Środkowy obrońca na radarze Lecha Poznań? Obserwują go też w Górniku Zabrze

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Środkowy obrońca na radarze Lecha Poznań? Obserwują go też w Górniku Zabrze - Zdjęcie główne
Autor: MFK Karvina/Przemysław Szyszka | Opis: Ukrainiec spędził w Czechach dopiero pół roku, a już może odejść.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaCzeskie media wskazały nazwisko, które w tym kraju cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem klubów zagranicznych. Chodzi o Jewgienija Skybę, ukraińskiego obrońcę występującego w MFK Karwina. 23-latek rzekomo znalazł się na celowniku Lecha Poznań i Górnika Zabrze. Wiadomo, ile trzeba za niego zapłacić.
reklama

Mistrzowie Polski przed rozpoczęciem letniego okna transferowego określili swoje priorytety na nadchodzące tygodnie. Klub zamierza sprowadzić nowego bramkarza, lewego obrońcę, środkowego pomocnika oraz prawego skrzydłowego. Lech rozważa też pozyskanie środkowego obrońcy, gdyż na ten moment nie udało się jeszcze dojść do porozumienia z Antonio Miliciem w kwestii przedłużenia jego kontraktu.

Lech i Górnik mają na uwadze tego samego gracza

Serwis inFotbal.cz przekazał, że na celowniku poznańskiej drużyny znalazł się Jewgienij Skyba, 23-letni środkowy obrońca, który ostatnie pół roku spędził w MFK Karwinie. Do Czech trafił w styczniu z Czornomorca Odessa, grając wcześniej na poziomie ukraińskiej drugiej ligi. Wśród zainteresowanych zespołów mają być także Górnik Zabrze, FK Teplice oraz kilka innych klubów zagranicznych.

reklama

To dość wyszukana kandydatura, wpisująca się częściowo w profil obrońcy, za którym rozgląda się Lech. Skyba ma 189 cm wzrostu, a jego atutem jest m.in. gra w powietrzu. To dość szybki i mobilny zawodnik, z dobrym wyprowadzeniem piłki. Potrafi zapędzić się też pod pole karne przeciwnika - w sezonie 2024/25 był autorem czterech goli dla Czornomorca, gdy występował z klubem jeszcze na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.

Minusem jest to, że to piłkarz prawonożny z możliwością przesunięcia go na prawą obronę. Kolejorz rozgląda się za zawodnikiem o podobnej charakterystyce do Milicia, a więc wolałby lewonożnego stopera. Mimo wszystko Ukrainiec zwraca uwagę swoją grą. Choć rozegrał tylko dwanaście spotkań w czeskiej drużynie, wyróżniał się postawą w defensywie i gdy wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie, nie oddał go do końca sezonu. Z wyjątkiem meczów finałowych o 9. miejsce w lidze, bo ważniejszy dla klubu był finał Pucharu Czech. Skyba miał swój wkład w historyczny sukces Karwiny, która ostatecznie po to trofeum sięgnęła i wystąpi w el. Ligi Europy. 

reklama

Tyle trzeba za niego zapłacić 

Wiadomo, ile Czesi oczekują za swojego obrońcę. Kwota takiego transferu powinna wynieść ok. 500 tys. euro. MFK Karvina w tym momencie już rozpoczęła wyprzedaż swoich najlepszych zawodników. Emmanuel Ayaosi i Pavel Kacor zasilili szeregi Slavii Praga. Lada moment mogą odejść Sebastian Bohac oraz Lucky Ezeh. 

Wspomniane źródło sugeruje, że nie rozpoczęły się jeszcze żadne rozmowy z polskimi klubami, a na razie jest to wnikliwa obserwacja. Lech i Górnik są w stanie wyłożyć więcej pieniędzy niż FK Teplice, dlatego serwis inFotbal.cz dodaje, że wiele zależeć będzie od tego, czy któraś z tych dwóch drużyn oficjalnie zgłosi się po piłkarza.

Oba kluby szukają wzmocnień przed rozpoczęciem el. Ligi Mistrzów i choć Lech na razie nie przedstawił nowego nazwiska (ogłosił jedynie ważny wykup Luisa Palmy), to ewidentnie nie próżnuje w poszukiwaniach, zważając na liczbę nazwisk, które pojawiają się w ostatnich dniach wokół mistrza Polski. Górnik do tej pory ogłosił transfery Ksawerego Semika, Patryka Warczaka i Michała Synosia, ale to młodzi piłkarze, którzy dołączyli do zespołu za darmo, a o ich przyjściu było wiadomo od kilku tygodni.

reklama

 

 

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo