecz "Cancer Fighters", ale do całej akcji włączył się także zaprzyjaźniony Lech Poznań. Jak przekazał na swojej transmisji "Łatwogang" Kolejorz przyznał na licytację swoją koszulkę z kolekcji "Ale Złoto!", która w minionym roku przyciągnęła tłumy chętnych, by kupić ją w limitowanej edycji.

Ten trykot to prawdziwy unikat, który mogli zakupić wszyscy ci, którzy mieli szczęście w trakcie premiery lub zdecydowali się na skorzystanie z preorderu. To tylko podkreśla wyjątkowość posiadania tej koszulki, a ta, która trafiła na licytację dodatkowo została przyozdobiona podpisami całej drużyny potencjalnego mistrza Polski i obrońcy tytułu. Wśród najbardziej zaangażowany lechitów w sprawę "Cancer Fighters" znajduje się chociażby Mateusz Skrzypczak.

Niewykluczone, że idąc za pomysłami innych drużyn dziś na "polskim klasyku" przy Bułgarskiej na telebimie zostanie wyświetlony kod do zbiórki lub inna metoda wsparcia dla "Cancer Fighters". W obliczu tej inicjatywy Kolejorza zapytaliśmy również rzecznika prasowego Warty Poznań - Piotra Komorowskiego - o to czy również Zieloni włączą się do wielkiej akcji na rzecz osób zmagających się z chorobą nowotworową. 

- Warta Poznań stara się angażować w różne społeczne inicjatywy. Na przykład treraz będziemy zbierali pieniędze na pomoc dla kibica, który uległ nieszczęśliwemu wypadkowi. "Cancer Fighters" to bardzo wartościowa inicjatywa. Cieszymy się, że spotkała się z takim publicznym odzewem. Także, w miarę naszych skromnych możliwości, będziemy chcieli ją wesprzeć i jednocześnie zachęcamy do tego kibiców. O formie tego wsparcia będziemy informowali na naszych social-mediach - przekazał na Piotr Komorowski, rzecznik prasowy Warty Poznań. 

Warto wspomnieć także o tym, że na wyjątkowy gest stać było także popularnego w Poznaniu artystę "Kawu", który słynie między innymi z pozostawiania na europejskich obiektach, gdzie miał okazję rywalizować Lech Poznań, charakterystycznych koziołków w formie grafiti. Teraz udekorował także jedną ze ścian pięknym dziełem, na którym widnieją podobizny podopiecznych fundacji "Cancer Fighters" z napisem: "Nie poddajemy się, walczymy, wygrywamy". 

Rozwiń

Wsparcie okazała też Arka Gdynia oraz Lechia Gdańsk. Pierwsza z wymienionych ekip udostępniła post na platformie "X", w którym dołożyła na akcję "Cancer Fighters" 2 tysiące złotych. Druga natomiast na telebimie podczas meczu z Rakowem Częstochowa udostępiła kod QR. Na licytację mają także trafić: piłka meczowa czy też opaska kapitańska z autografami zawodników. W akcji udział wziął też Widzew Łódź, a Korona Kielce w trakcie meczu odpaliła na telebimie nawet stream "Łatwoganga" ze zbiórką!  

Rozwiń

Rekord Guinessa już jest, ale nikt nie zamierza się zatrzymywać. Gwiazda FC Barcelony może włączyć się do akcji!

Do końca transmisji na żywo prowadzonej przez "Łatwogang" pozostało niewiele czasu, a licznik kwoty pędzi w zawrotnym tempie. Chociaż "Łatwogang" pobił już rekord Guinessa należący do Francji, gdzie w 2025 roku podczas podobnej akcji charytatywnej zebrano około 19,5 miliona dolarów, celem jest dobicie do 150 milionów złotych. Równocześnie pobito też rekord Polski w ilości zebranych widzów na streamie. Zapisało się na nim aż 874 tysiące osób!

Aktualnie zbiórka przekroczyła już 100 milionów złotych, a twórcy oraz goście na transmisji proponują kolejne opcje mogące zwiększyć szanse na dobicie do wspomnianych 150 milionów. Jednym z pomysłów na jeszcze większą mobilizację jest zaangażowanie gwiazdy FC Barcelony Lamine Yamala do nagrania Tik Toka właśnie pod utwór Mai i Bedoesa 2115. Ta opcja staje się coraz realniejsza biorąc pod uwagę to, że w zbiórce zaczynają uczestniczyć ludzie z całego świata. Link do niej znajduje się TUTAJ. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo