reklama

Luis Palma zabrał głos po ogłoszeniu transferu. Zwrócił się do kibiców Lecha Poznań

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Luis Palma zabrał głos po ogłoszeniu transferu. Zwrócił się do kibiców Lecha Poznań - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Luis Palma dostarczył Lechowi najwięcej liczb po Mikaelu Ishaku w poprzednim sezonie. Wypuszczenie go z rąk byłoby grzechem mistrzów Polski.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaLech Poznań w środowe popołudnie przekazał fantastyczną wiadomość. Mistrzowie Polski uruchomili klauzulę wykupu Luisa Palmy z Celticu FC i podpisali z Honduraninem kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2029 roku. Ten ruch udowodnił, że Kolejorz poważnie myśli o Lidze Mistrzów w tym sezonie. Powrót do elity jest także celem ofensywnego pomocnika, który w kilku zdaniach skomentował pozostanie w stolicy Wielkopolski.
reklama

Honduranin od początku stał się ulubieńcem kibiców Lecha Poznań. Imponował swoim stylem gry, techniką i ogromną jakością. Jesienią udowadniał, że należy sięgnąć głęboko do kieszeni i koniecznie zatrzymać go w Poznaniu, co dla włodarzy klubu nie było takie łatwe, bo 4 mln euro to kwota wcześniej nieosiągalna dla Lecha w przypadku transferu przychodzącego.

Zimą miał swoje problemy z formą i wylądował na ławce rezerwowych, a zatem jego przyszłość stała pod jeszcze większym znakiem zapytania. Wątpliwości rozwiał, gdy tylko nadeszła odwilż. Pierwszy sygnał wysłał w domowym starciu z Rakowem Częstochowa, a w ostatnich siedmiu meczach sezonu potwierdził, że jest wart takich pieniędzy, strzelając pięć goli i dokładając dwie asysty. Łącznie rozegrał w niebiesko-białych barwach 47 meczów, zdobywając 12 goli oraz 10 asyst. Był jednym z najważniejszych piłkarzy Kolejorza w mistrzowskim sezonie, zakończonym także udaną przygodą w Europie.

reklama

Palma zostaje w Lechu Poznań. "Jestem bardzo szczęśliwy"

Po zakończeniu sezonu Piotr Rutkowski nie chciał już słuchać pytań o Luisa Palmę. W Lechu doskonale wiedzieli, że będą chcieli go zatrzymać, ale mieli czas na podjęcie decyzji. Termin aktywowania klauzuli wykupu wygasał 8 czerwca. Klub sondował możliwość obniżenia ceny, ale Szkoci uznali, że nie chcą ruszać kwoty zawartej w umowie. Mistrzowie Polski nie czekali do ostatniego dnia, ale już 3 czerwca złożyli wszystkie dokumenty, by Palma pozostał w drużynie.

- To dla mnie wielka radość, niezmiernie się cieszę z tego ruchu! Jestem bardzo szczęśliwy w Lechu, a wraz z rodziną świetnie czujemy się w Poznaniu. Za pierwszy rok tutaj chcę podziękować także kibicom, to również wy uczyniliście ten czas wyjątkowym. Przed nami walka o dalsze cele, Ligę Mistrzów i ponowną obronę tytułu, a ja postaram się pomóc dobrymi występami, golami oraz asystami - powiedział Palma cytowany przez klubowe media.

reklama

Liga Mistrzów to marzenie każdego kibica w stolicy Wielkopolski. Dla Luisa Palmy to także ważny cel, bo Honduranin miałby szansę powrócić do tych elitarnych rozgrywek. Ofensywny pomocnik zagrał siedem spotkań w Champions League i zdobył nawet dwie bramki - obie w domowych meczach Celticu FC przeciwko Atletico Madryt oraz Feyenoordowi. 

Piłkarz obecnie przebywa w Teksasie, przygotowując się z reprezentacją Hondurasu do towarzyskiego meczu z Argentyną. Pozostaje trzymać kciuki za jego występ przeciwko aktualnym mistrzom świata i bezpieczny powrót do Polski. Lechici do treningów wrócą 22 czerwca, zaś kadrowicze zameldują się chwilę później.

Rozwiń
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo