Oceny zawodników Lecha Poznań po spotkaniu z Radomiakiem Radom:
- Bartosz Mrozek - 6
Solidne spotkanie golkipera Kolejorza. W pierwszej połowie popisał się spektakularną paradą po strzale Capity, a po przerwie dołożył dwie skuteczne interwencje. Łącznie obronił cztery strzały. Nie zawinił również przy bramce Elvesa Balde z 72. minuty spotkania. Celność jego podań wyniosła 87%.
- Joel Pereira - 6
Dobry mecz w wykonaniu Portugalczyka. Choć nie miał wielu okazji do dośrodkowań (zaledwie pięć prób), posłał kilka niezwykle precyzyjnych długich podań. Świetnie wypadł pod kątem wygranych pojedynków, wychodząc z nich zwycięsko aż w siedmiu z dziewięciu przypadków. Choć w pierwszej połowie raz stracił z radaru Capitę, w późniejszych fragmentach spotkania dobrze radził sobie z Angolczykiem. Zaliczył też dwie udane próby odbioru.
- Mateusz Skrzypczak - 5
Nieco gorszy niż Mońka, lecz zanotował przyzwoite zawody. Wygrał oba pojedynki główkowe, a celność jego podań wyceniono na 94%. Wydaje się jednak, że mógł zachować się nieco lepiej przy golu dla gości. W końcówce spotkania omal nie trafił do własnej bramki, próbując wybić piłkę poza pole karne.
- Wojciech Mońka - 6
Bardzo dobry występ młodego stopera, który godnie zastąpił zmagającego się z urazem Antonio Milicia. Zablokował trzy strzały, wygrał jeden pojedynek główkowy, a celność jego zagrań wyniosła aż 91%. W 78. minucie zaliczył kapitalną interwencję, powstrzymując rozpędzonego Capitę, który wychodził na czystą pozycję.
- Michał Gurgul - 6
Znakomite spotkanie młodego lewego obrońcy. Dobrze radził sobie w defensywie, zaliczając jednocześnie kilka odważnych - a zarazem udanych - rajdów wzdłuż pola karnego gości. Zanotował cztery próby odbioru, a także wygrał cztery z sześciu pojedynków.
- Antoni Kozubal - 7
Bardzo dobry występ młodzieżowego reprezentanta Polski. Znakomicie radził sobie zarówno w defensywie (dwa udane przechwyty), jak i pod względem wygranych pojedynków (trzy z pięciu prób zakończone sukcesem). Celność jego podań wyniosła natomiast przyzwoite 86%. Świetnie poradził sobie na nie do końca naturalnej dla siebie pozycji numer "6"
- Filip Jagiełło - 6
Przyzwoite spotkanie 28-latka, ale bez większej historii. Celność jego podań oceniono na 88%, wygrał jeden pojedynek i zaliczył cztery dokładne przerzuty. Miał swój udział przy bramce Pablo Rodrigueza z 51. minuty spotkania.
- Ali Gholizadeh - 6
Podobnie jak w przypadku Rodrigueza i Ishaka, w pierwszej połowie Irańczyk nie radził sobie zbyt dobrze. Po zmianie stron uraczył kibiców kilkoma ekwilibrystycznymi podaniami, a także zaliczył ważny udział przy drugiej bramce Mikaela Ishaka. Opuścił plac gry w 67. minucie na rzecz Taofeeka Ismaheela.
- Pablo Rodriguez - 7
Do przerwy Hiszpan jednym ze słabszych, o ile nie najsłabszym zawodnikiem Kolejorza, nie potrafiąc odnaleźć sobie miejsca na boisku. Po przerwie prezentował się zdecydowanie lepiej, zaliczając kilka błyskotliwych zagrań. W 51. minucie podwyższył prowadzenie Lecha, a dziewięć minut później zaliczył kluczowy udział przy trafieniu Mikaela Ishaka. Mógł też zapisać na swoim koncie asystę, lecz kapitan Kolejorza nie wykorzystał jego znakomitego podania.
- Luis Palma - 5
Przeciętny występ Honduranina. Zaliczył kilka nieudanych zagrań, mając problem z kreowaniem sytuacji zarówno sobie, jak i swoim kolegom z zespołu - dość powiedzieć, że w spotkaniu z Radomiakiem nie oddał ani jednego celnego strzału. W końcówce spotkania popisał się śliczną asystą przy debiutanckim trafieniu Yannicka Agnero.
- Mikael Ishak - 8
W pierwszej połowie miał spory problem z oderwaniem się od pilnujących go stoperów Radomiaka, przez co brakowało go w polu karnym rywala. W końcówce pierwszej połowy wywalczył (po jego strzale piłka odbiła się od ręki Steve'a Kingue), a następnie wykorzystał rzut karny, a w 51. minucie zaliczył asystę przy trafieniu Pablo Rodrigueza. Siedem minut później nie wykorzystał kapitalnej sytuacji, uderzając wysoko ponad poprzeczką. W 60. minucie podwyższył prowadzenie Kolejorza, pakując piłkę do siatki uderzeniem z najbliższej odległości. Kilka chwil później trafił po raz trzeci, lecz gol ten został nieuznany z powodu spalonego.
Rezerwowi:
- Yannick Agnero (wszedł w 67. minucie) - 5
- Leo Bengtsson (wszedł w 67. minucie - 5
- Taofeek Ismaheel (wszedł w 67. minucie) - 4
- Robert Gumny (wszedł w 84. minucie) - grał za krótko, by móc go ocenić
- Gisli Thordarson (wszedł w 84. minucie) - grał za krótko, by móc go ocenić
Lech Poznań - Radomiak Radom 4:1 (1:0)
Bramki: Ishak 44., Rodriguez 51., Ishak 60., Agnero 89. - Lech - Balde 72. - Radomiak
Lech Poznań: Mrozek - Pereira (84. Gumny), Skrzypczak, Mońka, Gurgul - Kozubal, Jagiełło (84. Thordarson) - Gholizadeh (67. Bengtsson), Rodriguez (67. Ismaheel), Palma - Ishak (67. Agnero)
Radomiak Radom: Majchrowicz - Ouattara, Kingue, Dieguez, Grzesik (12. Joao Pedro) - Camara, Alves - Lopes (67. Balde), Wolski (67. Baro), Capita (84. Donis) - Maurides (67. Depu)
Kartki: Lopes - Radomiak
Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom)
Komentarze (0)