Mistrzowie Polski z drugą porażką z rzędu. Tak oceniliśmy zawodników Lecha Poznań w meczu z Widzewem Łódź

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mistrzowie Polski z drugą porażką z rzędu. Tak oceniliśmy zawodników Lecha Poznań w meczu z Widzewem Łódź - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Lech Poznań nie wykorzystał szansy, by wyprzedzić w tabeli Jagiellonię Białystok.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPiłkarze Lecha Poznań nie dowieźli odpowiedniej jakości w sobotnim spotkaniu z Widzewem Łódź. "Kolejorz" przegrał 1:2 i pozwolił rywalom przełamać się w lidze pod wodzą nowego szkoleniowca. Niels Frederiksen dokonał aż sześciu rotacji w wyjściowym składzie, względem ostatniego meczu w Pucharze Polski. Zmiennicy ewidentnie nie zaprezentowali wysokiego poziomu. Sprawdź, jak oceniliśmy niebiesko-białych w starciu z Widzewiakami.
reklama

Oceny zawodników Lecha Poznań po spotkaniu z Widzewem Łódź:

  • Bartosz Mrozek - 5

Przy straconych bramkach nie miał za dużo do powiedzenia. Najpierw Fran Alvarez uderzył bardzo precyzyjnie w jego prawy róg, a Emil Kornvig huknął pod poprzeczkę. Pozostałe uderzenia na bramkę nie sprawiły mu problemów i interweniował dość pewnie. Ponownie kiepsko radził sobie z celnością dalekich zagrań do swoich kolegów. 

  • Robert Gumny - 5

Wychowanek "Kolejorza" ponownie otrzymał szansę występu w wyjściowym składzie i zagrał dość średnie spotkanie. Stoczył najwięcej pojedynków w defensywie wśród wszystkich zawodników, choć z różnym skutkiem. Był aktywny w ofensywie i dwukrotnie próbował zagrozić nawet bramce Widzewa. Jego pierwsze uderzenie zostało zablokowane, druga próba okazała się niecelna. Strzelał lepiej, niż dośrodkowywał. W 80. minucie zastąpił go Joel Pereira.

  • Wojciech Mońka - 6

Nie powinno już dziwić, że 19-latek nie schodzi poniżej pewnego poziomu. W Łodzi zaprezentował się dość pewnie. Wygrywał większość pojedynków z rywalami i miał także kilka udanych prób wprowadzenia piłki na połowę przeciwnika. Zdecydowanie najczęściej wymieniano jego nazwisko w kontekście posiadania piłki, a to oznacza, że odważnie wziął na siebie odpowiedzialność za całą defensywę pod nieobecność Antonio Milicia. Przy straconych bramkach nie miał bezpośredniego udziału i nie było szans, by mógł temu zapobiec.

  • Mateusz Skrzypczak - 4

Wychowanek Lecha Poznań w obecnych rozgrywkach nie daje absolutnie żadnej pewności w defensywie. Miał negatywny udział przy obu straconych bramkach. Przy pierwszym golu dał się za bardzo wyciągnąć rywalowi z własnego pola karnego, pozostawiając lukę dla wbiegającego Frana Alvareza. Przy drugiej bramce odbił dośrodkowanie Sebastiana Bergiera wprost pod nogi Emila Kornviga, który huknął nie do obrony. Obecność Skrzypczaka w pierwszym składzie niemal zawsze przynosi drużynie pecha. W doliczonym czasie gry mógł odkupić swoje winy wyrównującym golem, ale jego uderzenie głową znakomicie zatrzymał bramkarz Widzewa.

  • Michał Gurgul - 4

Fatalny mecz 20-letniego defensora. Większość akcji Widzew przeprowadzał właśnie po jego stronie boiska. Nie radził sobie w pojedynkach z Marcelem Krajewskim, zostawiał mnóstwo miejsca i źle się ustawiał. Pozostawał kompletnie niewidoczny nawet w rozegraniu piłki od tyłu. Nie dał absolutnie nic w ofensywie, zaliczył sporo niecelnych zagrań do swoich kolegów. Można docenić jedynie fakt, że przebiegł najwięcej kilometrów (11) w całym zespole.

  • Timothy Ouma - 6

Wykonywał swoją robotę poprawnie, przerywając grę Widzewa w środku pola. Najczęściej grał dość bezpiecznie do najbliższego z kolegów, choć w pierwszej połowie błysnął kilkoma przyspieszającymi zagraniami do przodu. Popisał się bardzo ładną asystą do Gisliego Thordarsona.

  • Gisli Thordarson - 5

Zdobyta bramka to jeden z niewielu pozytywów w przypadku Islandczyka. Przy pierwszym straconym golu nie asekurował pozycji Mateusza Skrzypczaka i przyglądał się temu, co robił w polu karnym Fran Alvarez. Kiepsko radził sobie w grze na małej przestrzeni, nie potrafił złapać dobrego kontaktu z Timothym Oumą. Często pozostawał za bardzo schowany za plecami przeciwników, nie dając kolegom możliwości rozegrania. W 58. minucie zmienił go na murawie Pablo Rodriguez.

  • Taofeek Ismaheel - 5

Niels Frederiksen zaskoczył decyzją o postawieniu na Nigeryjczyka kosztem Alego Gholizadeha. 25-letni skrzydłowy zagrał bardzo przeciętnie i choć udanie radził sobie w dryblingu z rywalami, miał wysoką skuteczność celnych zagrań, to zupełnie nie dał czegoś ekstra w ofensywie. Przed upływem godziny został już zastąpiony przez Irańczyka.

  • Luis Palma - 5

Trudno wyróżnić Honduranina za to spotkanie. Rozpoczął mecz za plecami napastnika, ale na tej pozycji zdecydowanie sobie nie radził. Rzadko wchodził w bezpośrednie pojedynki z graczami Widzewa. Nie wykreował żadnej konkretnej akcji w ofensywie. Gdy piłka znajdowała się już na jego nodze, to posyłał ją wysoko nad poprzeczką. Miał kilka nieudanych dośrodkowań przy rzutach rożnych.

  • Leo Bengtsson - 5 

Dość anonimowy występ skrzydłowego. W pierwszej połowie miał świetną okazję do zdobycia bramki, ale pod presją nie udało mu się zmieścić piłki między nogami bramkarza. Po zmianie stron wpisał się na listę strzelców, ale gol nie został uznany ze względu na spalonego. W pozostałych fragmentach meczu pozostawał niewidoczny, nie pomagał w defensywie Michałowi Gurgulowi. W 71. minucie jego miejsce na boisku zajął Patrik Walemark

  • Yannick Agnero - 4

Nie wykorzystał swojej szansy w wyjściowej jedenastce. Nie oddał ani jednego strzału na bramkę, nie zaliczył żadnego udanego dryblingu. Chwilami wyróżniał się jedynie skutecznym utrzymaniem piłki na połowie Widzewa, a jego wzrost przydał się jedynie przy bronieniu stałych fragmentów w pierwszej połowie. W 58. minucie został zmieniony przez Mikaela Ishaka.

Rezerwowi:

  • Mikael Ishak (wszedł w 58. minucie) - 5
  • Pablo Rodriguez (wszedł w 58. minucie) - 4
  • Ali Gholizadeh (wszedł w 58. minucie) - 5
  • Patrik Walemark (wszedł w 71. minucie) - 4
  • Joel Pereira (wszedł w 80. minucie) - grał za krótko, by móc go ocenić

 

Widzew Łódź - Lech Poznań 2:1 (1:1)

Bramki: 0:1 Gisli Thordarson 28', 1:1 Fran Alvarez 34', 2:1 Emil Kornvig 52'

Widzew Łódź: Veljko Ilić - Mateusz Żyro, Przemysław Wiśniewski, Steve Kapuadi - Marcel Krajewski (81. Lindon Selahi), Lukas Lerager, Juljan Shehu, Christopher Cheng - Emil Kornvig (73. Angel Baena), Sebastian Bergier (62. Andi Zeqiri), Fran Alvarez (62. Mariusz Fornalczyk)

Lech Poznań: Bartosz Mrozek - Robert Gumny, Wojciech Mońka, Mateusz Skrzypczak, Michał Gurgul - Timothy Ouma, Gisli Thordarson (58. Pablo Rodriguez) - Taofeek Ismaheel (58. Ali Gholizadeh), Luis Palma, Leo Bengtsson (71. Patrik Walemark) - Yannick Agnero (58. Mikael Ishak)

Żółte kartki: Żyro, Zeqiri (Widzew) - Rodriguez, Gholizadeh (Lech)

Sędziował: Szymon Marciniak (Płock)

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo