Niels Frederiksen skomentował losowanie Lecha Poznań w 1/16 finału Ligi Konferencji. To dlatego wolałby trafić na innego rywala!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Niels Frederiksen skomentował losowanie Lecha Poznań w 1/16 finału Ligi Konferencji. To dlatego wolałby trafić na innego rywala! - Zdjęcie główne
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Dlaczego Niels Frederiksen wolałby trafić na inny zespół w 1/16 finału Ligi Konferencji?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW piątek, 16 stycznia, w siedzibie UEFA w szwajcarskim Nyonie odbyło się losowanie par 1/16 finału Ligi Konferencji Europy. Los skojarzył w nim Lecha Poznań ze świeżo upieczonym mistrzem Finlandii, KuPS Kuopio. Jak na tę wiadomość zareagowali trener Niels Frederiksen oraz Mateusz Skrzypczak? O szczegółach poniżej.
reklama

Trener Lecha Poznań skomentował losowanie 1/16 finału Ligi Konferencji. "Mamy spore szanse na awans"

- Myślę, że najistotniejszy był dla nas fakt, iż skończyliśmy fazę ligową w naprawdę dobrym stylu, dzięki czemu wiedzieliśmy, że w następnej rundzie trafimy na zespół, który będziemy w stanie pokonać. Zarówno Shkendija, jak i KuPS to naprawdę dobre drużyny, ale uważam, że mamy spore szanse na awans - przekonywał trener Niels Frederiksen.

W podobnym tonie wypowiadał się również środkowy obrońca Kolejorza, Mateusz Skrzypczak. Przyznał on, że nie miał przed losowaniem żadnych preferencji do do rywala, z którym chciałby się zmierzyć.

- Będąc całkowicie szczerym, nie miałem żadnych preferencji. Nie wiedziałem wcześniej za dużo o tych drużynach. Na pewno trenerzy będą przygotowywać się do tego dwumeczu, a później przekażą nam wszystkie najważniejsze informacje. Na pewno będziemy gotowi - odparł 25-letni stoper.

reklama

Niels Frederiksen został również zapytany o to, jak spore znaczenie ma dla niego fakt, iż pierwsze spotkanie odbędzie się w Finlandii, a rewanż - na stadionie przy ul. Bułgarskiej.

- Nie jest to niezwykle istotna kwestia, ale przyznam szczerze, że wolę rozgrywać mecze rewanżowe na własnym stadionie. Zawsze łatwiej gra się przed własną publicznością, kiedy wiadomo dokładnie, jakiego wyniku potrzebuje się do awansu. Tak jak powiedziałem, nie ma to jednak dla nas kluczowego znaczenia - stwierdził szkoleniowiec Lecha Poznań. Podobne stanowisko zajął Mateusz Skrzypczak, przyznając, że zdecydowanie lepiej jest rozegrać rewanż u siebie.

To dlatego Niels Frederiksen wolałby trafić na innego rywala! "Wolelibyśmy tego uniknąć"

Stadion, na którym domowe spotkania w rozgrywkach Ligi Konferencji rozgrywa KuPS Kuopio, nie dysponuje naturalną murawą - mecze odbywają się na sztucznej nawierzchni. Czy dla zawodników Lecha Poznań będzie to spory problem?

reklama

- Będąc szczerym, wolelibyśmy tego uniknąć. Myślę, że to właśnie dlatego wolałbym trafić w losowaniu na ten drugi zespół (Shkendiję). Wyjazdowe mecze na sztucznej murawie bywają naprawdę trudne - nawet pomijając to, co wydarzyło się na Gibraltarze. Uważam jednak, że poradzimy sobie z tym wyzwaniem. Wielu naszych zawodników rozegrało sporą liczbę spotkań na sztucznej nawierzchni, kilkukrotnie mieliśmy również okazję do sprawdzenia się na sztucznej murawie w europejskich pucharach - wyznał Niels Frederiksen.

Z duńskim szkoleniowcem zgodził się Mateusz Skrzypczak. 25-letni stoper dodał również, że głęboko wierzy w to, że Kolejorzowi uda się wywieźć z Finlandii korzystny wynik.

- Nie będę nikogo oszukiwał - ma to ogromne znaczenie. Mimo wszystko wyjdziemy tam, zagramy najlepiej jak potrafimy i wierzę, że wywieziemy jak najlepszy wynik przed rewanżem na świetnej płycie w Poznaniu - dodał wychowanek Kolejorza.

reklama

Spotkania 1/16 finału Ligi Konferencji zaplanowano na 19 i 26 lutego. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Finlandii, a rewanż - na stadionie przy ul. Bułgarskiej.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo