Napastnik odstawiony na boczny tor
Bryan Fiabema dostawał na początku obecnych rozgrywek - podobnie jak podczas poprzedniego sezonu - całkiem sporo szans na grę od Nielsa Frederiksena. Bardzo często pojawiał się na placu gry z ławki rezerwowych, a kilkukrotnie udało mu się również wystąpić od 1. minuty. W domowej rywalizacji z Widzewem Łódź, który rozpoczął w wyjściowym składzie, udało mu się zdobyć debiutancką bramkę w pierwszej drużynie. Sztukę tę udało mu się powtórzyć również w wyjazdowym meczu z GKS-em Katowice, który odbył się na początku października.Pozycja norweskiego napastnika w klubie ze stolicy Wielkopolski stopniowo zaczęła jednak słabnąć. W końcówce rundy jesiennej Niels Frederiksen kompletnie zrezygnował z usług Fiabemy, nie dając mu szans na grę - choćby z ławki rezerwowych. Po raz ostatni na placu gry wychowanek Tromso IL pojawił się 2 listopada, w domowym starciu z Motorem Lublin. Od tamtego momentu Kolejorz rozegrał jeszcze dziewięć spotkań, a Norweg ani razu nie powąchał już murawy.
Zainteresowanie ze strony klubu ze Skandynawii
Kiedy Bryan Fiabema nie znalazł się w kadrze na zimowy obóz przygotowawczy w Abu Zabi, stało się jasne, że Lech nie wiąże już przyszłości z 22-latkiem. Klub ze stolicy Wielkopolski poinformował w komunikacie, że norweski napastnik - podobnie jak Ian Hoffmann oraz Krzysztof Bąkowski - otrzymali pozwolenie na znalezienie sobie nowych klubów.Wiele wskazuje na to, że Fiabema pożegna się z Kolejorzem już w zimowym okienku transferowym. Jak poinformował Szymon Janczyk z portalu Weszło, 22-latek cieszy się dość sporym zainteresowaniem na rynku transferowym, a chętnych na jego sprowadzenie jest przynajmniej kilka klubów. Jednym z zespołów, które rozważają ściągnięcie wychowanka Tromso IL, jest norweskie Molde FK - klub, który z końcem maja obejmie pracujący obecnie w roli asystenta Nielsa Frederiksena 36-letni Sindre Tjelmeland. Według informacji przekazanych przez Weszło, szanse na przenosiny Fiabemy do 5-krotnego mistrza Norwegii są naprawdę spore.
22-letni napastnik trafił do Lecha Poznań latem 2024 roku z rezerw Realu Sociedad. Od tamtej pory zaliczył 48 występów w pierwszej drużynie Kolejorza, w których zdobył dwie bramki i zanotował dwie asysty.
Komentarze (0)