Trudno wyobrazić sobie dziś defensywę FC Porto bez Jana Bednarka, który szturmem wdarł się do wyjściowego składu "Smoków" i od pierwszych dni w klubie zachwyca swoją postawą na boisku. Najlepiej świadczy o tym fakt, że drużyna z Polakiem w składzie przegrała zaledwie trzy mecze w całym sezonie, zachowując czyste konto w 20 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach.
Reprezentant Polski wyróżniony w Portugalii
Wychowanek Lecha Poznań w lutym miał swój udział przy trzech zwycięstwach swojego zespołu w lidze, zdobywając nawet decydującego gola w meczu z Nacional. FC Porto wciąż pozostaje liderem tabeli i w tym momencie wydaje się najpoważniejszym kandydatem do mistrzowskiego tytułu, na który w tym mieście kibice czekają od prawie czterech lat.
Za swoje znakomite występy, Bednarek ponownie otrzymał wyjątkową nagrodę. Klub oficjalnie poinformował, że 29-latek został wybrany obrońcą miesiąca w lidze portugalskiej. To już piąte takie wyróżnienie dla środkowego defensora w całym sezonie! Wcześniej przytrafiło mu się to we wrześniu, październiku, listopadzie oraz grudniu.
Doceniony przez portugalskich kibiców
Reprezentant Polski pod wiadomością o kolejnej nagrodzie zebrał wiele przychylnych komentarzy. Sympatycy FC Porto nie szczędzili pięknych słów w kierunku wychowanka "Kolejorza". Wśród opinii Portugalczyków pojawiły się takie sformułowania, jak "Niech żyje Polska", a sam Bednarek został nazwany "wojownikiem".
- Mój kapitan! Nawet nie wiem, jak to możliwe, że nie zdobył nagrody w styczniu. Najlepszy obrońca ligi portugalskiej - napisał na portalu X jeden z kibiców.
Wiele wskazuje na to, że przy zachowaniu takiej dyspozycji 29-letni obrońca może zostać nawet najlepszym obrońcą całego sezonu.
- Jeśli wszystko pójdzie dobrze i FC Porto zostanie mistrzem, ten człowiek musi być MVP rozgrywek. Co za szef! - możemy przeczytać w mediach społecznościowych "Smoków".
Wymagająca końcówka sezonu
Walka o mistrzowski tytuł to nie jedyne, na czym skupiają się w tym momencie zawodnicy FC Porto. Klub wciąż pozostaje w grze na trzech frontach - Liga Portugal, Liga Europy oraz Taca de Portugal. Do końca sezonu pozostało 9 kolejek, a najbardziej wymagające powinny być najbliższe tygodnie, czyli spotkania z Bragą oraz Famalicao. W krajowym pucharze Porto musi odrobić stratę w rewanżowym meczu półfinałowym ze Sportingiem (0:1), zaś w Europie czeka ich pojedynek w 1/8 finału z VfB Stuttgart. To właśnie drużyna z Niemiec będzie najbliższym rywalem Jana Bednarka. Polak w kolejnym spotkaniu wystąpi w czwartkowy wieczór 12 marca o godz. 18:45.
Komentarze (0)